Leonard Cohen. Wspomnienie

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2016 15:02
- Moja miłość do Cohena trwała 35 lat. Na planie "Człowieka z żelaza" usłyszałem go po raz pierwszy i powiedziałem: ale ten facet ma głos! - wspominał Marian Opania, twórca spektaklu "Cohen - Nohavica".
Audio
  • Marian Opania i Daniel Wyszogrodzki wspominają Leonarda Cohena (Muzyczna Jedynka)
Leonard Cohen podczas koncertu w Vigo w 2009 roku
Leonard Cohen podczas koncertu w Vigo w 2009 rokuFoto: Flickr/ dani dapena

Cohen był mistrzem i wzorem dla wielu polskich twórców. Pięknie pisał o miłości i przyjaźni, o niebezpieczeństwach tego dzisiejszego czasem okrutnego i niebezpiecznego świata. - Część mojego spektaklu, ta z utworami Cohena, jest  nie tylko miłosna, liryczna i wesoła, ale też otrzegająca przed zachowaniem się człowieka na naszej planecie. Tylko miłość, miłość do drugiego czlowieka może nas uratować - tłumaczył Opania.


Leonard-Cohen-You-Want-it-Darker.jpg

Daniel Wyszogrodzki ostatni raz kontaktował się z Cohenem kilka miesięcy temu. - Przygotowywałem spektakl "Boogie Street" w Teatrze Starym w Lublinie wg. tekstów i wierszy Cohena. To pierwszy na świecie przekład tworczości Cohena, w którym piosenki i poezje ułożone są w akcję fabularną, na co Leonard wyraził zgodę - mówił Wyszogrodzki.- Miał długie, bujne i kreatywne życie. Dla mnie był ostatnim przedstawicielem bohemy - wyznał dziennikarz.

Dobrze znający Leonarda Cohena Daniel Wyszogrodzki mówił też o sarkastycznym humorze pieśniarza, o tym, jaki Cohen był w życiu prywatnym a jaki na scenie. Więcej w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: "Muzyczna Jedynka"

Prowadzi: Maria Szabłowska

Goście: Marian Opania (aktor, piosenkarz, tłumacz, reżyser), Daniel Wyszogrodzki (dzienniakrz, tłumacz)

Data emisji: 11.11.2016 r.

Godzina emisji: 13.17

ab/bch

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Marian Opania wymyślnie łączy Nohavicę i Cohena

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2016 16:22
- Cohen to alkoholik i narkoman, Nohavica alkoholik. Ja też miałem przeszłość alkoholową, więc doskonale ich rozumiem - opowiada Marian Opania, autor spektaklu "Cohen-Nohavica".
rozwiń zwiń