Jan Miłosz Zarzycki: mamy stałych melomanów i ich liczba rośnie

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2019 15:09
W tym roku prowadzona przez Jana Miłosza Zarzyckiego Filharmonia Kameralna im. Witolda Lutosławskiego w Łomży otrzymała najważniejsze muzyczne i fonograficzne wyróżnienie w Polsce - Fryderyka. Skąd wziął się fenomen muzyków z Łomży?
Audio
  • Rozmowa z Janem Miłoszem Zarzyckim (Muzyczna Jedynka)
Jan Miłosz Zarzycki
Jan Miłosz ZarzyckiFoto: filharmoniawlomzy / Youtube

W pierwszej połowie tego roku płyta Filharmonii Kameralnej im. Witolda Lutosławskiego w Łomży "Polish Contemporary Concertos" została nagrodzona Fryderykiem 2019. Płyta z kompozycjami Marcina Błażewicza, Pawła Łukaszewskiego i Sławomira Czarneckiego zdobyła nagrodę w kategorii "Album Roku. Muzyka Symfoniczna i Koncertująca". Statuetkę odebrał dyrektor filharmonii Jan Miłosz Zarzycki.

- Ta orkiestra istnieje od ponad 40 lat. Mam przyjemność prowadzić zespół od 2005 roku - opowiada Jan Miłosz Zarzycki.


Coraz więcej publiczności

Jaka jest publiczność filharmoniczna niedużego miasta, jakim jest Łomża? - To zależy od koncertów. Najtrudniej jest pozyskać publiczność na koncerty z repertuarem klasycznym, a takich koncertów wykonujemy najwięcej. Są to stali melomani i z satysfakcją muszę powiedzieć, że ich liczba rośnie - twierdzi gość Jedynki.

Łomżyńska filharmonia wykonuje również koncerty okazjonalne, sylwestrowe, karnawałowe i w trakcie roku również takie o nieco lżejszym charakterze. - Tutaj grono słuchaczy jest znacznie większe. Nawet trzy- czy czterokrotnie aniżeli na koncertach z muzyką typowo klasyczną - dodaje Jan Miłosz Zarzycki.

Miasto Łomża / Youtube

Plany na listopad

Jan Miłosz Zarzycki jest jednocześnie profesorem Akademii Muzycznej w Warszawie oraz dyrygentem koncertującym na całym świecie. - W najbliższych planach jeszcze w listopadzie mam koncerty we Lwowie z Orkiestrą Filharmonii Lwowskiej, z Orkiestrą Filharmonii Sofijskiej oraz koncert na Litwie z Orkiestrą Kameralną Filharmonii wileńskiej, a także dwa koncerty z moją Filharmonią Kameralną im. Witolda Lutosławskiego w Łomży - mówi.

Potrzebna sala

Czego można życzyć łomżyńskiej filharmonii? - Własnej sali. Tzn. tę salę właściwie mamy. Tylko, że ona jest w remoncie od kilku lat. Liczymy na to, że w ciągu najbliższego roku, może półtora będzie już gotowa - słyszymy.

Czy muzycy z Łomży odnajdują się dobrze w repertuarze współczesnym?

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka 

Prowadzi: Paweł Sztompke

Gość: Jan Miłosz Zarzycki (dyrektor Filharmonii Kameralnej im. Witolda Lutosławskiego w Łomży)

Data emisji: 7.11.2019

Godzina emisji: 14.23

DS

Czytaj także

Kompozytorka Lena Ledoff debiutuje w musicalu

Ostatnia aktualizacja: 31.01.2019 19:46
Lena Ledoff – pianistka i kompozytorka, skomponowała muzykę do musicalu "My, psy", którego premiera odbędzie się 2 lutego w Teatrze Nowym im. Kazimierza Dejmka w Łodzi. Historia przedstawiona w spektaklu jest smutna i wzruszająca.  
rozwiń zwiń

Czytaj także

Janusz Wawrowski o graniu na Stradivariusie: to lepsza jakość

Ostatnia aktualizacja: 04.04.2019 16:30
Wirtuoz podkreśla, że to, iż ma do dyspozycji Stradivariusa zwiększa jego atrakcyjność jako artysty. - Każdy chciałby posłuchać Stradivariusa - zapewnia.
rozwiń zwiń