Basista Myslovitz: chciałbym kiedyś zagrać na ulicy

Ostatnia aktualizacja: 17.11.2015 04:00
- Jeśli ma się zespół i gra się dużo, to higiena akustyczna jest bardzo ważna. Bez tego i tak zwanego dobrego prowadzenia się można wytrzymać tylko trzy koncerty - mówi basista Jacek Kuderski.
Audio
  • Jacek Kuderski opowiada o swojej najnowszej płycie (Muzyczna Jedynka)
Jacek Kuderski, muzyk, kompozytor i basista
Jacek Kuderski, muzyk, kompozytor i basistaFoto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

Jacek Kuderski, muzyk związany z grupą Myslovitz, wydał w piątek 13 listopada płytę "W nieznane". To trzeci solowy krążek w karierze basisty. - Album był przemyślaną kompozycją, choć kilka utworów wyszło spontanicznie. Na przykład singlowa piosenka "Profil w nocnym barze" nie była brana pod uwagę, bo najpierw powstał tekst, a później muzyka, czyli inaczej niż w przypadku pozostałych kawałków - opowiada instrumentalista.

W "Profilu..." gościnnie zaśpiewał Łukasz Lańczyk. Promujący utwór teledysk pokazuje historię dwóch bardów, którzy grają na ulicach stolicy Śląska. - Nigdy nie grałem na ulicy, ale gdzieś to mi siedzi z tyłu głowy i chciałbym to kiedyś zrobić. Proponowałem zespołowi Myslovitz, byśmy tego kiedyś spróbowali, ale zostałem wyśmiany - wspomina kompozytor.

Dlaczego pierwsze muzyczne przygody Jacek Kuderski rozpoczął w piaskownicy? Czy przy nagrywaniu tego albumu ostatnie słowo należało do muzyka? Kiedy będzie można usłyszeć basistę w wydaniu solowym na żywo? Więcej w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadziła: Małgorzata Kościelniak

Gość: Jacek Kuderski (muzyk, kompozytor, wokalista i instrumentalista)

Data emisji: 16.11.2015

Godzina emisji: 14.17

sm/ag

Czytaj także

Wokalistka zespołu Kminek: zależało nam na prostocie

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2015 10:30
- Ciągle ktoś coś dokładał do krążka "Kminek 34", a my chcieliśmy, żeby dodatków było jak najmniej - przyznaje Michalina Maruniak.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Leski: o taką publiczność walczyłem

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2015 17:36
Paweł Leszoski ciągle w trasie i każdy kolejny koncert cieszy go bardziej. - Na kilku widziałem ludzi, którzy śpiewali z nami całą płytę. To wielka przyjemność - mówi Leski w Jedynce.
rozwiń zwiń