Wojciech Smarzowski: chciałbym ożywić zdjęcia rzezi wołyńskiej

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2013 15:15
- Na razie napisałem treatment, zaraz wezmę się za scenariusz, ale do tego czy ten film powstanie czy nie, jeszcze długa droga - mówił w Jedynce o swym kolejnym projekcie reżyser Wojciech Smarzowski.
Audio
  • Wojciech Smarzowski planuje realizację kolejnego filmu (Muzyczna Jedynka)
Wojciech Smarzowski
Wojciech SmarzowskiFoto: Łukasz Łuszczek/Festiwal Dwa Brzegi

Jeszcze nie dobiegły końca prace nad filmem "Pod Mocnym Aniołem", a Wojciech Smarzowski już ma w głowie kolejny pomysł. Chodzi o historię, dla której tłem byłoby ludobójstwo na Kresach. - Nie zawężał bym tego tylko do Wołynia. To dość istotne dla mnie i dla Kresowiaków. Chciałbym, żeby film dotyczył całych Kresów. Akcja zaczynałaby się jeszcze przed wojną, a kończyła w 1943-44 roku. A nawet później, bo epilog to byłby już rok 1945, kiedy wypędzeni opuszczają Kresy - tłumaczył reżyser.

Siadając do pisania scenariusza nowego filmu Wojciech Smarzowski zamierza posiłkować się licznymi relacjami, zapiskami i książkami opisującymi tragiczne wydarzenia tamtego okresu. - Czytam to wszystko i na tej podstawie piszę scenariusz. To nie będzie czarno-biała historia. Rozdzielam Banderowców od Ukraińców. Będzie tam również o akcjach odwetowych Polaków. Ten film będzie uwierał. Przede mną też dość duże wyzwanie - jak pokazać, żeby nie pokazać, bo to są okropne rzeczy, które się tam wydarzyły - podkreślał.

Kultura w radiowej Jedynce >>>>

Bezpośrednią inspiracją dla Wojciecha Smarzowskiego były archiwalne, czarno-białe zdjęcia. - Jak wpiszemy w internecie hasło "rzeź wołyńska" czy "ludobójstwo na Kresach" zawsze wyskakują nam te same zdjęcia. Chciałbym kilka z nich ożywić, to znaczy zrobić wokół nich sceny, odnieść się do konkretu - mówił.

Początkowo Wojciech Smarzowski zamierzał zaprosić do współpracy ukraińskiego reżysera i oddać mu połowę filmu, by w równym stopniu był reprezentowany punkt widzenia obu stron. - Dla idei byłoby to bardzo fajne. Dla filmu też, ale pod warunkiem, że po stronie ukraińskiej byłby odpowiedni reżyser. Jeżdżę po różnych festiwalach i gdyby był jakiś dobry reżyser z Ukrainy, to bym go znał - stwierdził.

Rozmawiała Joanna Sławińska.

"Muzyczna Jedynka" na antenie Jedynki od poniedziałku do piątku między godz. 13.00 a 15.00. Zapraszamy!

pg

Komentarze1
aby dodać komentarz
bazsenik2014-01-17 03:26 Zgłoś
Czekamy na ten film o rzezi na Kresach.

Czytaj także

Powstanie Warszawskie: miejskie cmentarzysko inspiruje młodych

Ostatnia aktualizacja: 01.08.2013 22:42
To nieprawda, że młodzi ludzie nie interesują się historią najnowszą. Powstanie Warszawskie cały czas inspiruje twórców do tworzenia projektów, nowatorskich zarówno jeśli chodzi o treść, jak i formę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Julia Kolberger laureatką festiwalu Dwa Brzegi. "Pokazuję świat, który znam”

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2013 10:51
W Kazimierzu Dolnym zakończył się festiwal Filmu i Sztuki Dwa Brzegi, na którym prezentowano filmy pełnometrażowe i krótkometrażowe z Polski i zza granicy. Niezależny Konkurs Krótkometrażowy wygrała Julia Kolberger, reżyserka filmu "Mazurek".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jakubik: C. K. Norwid wspaniałym tekściarzem rockowym jest

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2013 14:14
W "Rozdrożach kultury" podsumowanie zakończonego w niedzielę festiwalu Dwa Brzegi. W Kazimierzu do czerwoności rozpalił publiczność Arkadiusz Jakubik i jego zespół Dr Misio, który zaprezentował zarówno utwory znane, jak i te przygotowane do nowego krążka.
rozwiń zwiń