Koniec plastikowych jednorazówek. Ekspert: bardzo łatwo je zastąpić

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2019 10:12
- Produkty jednorazowego użytku trzymamy w dłoni czasami kilka sekund, a później rozkładają się one kilkadziesiąt czy kilkaset lat - mówi w "Sygnałach dnia" prof. Stanisław Gawroński ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. 
Audio
  • PE zatwierdził zakaz sprzedaży jednorazówek (Sygnały dnia/Jedynka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: MarandaB / Pixabay

Parlament Europejski zatwierdził w środę wprowadzenie do 2021 roku zakazu sprzedaży wyrobów jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych. Przepisy te mają przede wszystkich zmniejszyć zanieczyszczenie mórz. Z danych Komisji Europejskiej wynika, że ponad 80 procent odpadów w morzach stanowią tworzywa sztuczne. Produkty objęte zakazem - plastikowe słomki, talerzyki, sztućce czy pałeczki do uszu - to 70 procent wszystkich odpadów morskich. 

- Oczekiwaliśmy na tę decyzję od dłuższego czasu. Szczególnie, że te jednorazówki bardzo łatwo jest zastąpić innymi przedmiotami - mówi gość Jedynki. - Zdjęcia pokazują duże plastikowe zanieczyszczenia, ale tak naprawdę groźne są te, których nie widzimy. Plastik rozpada się na drobne kawałeczki. Dużym zagrożeniem są nasze ubrania. Z każdym praniem do wody dostaje się trochę plastiku - wyjaśnia prof. Stanisław Gawroński.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. 

***

Tytuł audycji: Sygnały dnia

Prowadzi: Henryk Szrubarz

Gość: Prof. Stanisław Gawroński (Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego)

Data emisji: 30.03.2019

Godzina emisji: 7.42

IAR/kh

Czytaj także

"Nie" dla plastikowych jednorazówek

Ostatnia aktualizacja: 29.03.2019 10:47
Parlament Europejski mówi "Nie" plastikowym sztućcom, kubkom i patyczkom do uszu. Czy uchronimy oceany przed nadmiernymi zanieczyszczeniami? Jak będzie teraz wyglądał świat?
rozwiń zwiń