Waldemar Krzystek: w filmie "Fotograf" pojawia się moje alter ego

Ostatnia aktualizacja: 19.09.2014 20:00
- To postać polskiego policjanta, którego gra Adam Woronowicz. Podobnie jak ja, zna on doskonale Legnicę z czasów sowieckich. Przez 20 lat mieszkałem dosłownie 500 metrów od radzieckiego lotniska, a 300 metrów od zamkniętego osiedla dla Rosjan - mówił w radiowej Jedynce reżyser filmu "Fotograf".
Audio
  • Waldemar Krzystek o filmie "Fotograf" (Muzyczna Jedynka)
Jednym z filmów konkursowych na 39. Festiwalu Filmowym w Gdyni jest Fotograf Waldemara Krzystka
Jednym z filmów konkursowych na 39. Festiwalu Filmowym w Gdyni jest "Fotograf" Waldemara KrzystkaFoto: PAP/Jakub Kamiński

Najnowsze dzieło Waldemara Krzystka bierze udział w konkursie głównym 39. Festiwalu Filmowego w Gdyni. - "Fotograf" to film współczesny, dziejący się we współczesnej Moskwie. W retrospekcjach wracamy natomiast do lat 70. i garnizonu wojsk radzieckich w Legnicy. To właśnie tam mieszka 7-letni Kola, syn prokurator wojskowej i zastępcy dowódcy garnizonu. Cierpi on na niezwykle groźną odmianę mimikry, która powoduje, że nie mówi własnym głosem, tylko naśladuje swoje otoczenie. Dla rodziców dziecko z taką przypadłością oznacza zamknięcie drogi do awansu, dlatego zaczynają mu źle życzyć - tłumaczył reżyser m.in. "Małej Moskwy" i "80 milionów".

Kultura w radiowej Jedynce >>>

Choć większość obsady "Fotografa" jest rosyjska, a duża część akcji rozgrywa się w Moskwie, to ton filmu jest oskarżycielski wobec współczesnej Rosji. - Jeśli nie spojrzymy uczciwie w przeszłość, nie poznamy prawdy o naszej historii, to krzywdy dalej będą nie naprawione, a zło dalej będzie miało się dobrze - podkreślał Waldemar Krzystek.

Premiera "Fotografa" jest planowana na 13 marca 2015 roku. Z informacji przekazanych przez reżysera wynika, że rosyjscy dystrybutorzy nie są zainteresowani rozpowszechnianiem jego najnowszego filmu.

Kultura w Polskim Radiu w serwisie You Tube >>>

By dowiedzieć się kto wcielił się w postać Koli, posłuchaj nagrania audycji.

Rozmawiała Joanna Sławińska.

pg/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Janusz Zaorski: polskie kino ma wysoką pozycję w świecie

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2014 17:00
- Przypomnę, że ubiegłoroczny laureat Złotych Lwów, film "Ida", wdarł się przebojem na wszystkie ważne ekrany świata. We Francji żaden polski film nie był tak chętnie oglądany od czasów "Brzeziny" Andrzeja Wajdy. W USA z czterech kopii dorobiono 200 kolejnych, a film zarobił tam 4 mln dolarów - mówił w Jedynce Janusz Zaorski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jerzy Hoffman: jestem reżyserem szerokiego obrazu

Ostatnia aktualizacja: 16.09.2014 16:00
Od 40 lat film "Potop" nie traci na popularności wśród widzów. Teraz ukazał się w skróconej i odnowionej wersji. - Na fakt sukcesu filmu mają wpływ talent autora książki, Henryka Sienkiewicza oraz wspaniałych aktorów - komentuje skromnie w Jedynce reżyser Jerzy Hoffman.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Daniel Olbrychski: "Potop" w ogóle się nie zestarzał

Ostatnia aktualizacja: 17.09.2014 10:00
- Ucięto 2 godziny, a film nadal jest opowiedziany jak trzeba. Zachwyciła mnie również reakcja publiczności. Potrafiła wychwycić śmieszne momenty, których 40 lat temu nie było - mówił w Jedynce Daniel Olbrychski po specjalnej projekcji filmu "Potop Redivivus".
rozwiń zwiń