Edward Stachura trzyma się mocno

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2013 12:41
Mimo upływu lat twórczość Edwarda Stachury cały czas cieszy się zainteresowaniem, również młodzieży. Przekonywał o tym w "Leniwej niedzieli" Jan Kondrak z zespołu Lubelska Federacja Bardów.
Audio
Edward Stachura (1974)
Edward Stachura (1974)Foto: PAP/CAF Maciej Kłoś

Jan Kondrak jest od lat zafascynowany Stachurą. A zainteresował się nim przez przypadek. - Podczas wykładu koleżanka przesłała mi zwitek papieru, na którym były dwa wiersze - wspomina piosenkarz. Zorientował się, że to nie ona je napisała, bo... były zbyt dobre. A jednak znał umiejętności koleżanek i kolegów i umiał ocenić, co kto potrafi. - Bo gdyby to było choć trochę słabsze, to bym tylko pomyślał "ale zdolna" - dodaje. Spytał więc co to za poezja, na co koleżanka zareagowała zdziwieniem, że nie zna. - Poczułem się, jakbym popełnił jakieś faux pas - śmieje się Jan Kondrak.

Jan
Jan Kondrak

Jego zdaniem, Edward Stachura był artystą, a to dużo więcej niż bycie tylko poetą. On wpływał na życie swojego otoczenia. - Złożył życie w ofierze i w celu potwierdzenia tego, co on mówi, w celu sprawdzenia prawdziwości tego, co spostrzegł w nas jako ludziach i opisał to - mówi. Stachura popełnił samobójstwo, ale opisywał ten proces.
W ocenie gościa radiowej Jedynki, Edward Stachura wzbogacił polszczyznę. Był sześciojęzyczny, używał tych języków i całe bogactwo tych języków przeniósł do polszczyzny.

Jan Kondrak prostuje też pewne zamieszanie związane z nazwą zespołu. Kiedy byli w Wielkiej Brytanii menadżerowie uznali, że nazwa Lubelska Federacja Bardów jest zbyt długa i kosztowna, bo trzeba zadrukować więcej papieru i w konsekwencji więcej trzeba zapłacić. Dlatego skrócono nazwę do słowa Federacja. - Nic to nie dało więc wróciliśmy do poprzedniej nazwy, ale skutki zamieszania jeszcze odczuwamy - mówi Jan Kondrak. Ale Lubelska Federacja Bardów nie rozpadł się, działa, nagrywa, a skutkiem tych nagrań jest płyta "Stachura-Poematy".
Posłuchaj całej rozmowy, którą prowadziła Maria Szabłowska.

(ag)

Zobacz więcej na temat: Edward Stachura MUZYKA

Czytaj także

Poeta niepogodzony

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2009 14:05
Gdy żył mówiono o nim: James Dean, outsider, św. Franciszek w dżinsach. Jego wiersze, które na spotkaniach autorskich wyśpiewywał przy akompaniamencie gitary uwiodły pokolenia. 24 lipca minie 30 lat odkąd Edward Stachura pożegnał się z tym światem. Odszedł śmiercią tragiczną. Zostały po nim jego utwory – wiersze, opowiadania, powieści, felietony, listy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Stachura nie odnalazłby się w dzisiejszych czasach"

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2012 15:40
26 listopada w Teatrze Ateneum w Warszawie niezwykła okazja dla fanów legendarnego tandemu Stachura-Satanowski. O niecodziennym koncercie w "Muzycznej Jedynce" opowiedział Jerzy Satanowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Droga prosta

Ostatnia aktualizacja: 26.12.2012 12:00
Męczenników było i jest wielu, ale są i tacy, którzy choć byli umęczeni, po prostu nie zdążyli być męczennikami – za wiarę.
rozwiń zwiń