Marek Napiórkowski został wirtuozem gitary dzięki cioci Basi

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2014 16:05
Znakomity gitarzysta, kompozytor, szef różnych zespołów wspomina, że o wyborze instrumentu zadecydował przypadek. Jego ciotka pokazała jak na gitarze zagrać cztery akordy.
Audio
  • Przypadek zadecydował, że Marek Napiórkowski został wybitnym gitarzysta (Muzyczna Jedynka)
Marek Napiórkowski
Marek NapiórkowskiFoto: Wojciech Kusiński/PR

Marek Napiórkowski wspomina, że w wieku 12 lat, a wtedy zaczęła się jego przygoda z gitarą, wcale nie planował zostania gitarzystą. - To była pasja - mówi w "Muzycznej Jedynce". Pasja do muzyki, a nie konkretnego instrumentu.

O wyborze zadecydował przypadek. Ciocia Basia pokazała mu cztery akordy na gitarze służące do wykonania utworu "Diana" Paula Anki. - Jeżeli by mi to pokazała na innym instrumencie, być może moja pasja poszłaby w inną stronę - szczerze wyznaje.
Napiórkowski nie ćwiczył regularnie, tak jak muzycy klasyczni, którzy tylko przez długotrwałe ćwiczenia stają się wirtuozami. Grał w każdej wolnej chwili to, co lubił. - Najpierw to były rock-and-rolle i bluesy. Te jazzy to dopiero później przyszły - śmieje się znany gitarzysta.

Najnowsza płyta Marka Napiórkowskiego jest zatytułowana "UP!". To, jak sam przyznaje muzyk, największe do tej pory wyzwanie dla niego, najbardziej skomplikowane pod względem logistycznym, bo gra na niej 14 muzyków.
To sześciu wybitnych muzyków jazzowych i ośmiu muzyków grających repertuar klasyczny.

Odwiedź kanał muzyczny Polskiego Radia na YouTube >>>

- Napisałem sobie utworki, bo utwory to pisał Lutosławski, gromadziłem sobie jak zwykle na płytę kompozycje i w pewnym momencie pomyślałem, że fajnie by było nadać jakiś kolorów tej muzyce - wspomina początki powstania płyty "UP!" Marek Napiórkowski . Kompozytor wymarzył sobie, że jemu i kolegom jazzmanom będzie towarzyszył mały zespół klasyczny. Najpierw miał to być kwintet, ale w końcu nazbierało się muzyków ośmiu. - Całkiem fajnie to wyszło - przyznaje gość radiowej Jedynki .

W pełnym zestawieniu koncertować będą rzadko, ale w kwietniu w koncertową trasę wyrusza sekstet jazzowy.
Rozmawiała Maria Szabłowska.

"Muzyczna Jedynka" na antenie Jedynki od poniedziałku do piątku między godz. 13.00 a 15.00. Zapraszamy!

(ag, pg)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Maria Peszek nie czuje się gwiazdą

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2014 18:17
Maria Peszek po ostatnim koncercie w Warszawie czuje, że jest w najlepszym momencie jako artystka. - Nie wiem, czy można to nazwać, że czuję się jak gwiazda - zastrzega. Ale czuje się, jako bardzo doceniona artystka.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mrozu: płyta "Rollercoaster" sięga do korzeni RnB i soul

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2014 11:58
- Świetnie czuję się w tych gatunkach. Cieszę się, że w końcu miałem okazję przenieść ducha żywej muzyki na płytę - powiedział w radiowej Jedynce Łukasz Mróz, którego trzeci album trafił właśnie do sklepów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grzegorz "Wolf" Wilk o swojej płycie: moja, moja, moja!

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2014 16:30
W lutym ukazała się debiutancka płyta Grzegorza "Wolfa" Wilka - wokalisty, kompozytora i autora tekstów - zatytułowana "Wolf - Flow". Na płytę składa się 11 piosenek, w większości jego autorstwa.
rozwiń zwiń