"Moja wina" Kasi Lins. "Ta płyta kojarzy się z niepokojem"

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2020 16:40
- Pisałam to, co czułam i płaszczyzna słowna tej płyty nie ma nic wspólnego z jakąkolwiek kalkulacją - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Kasia Lins. Wokalistka po dwóch latach powróciła z nowym krążkiem "Moja wina".
Audio
Kasia Lins
Kasia LinsFoto: Martyna Ogonek/Czwórka

29 maja miała miejsce premiera albumu - "Moja wina". Najważniejsi krytycy muzyczni doceniają nową płytę Kasi Lins i zwracają uwagę, że piosenkarka nie bała się wyjść z emocjami do swoich słuchaczy. - Nie miałam takich lęków, ani nie zastanawiałam się nad tym, czy to jest za bardzo, za mocno, a może zbyt dosłownie. To są moje bardzo szczere i naturalne wywody i komentarze - przyznaje Kasia Lins.

kasialins/Lins, "Moja wina"

Mrok czy niepokój?

Utwory znajdujące się na płycie mogą kojarzyć się przede wszystkim z mrokiem. A czy tak samo uważa ich autorka?

- Jakiś czas temu zaczęłam posługiwać się określeniem mroku i po pewnym czasie zastanawiałam się, czy to nie jest zbyt sugerujące. Dziś płyta kojarzy mi się bardziej z niepokojem. Jest to nastrój, który każdy może sobie odczytać bardzo intymnie, różnie i który daje pewną dowolność. Jeżeli jednak ktoś kojarzy płytę z mrokiem, to rzeczywiście są takie momenty, ale to nie znaczy, że całość jest taka przyciężkawa, ponieważ pojawiają się piosenki będące oddechem - tłumaczy Kasia Lins.

Wokalistka zdradza, że w tekstach nie lubi chodzenia po pewnym gruncie i zawsze szuka balansu. - Lubię to niebezpieczeństwo, czy przekroczę ten delikatny kicz, czy jednak zostanę po tej drugiej stronie. Wydaje mi się, że mam to wyczucie i wiem, kiedy jest za dużo. Jeżeli używam patosu, to na pewno zamierzenie. Lubię cały czas ten niepokój - dodaje Kasia Lins.

Album odzwierciedla koncert

- To jest naturalna konsekwencja, że nagrywając takie, a nie inne albumy, potem trzeba jeszcze je uruchamiać i ożywiać koncertowo. Teraz niestety nie mamy takiej okazji, ale staramy się zaprezentować jakiś substytut. Wydaje mi się, że przygotowaliśmy coś naprawdę dobrego i na pewno w dużym stopniu odzwierciedlającego koncert, a może nawet coś więcej… Chciałabym się jak najszybciej tym podzielić i już nie mogę się doczekać - przekazuje artystka.

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka

Prowadziła: Ula Kaczyńska

Gość: Kasia Lins (wokalistka)

Data emisji: 4.06.2020

Godzina emisji: 14.23

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Magda Ruta: ta płyta jest dla ludzi wrażliwych

Ostatnia aktualizacja: 30.03.2020 17:01
- Pomyślałam, że po prostu muszę przelać na papier swoje własne doświadczenia - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Magda Ruta, która w ubiegły piątek wydała debiutancki album "Nie wiem, czy będę". Do czego piosenkarka nawiązuje w tytule płyty? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Natalia Grosiak z Mikromusic: każda płyta jest nowym rozdziałem

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2020 16:44
- Ten materiał został zarejestrowany półtora roku temu w szczytowej formie Mikromusic. Graliśmy wtedy bardzo dużo koncertów - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Natalia Grosiak. Od niedawna w sieci można posłuchać koncertowego albumu "Mikromusic W Starym Maneżu".
rozwiń zwiń