X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Małaszyński: zakładając Cochise nie myśleliśmy o zdobywaniu list przebojów

Ostatnia aktualizacja: 01.04.2014 11:29
Aktor, dziennikarz, nauczyciel i animator kultury od 10 lat tworzą skład białostockiej grupy rockowo-metalowej. - Każdy z nas utrzymuje się ze swojego zawodu wyuczonego, ale Cochise nie jest dodatkiem. Ten zespół to krwiobieg w naszym organizmie, zakładając go nie myśleliśmy o czerwonych dywanach - mówił w Jedynce Paweł Małaszyński.
Audio
  • Paweł Małaszyński o twórczości zespołu Cochise (Rockowy Powiernik/Jedynka)
Paweł Małaszyński
Paweł Małaszyński Foto: Polskie Radio

Nirvana, Pearl Jam, Alice in Chains - to ich muzyka i teledyski inspirowały nastoletniego Pawła Małaszyńskiego, który już w wieku 14-15 lat chciał być gwiazdą rocka. - Powstawały w Białymstoku i rozpadały się kolejne składy, przez które się przewijaliśmy. Były pierwsze demówki, pierwsze studia, muzyką więc zajmujemy się już ponad 20 lat i dla białostockiej sceny ja, jako wokalista, nie jestem niczym nowym - mówi w radiowej Jedynce. I choć to aktorstwo uczyniło go rozpoznawalnym, muzyki nigdy nie zaczął traktować jako pobocznego hobby. - Podobnie jak reszta zespołu Cochise traktuję ją poważnie, ale nigdy nie miałem zamiaru afiszować się z tym, by nie zostać okrzykniętym kolejnym śpiewającym aktorem. Tak się jednak stało, nic na to nie poradzę.

Odwiedź kanał muzyczny Polskiego Radia na YouTube >>>

Zespół, który wraz z Małaszyńskim tworzą Wojtek Napora, Radek Jasiński i Czarek Mielko wykonuje mieszankę metalu, grunge’u i rocka. Luty 2014 roku przyniósł fanom Cochise trzeci krążek, o którym sami muzycy mówią, że jest trudny. - Trudny, bo poszatkowany stylistycznie, jego odbiór może być dosyć skomplikowany - przyznaje wokalista w "Rockowym Powierniku" .

Grupa świętuje w tym roku 10-lecie istnienia. Z każdą kolejną płytą podnosi poprzeczkę i sobie, i słuchaczom, ale muzyka jest też dla nich sposobem na zmianę rzeczywistości. - Staramy się, aby poprzez naszą muzykę rzeczywistość stawała się piękniejsza niż marzenia. To nam daje granie w zespole i tworzenie utworów. Nie wyobrażamy sobie życia bez tego składu - mówi Paweł Małaszyński.

Twórczość Cochise porównywana bywa do Sound Garden, Danzig (w 2010 roku Cochise nagrał płytę "The Dark Side Of The Blues - A Tribute To Danzig"), The Doors, Pearl Jam. - Wzorce, którymi nas karmią, to zespoły z pierwszej półki, więc tylko się cieszyć. My wiemy, co jest dla nas ważne i w którą stronę chcemy podążać. Zawsze broniliśmy się przed fałszem, bo rock'n'rolla nie da się oszukać i żadna znana twarz nie pomoże - dodaje w rozmowie z Markiem Wiernikiem.

Obowiązki zawodowe każdego z członków zespołu ograniczają możliwości koncertowe, ale z pewnością fani usłyszą materiał z płyty "118" na żywo. - Staramy się zagrać jeden, dwa weekendy w miesiącu. To bardzo dużo, jak na taki zespół - dodaje.

Gdzie pojawią się w najbliższym czasie? Czego Paweł Małaszyński zazdrościł swoim rodzicom? Która muzyczna rewolucja sprawiła, że pomyślał "warto żyć"? Jaką poprzeczkę muzycy Cochise spróbują przeskoczyć kolejną płytą? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy, którą prowadził Marek Wiernik.

"Rockowy Powiernik" na antenie Jedynki w nocy z piątku na sobotę od północy do godz. 3.00.

(asz/ag)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Aktorom trudno było myśleć... jak żołnierze

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2012 13:20
Wcale nie marsz, walka, musztra, ani strzelanie. Podobno aktorom na planie serialu "Misja Afganistan” najtrudniej było… stać się żołnierzami mentalnie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Budzy i Trupia Czaszka: płyta, która przeraża i muzyka, która niszczy

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2013 04:33
Tomasz Budzyński powraca z Trupią Czaszką! Na krążku "Mor" znajdziecie tylko mocną muzykę i słowa. - Śmierć jest elementem życia. Myślenie o śmierci przywraca człowiekowi jego prawdziwy wymiar, człowieczeństwo - mówił "Budzy" w Jedynce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Piotr Rogucki w wirze pracy: już zacząłem odmawiać

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2014 09:50
- Praca mnie stymuluje i kręci, wszystko inne jest jej podporządkowane - powiedział wokalista zespołu rockowego Coma. Tekściarz, aktor i juror talent show przyznał, że jest bardzo zapracowany. Stara się jednak pracować nad asertywnością i znaleźć czas na odpoczynek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Początki De Mono - Krzywy stwierdza "nigdzie nie jadę"

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2014 16:13
- Przyszedłem na próbę De Mono, by im powiedzieć, że w ogóle nie jestem zainteresowany byciem wokalistą grupy. To, co usłyszałem, zrobiło na mnie piorunujące wrażenie - wspomina swoje przystąpienie do zespołu Andrzej Krzywy.
rozwiń zwiń