"Miłość złe humory ma". Nowa piosenka Katarzyny Żak

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2020 22:23
- Mimo że nie mogliśmy być razem, nagraliśmy bardzo wzruszający materiał - mówi w Programie 1 Polskiego Radia o najnowszej piosence Katarzyna Żak. W jaki sposób powstawał bonus do płyty "Miłosna Osiecka"?
Audio
Katarzyna Żak
Katarzyna ŻakFoto: Wojciech Kusiński/Polskie Radio

Katarzyna Żak podczas epidemii koronawirusa nie próżnuje i pracuje nad kolejnymi materiałami muzycznymi. Fani mogą zapoznać się już z jej najnowszym utworem "Miłość złe humory ma". Początkowo piosenka miała znaleźć się na ostatnim albumie "Miłosna Osiecka", ale koniec końców wyszła jako bonus do tej płyty.

- Ta piosenka bardzo mi się podobała, podobnie jak tekst, który był jednak bardzo męski. Towarzyszyła nam w pracy, ale w końcowej fazie doboru materiału, nie weszła na płytę. Czas izolacji spowodował, że każdy z muzyków w swoim domu czy mieszkaniu zaczął coś tam szukać i Bartek (Krauz - red.) napisał przepiękną aranżację tej piosenki. Bardzo mi się spodobała. Postanowiliśmy nagrać wspólnie ten materiał - opowiada Katarzyna Żak.

Wspólna praca

W powstanie utworu zaangażowali się także Hadrian Tabęcki, Witold Cisło i Piotr Malicki.

- Wpadliśmy na pomysł, żeby nagrać to razem i zarejestrować. Byłam akurat na Mazurach i było wtedy potwornie zimno, więc nagrywałam piosenkę nad wodą w czapce i płaszczu. Także każdy z chłopców wyszedł ze swoim instrumentem w plener i nagrał całą swoją partię. Zmontował to Hadrian Tabęcki. Mimo że nie mogliśmy być razem, nagraliśmy bardzo wzruszający materiał - przekazuje wokalistka.

Przygotowuje sztukę

Katarzyna Żak na co dzień jest również aktorką. Obecnie przygotowuje się do sztuki "Wspólnota mieszkaniowa", która zostanie wystawiona w Och-Teatrze. Odbyły się już pierwsze próby.

- Zaczęliśmy czytać w maskach, na razie w odległości. Dzisiaj było to nasze drugie spotkanie, więc jest jeszcze bardzo ostrożnie. Wygląda to dziwnie, ale wiadomo, że trzeba zachować ostrożność, ponieważ pandemia obliguje nas do noszenia rękawiczek i maseczek. Nie wiemy, kiedy wrócimy do pracy, ale pojawił się pomysł, żeby pomału przygotowywać tę sztukę - tłumaczy Katarzyna Żak.

Jak przyznaje, aktorzy jeszcze nie myślą o tym, kiedy odbędzie się premiera. Zaplanowana jest na wrzesień, ale czy wówczas dojdzie do skutku? - Mam nadzieję, że zostanie już od września ogłoszone, że będziemy mogli wystawiać spektakle nawet z okrojoną widownią. Wtedy już będziemy mieli dla państwa nową premierę - dodaje aktorka.

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka 

Prowadziła: Maria Szabłowska 

Gość: Katarzyna Żak (wokalistka, aktorka)

Data emisji: 7.05.2020 

Godzina emisji: 14.23

DS

Czytaj także

Katarzyna Żak o płycie: zastanawiałam się, czym mogę zaskoczyć widzów

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2020 17:34
- Całe życie uciekałam od śpiewania piosenek Agnieszki Osieckiej. Wyrosłam ze szkoły Młynarskiego, ale tęsknym okiem spoglądałam w stronę konkursów i tych młodych, pięknych dziewczyn w czarnych sukniach, które śpiewały o miłości - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Katarzyna Żak. Dlaczego artystka w końcu zdecydowała się na nagranie albumu "Miłosna Osiecka"?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Matt Dusk: Zbigniew Wodecki był niesamowitym muzykiem

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2020 16:03
- Bardzo żałuję, że nigdy nie zaśpiewałem na scenie wspólnie ze Zbigniewem Wodeckim - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Matt Dusk. Kanadyjski wokalista nagrał utwór "My Way / Szczęście jest we mnie", w którym możemy go usłyszeć w duecie ze… Zbigniewem Wodeckim.
rozwiń zwiń