"Niech żyje bal". Dlaczego Rodowicz zrezygnowała z kariery w Los Angeles?

Ostatnia aktualizacja: 28.12.2021 16:02
Maryla Rodowicz, kiedy przed laty zaśpiewała na festiwalu w Los Angeles utwór "Niech żyje bal", otrzymała propozycje nagrania płyty w Stanach Zjednoczonych. Nie skorzystała jednak z nich. - Spieszyliśmy się, żeby nic nam nie uciekło - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Maryla Rodowicz. Co dokładnie się wtedy wydarzyło?
Maryla Rodowicz zaśpiewała Niech żyje bal podczas koncertu Lata z Radiem
Maryla Rodowicz zaśpiewała "Niech żyje bal" podczas koncertu "Lata z Radiem"Foto: Marcin Nowak vel Nowakowski/Polskie Radio
  •  Maryla Rodowicz mogła zrobić międzynarodową karierę w Los Angeles. Nie miała jednak materiałów promocyjnych i wybrała wyjazd z dziećmi
  • "Niech żyje bal" zrobiło furorę podczas festiwalu w USA. Początkowo ten walc był napisany dla Jerzego Połomskiego
  • Trwają przygotowania musicalu "Maryla"

Współpraca Maryli Rodowicz z Sewerynem Krajewskim to ważny rozdział w historii polskiej muzyki rozrywkowej. Ich międzynarodowa kariera mogła rozpocząć się w 1985 roku, kiedy Maryla Rodowicz zaśpiewała "Niech żyje bal" na prestiżowym festiwalu w Los Angeles. Tak się jednak nie stało, mimo entuzjastycznego przyjęcia.

- Spieszyliśmy się, żeby nic nam nie uciekło. Ja miałam wakacje z dziećmi na Mazurach i wykupiony domek letniskowy pod Szczytnem, a Seweryn miał kontrakt na koncerty w polonijnym klubie w Chicago. Ten domek nie był za piękny. Był drewniany, przegniły, stojący na cegłach i bez łazienki - zdradza po latach Maryla Rodowicz.

Polscy artyści zostali wtedy zaproszeni na wieczorny bankiet, gdzie mieli zostać poznani z "właściwymi ludźmi". - Nie mieliśmy żadnych materiałów ze sobą: nagrań, zdjęć ani żadnego portfolio. Absolutnie nic - wspomina.

- Do garderoby przyszedł człowiek, który pracował w Universal Studios. Spytał właśnie o materiały i było mi głupio, że nic nie mam. Musieliśmy wyjechać następnego dnia. To było takie trochę amatorskie - dodaje.

Maryla Rodowicz podobną sytuację miała kilkanaście lat wcześniej. Miała wystąpić w Royal Albert Hall w Londynie. - Nie pojechałam na koncert i też mi się wydawało, że takie telefony i możliwości zrobienia kariery będą co tydzień. Tak nie było - słyszymy.

Źródło: Polskie Radio/"Niech żyje bal", Maryla Rodowicz

"Niech żyje bal" i Jerzy Połomski

Utwór "Niech żyje bal" Maryli Rodowicz powstał specjalnie na potrzeby festiwalu w Los Angeles. - Kiedy miałam jechać na ten festiwal, pomyślałam, że muszę zdobyć piosenkę, która powali Amerykanów na kolana. Pomyślałam, że "umc, umc, umc" mają od groma i że takim rodzajem grania, który łapie za serce, jest walc - mówi Maryla Rodowicz.

Seweryn Krajewski początkowo tę piosenkę przygotował jednak dla Jerzego Połomskiego. - Seweryn puszczał mi różne walce i powiedziałam: "O Jezu! Jak mi się ten spodobał". Stwierdził wtedy, że napisał go dla Jurka Połomskiego, który podobno pojechał do Ameryki i nie wiadomo, czy wróci, bo już siedzi tam i siedzi, więc mu to zabierzemy, a dla niego Seweryn napisze innego walca. W taki sposób dostałam ten utwór, a Agnieszka Osiecka napisała nowy tekst - wyjaśnia artystka.

Zdaniem Maryli Rodowicz, ten tekst "razem z tą muzyką był bardzo mocnym wejściem smoka". Utwór był nagrywany, jak zdradza piosenkarka, przy ul. Myśliwieckiej w Warszawie, gdzie obecnie mieści się Muzyczne Studio Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej.

Posłuchaj
26:10 2021_12_28 14_23_52_PR1_Muzyczna_Jedynka.mp3 Utwór "Niech żyje bal" Maryli Rodowicz powstał specjalnie na potrzeby festiwalu w Los Angeles (Muzyczna Jedynka)

Musical "Maryla"

Mimo że od tamtego czasu minęło już wiele lat, walc nadal towarzyszy Maryli Rodowicz.

- Przed świętami byłam w Los Angeles u amerykańskiego kompozytora, który pisze muzykę do musicalu "Maryla". Ten musical będzie w Polsce. Większość kompozycji, które mi pokazał, to walce na trzy. Powiedział, że walc łapie za serce i to jest prawda. Tak powstał utwór "Niech żyje bal" - opowiada Maryla Rodowicz.

Artystka dodaje, że przygotowanie tego musicalu zajmie jeszcze kilka lat.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Muzyczna Jedynka 

Prowadzi: Maria Szabłowska

Gość: Maryla Rodowicz (piosenkarka, gitarzystka)

Data emisji: 28.12.2021

Godzina emisji: 14.23

DS

Czytaj także

Rodowicz o serialu "Osiecka": nie podoba mi się robienie z Agnieszki alkoholiczki

Ostatnia aktualizacja: 02.02.2021 14:22
Maryla Rodowicz była przyjaciółką Agnieszki Osieckiej, więc nic dziwnego, że wiernie śledzi nadawany w każdą niedzielę w TVP serial "Osiecka". I ma krytyczny stosunek do niego. - Nie podoba mi się przede wszystkim ilość alkoholu, która tam leje się od rana do nocy. Tak nie było i nie podoba mi się robienie z Agnieszki alkoholiczki - mówi Maryla Rodowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Maryla. Tak kochałam". Muzyczna podróż przez życie Maryli Rodowicz

Ostatnia aktualizacja: 20.12.2021 17:27
"Maryla. Tak kochałam" to dokument muzyczny opowiadający o jednej z najwybitniejszych polskich piosenkarek - Maryli Rodowicz. - Na początku największym problemem było to, żeby Maryla zaufała nam, młodym ludziom - mówi Krystian Kuczkowski, jeden z twórców filmu. Dokument zostanie premierowo pokazany 25 grudnia 2021 r. o godz. 21.00 w TVP 1. 
rozwiń zwiń