Niedysponowany wokalista wypromował nieznany zespół

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2013 19:30
Mieli być przysłowiową zapchajdziurą, ale przyćmili gwiazdę i z mało znanego zespołu stali się jednymi z najpopularniejszych polskich rockmanów. Zespół Kruk wydał już trzecią płytę.
Audio
Piotr Brzychcy, gitarzysta zespołu Kruk
Piotr Brzychcy, gitarzysta zespołu KrukFoto: A. Kucińska/kruk.art.pl

Piotr Brzychcy, gitarzysta zespołu Kruk wspomina w "Muzycznej Jedynce" , że punktem zwrotnym w karierze zespołu był koncert w warszawskiej Stodole przed zespołem UFO. Zagrali dwa utwory, po których dostali owacje. Choć zespoły supportujące nie przytłaczają zazwyczaj gwiazdy wieczoru. Piotr Brzychcy przyznaje, ze pomógł im wokalista UFO, który był lekko niedysponowany. Przesadził chyba z drinkami.

Pod koniec ubiegłego roku ukazała się płyta "Be3". To wizytówka zespołu, pierwszy jego rockowy album. Muzyk przyznaje, że do szaleńczej pracy i tempa nakręcają ich fani i zainteresowanie tym rodzajem muzyki. - Na tym naszym rynku muzycznym jest zadziwiające, że raptem rock nabiera siły - mówi. Świetnie sprzedają się płyty, jest zainteresowanie koncertami, stąd tak szybkie tempo pracy. - Nie możemy przespać tego okresu, kiedy nazwa zespołu pojawia się wszędzie - wyjaśnia tempo szaleńczej pracy.

Bardzo poomaga im wytwórnia, dzięki czemu na ich koncercie, a później na płycie pojawił się Doogie White (ex. Rainbow, Yngwie Malmsteen, Tank). Zespoł ma już pomysły na kolejną płytę. Trwają rozmowy z producentami.

Posłuchaj całej rozmowy, którą prowadził Zbigniew Zegler.

(ag)

Zobacz więcej na temat: Muzyczna Jedynka MUZYKA drinki

Czytaj także

Ania Wyszkoni odkrywa się również przed mężczyznami

Ostatnia aktualizacja: 14.12.2012 15:48
W "Muzycznej Jedynce" piosenkarka mówi o nowym albumie "Życie jest w porządku" oraz o Świętach Bożego Narodzenia. Także tych muzycznych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kuba Sienkiewicz: lubię piosenki pisane obecnie

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2012 17:09
Lider zespołu Elektryczne gitary przyznał, że woli grać nowe piosenki, a jeśli ma grać stare to w nowych opracowaniach.
rozwiń zwiń