Dariusz Kordek śpiewa piosenki Eugeniusza Bodo

Ostatnia aktualizacja: 16.01.2018 14:13
Kordek wcielił się w postać przedwojennego amanta w musicalu "Bodo". Najważniejszym i najmocniejszym aspektem przedstawienia są niezapomniane przeboje artysty. Usłyszeć piosenki: "Umówiłem się z nią na dziewiątą", "Całuję twoją dłoń, madame" czy "Już taki jestem zimny drań". Piosenki z musicalu ukazały się na płycie "Kordek śpiewa Bodo".
Audio
  • Dariusz Kordek o muscalu "Bodo" (Muzyczna Jedynka)

- Przepraszam za nieskromność w tytule, ale tak jakoś wyszło. Jest to też informacja - mówi aktor. Dariusz Kordek, znany m.in. z ról w "Młodych Wilkach", "Poranku Kojota", "Kroll", czy filmie "Sztos". Spektakl "Bodo" jest inspirowany historią Eugeniusza Bodo, ale przepuszczoną przez naszą wyobraźnię i dzisiejsze czasy. Jest więc okazja do porównania dawnych i współczesnych interpretacji. Musical jest wystawiany w różnych teatrach.

Dariusz Kordek jest zadowolony, że udało się wyprodukować taki musical i pokazać go w miejscach, do których zazwyczaj ten rodzaj sztuki nie dociera. Spektakl nie pokazuje tylko jasnej strony życia celebryty, jakim był Bodo, ale konfrontuje życie z tragiczną historią, jaka spotkała przedwojennego amanta. Dariusz Kordek mówi, jak musical ma się do serialu o Eugeniuszu Bodo.

W trakcie audycji "Muzyczna Jedynka" nadane zostały dwie piosenki Eugeniusza Bodo w interpretacji Dariusza Kordka - " Zrób to tak" i "Już taki jestem zimny drań".

Eugeniusz Bodo urodził się 28 grudnia 1899 r. jako Bogdan Eugene Junod. We wczesnym etapie kariery Bodo występował w warszawskich kabaretach, m.in. w Qui Pro Quo i Morskim Oku. W filmie po raz pierwszy pojawił się w 1925 r. jako Geniuś w "Rywalach" w reż. Henryka Szary. Następnie grał m.in. w "Uśmiechu losu" (1927), "Pieśniarzu Warszawy" (1934), "Kocha, lubi, szanuje" (1934). W "Czarnej perle" (1934) Bodo zagrał razem z tahitańską aktorką i tancerką Reri, którą poznał podczas jej pobytu w Warszawie, i z którą prywatnie połączył go romans.

Jedną z najbardziej pamiętnych ról, Bodo wykreował w "Piętrze wyżej" (1937), skąd pochodzi piosenka "Umówiłem się z nią na dziewiątą". W 1938 roku aktor wystąpił wraz z Adolfem Dymszą w "Pawle i Gawle", gdzie w duecie wykonali kołysankę "Aaa, kotki dwa" ("Ach, śpij kochanie").


Po wybuchu wojny Bodo wyjechał do Lwowa. W 1941 r. został aresztowany przez NKWD i pod zarzutem szpiegostwa przetrzymywany był w moskiewskim więzieniu. Straszliwe warunki oraz depresja w ciągu dwóch lat doprowadziły aktora do wyniszczenia. Bodo zmarł 7 października 1943 r. na terenie ZSRR, podczas transportu do łagru.

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadzi: Maria Szabłowska

Goście: Dariusz Kordek (aktor filmowy i teatralny)

Data emisji: 16.01.2018

Godzina emisji: 14.12

ag/ac

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

90 lat radiowej Jedynki. "Od początku nadawaliśmy ton"

Ostatnia aktualizacja: 18.04.2016 12:09
- Polacy trzymali rękę na pulsie mody muzycznej, a nawet staraliśmy się być troszkę lepsi - podkreślił dziennikarz, historyk muzyki Dariusz Michalski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nieprzemijający czar gwiazd przedwojennego kina

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2016 13:06
- Wszystkie gwiazdy tamtego okresu śpiewały przepiękne piosenki, które żyją do dziś swoim życiem. To już wprawdzie nie jest życie filmowe, ale zawsze już kojarzone one będą z tymi wykonawcami - mówi Ryszard Wolański, autor m.in. biografii Toli Mankiewiczówny i Eugeniusza Bodo.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przedwojenny świat rewii, teatru i kina w filmie "Bodo"

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2017 17:02
- On nie miał wielu udanych romansów, stąd do olbrzymiej roli urósł fikcyjny romans z Adą, którego de facto nie było. Miał wiele milości, ale nigdy to nie było uczucie długotrwałe, bo dla niego to była sfera raczej drugoplanowa - tak o bohaterze kinowej produkcji "Bodo" mówi Joannie Sławińskiej reżyser Michał Kwieciński.
rozwiń zwiń