Mateusz Smoczyński: w końcu zająłem się własną karierą

Ostatnia aktualizacja: 29.05.2017 16:04
- Spędziłem 4 lata w Stanach Zjednoczonych. W końcu postanowiłem wziąć się za własną karierę, a nie grać tylko w kwartetach smyczkowych. Uwielbiam to robić, ale czasami trzeba zrobić coś więcej - mówi o płycie "Berek" Mateusz Smoczyński.
Audio
  • Mateusz Smoczyński o płycie "Berek" (Muzyczna Jedynka)

To trzeci album w dyskografii Mateusz Smoczyński Quintet. Ukazuje się on jednak po długiej, 9-letniej przerwie. - Dużo się u mnie przez ten czas działo. Nie odpoczywałem ani nie bawiłem się przez przez te wszystkie lata, tylko mozolnie pracowałem – podkreśla gość "Muzycznej Jedynki".

Dodaje, że jest bardzo dumny z płyty "Berek". - Gram z rewelacyjnymi muzykami, zaczynając od mojego brata Jana Smoczyńskiego, który jest też współautorem wielu kompozycji na tym albumie. Pozostali to Michał Miśkiewicz, genialny perkusista znany z Marcin Wasilewski Trio, Konrad Zemler, wspaniały gitarzysta i Wojtek Pulcyn, mój ulubiony polski basista - wymienia lider kwintetu i skrzypek.

W którym utworze z nowej płyty Antoniny Krzysztoń pt. "Skarb" zagrał gościnnie Mateusz Smoczyński i kiedy jego kwintet wystąpi w Studiu Koncertowym Polskiego Radia im. W. Lutosławskiego, dowiesz się z nagrania audycji.

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadzi: Zbigniew Krajewski

Gość: Mateusz Smoczyński (skrzypek, jazzman, lider Mateusz Smoczyński Quintet, współzałożyciel Atom String Quartet)

Data emisji: 26.05.2017

Godzina emisji: 14.25

pg/gs

Czytaj także

Krzysztof Herdzin: "Dusza w uszach" to płyta, którą trudno zaszufladkować

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2016 13:12
- Jest to płyta bardzo melodyjna, bardzo polska i bardzo liryczna, pełna nostalgii i melancholii. Wyłamuje się prostemu zaszufladkowaniu, bo jest w niej dużo muzyki zarówno filmowej, jak i paraklasycznej - mówi kompozytor, pianista, aranżer i producent.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Artur Dutkiewicz: najciekawsza jest droga z głowy do serca

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2017 15:34
- Bardzo dużo podróżuję i zbieram różne wrażenia. One są z kolei podróżą wewnątrz siebie. Często powtarzam, że najdłuższą i najbardziej ciekawą drogą jest droga z głowy do serca - mówi jazzman.
rozwiń zwiń