Prawnik: zachowek ogranicza swobodę dysponowania swoim majątkiem

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2014 09:38
Mecenas Bartosz Bator zwrócił w radiowej Jedynce uwagę, że często w sytuacji, kiedy jest testament myślimy, że sytuacja jest jasna, a tymczasem istnieje coś takiego jak zachowek.
Audio
  • Mecenas Bartosz Bator o zachowku (Cztery pory roku/Jedynka)

Jak powiedział w audycji "Cztery pory roku" mecenas Bartosz Bator, w Polsce funkcjonuje dziedziczenie testamentowe i ustawowe. O tym pierwszym mówimy wtedy, gdy ktoś zostawi testament. Dziedziczenie ustawowe to schemat, który wynika z Kodeksu cywilnego.
Jeśli w testamencie ojciec wskaże jedno ze swoich dzieci jako jedynego spadkobiercę swojego majątku, wydaje się, że sytuacja jest klarowna, a pozostałe pociechy po prostu nic nie dostaną. - Istnieje jednak coś takiego jak zachowek, czyli coś, co należy się osobom, które w związku z tym, że jest testament nie dostają niczego, ale dostałaby, gdyby tego testamentu nie było - wyjaśnił prawnik.
W tej sytuacji ojciec przekazał synowi dom, dwóm córkom nie zapisał nic. Gdyby nie sporządził testamentu, wszystkie jego dzieci musiałyby się podzielić nieruchomością. Córki, ponieważ nie zostały uwzględnione w testamencie, mogą się powołać na zachowek.

- Co do zasady córkom należy się połowa wartości tego, co by dostały, gdyby testamentu nie było. Czyli dostałyby 1/3, a dostaną połowę 1/3, czyli 1/6. Syn dostanie fizycznie dom, ale siostry mogą się domagać od niego pieniędzy. Nie mogą się domagać udziału w nieruchomości, chyba że zawrą taką ugodę - wytłumaczył gość Jedynki.
Jak zaznaczył Bartosz Bator, w zachowku chodzi o ochronę interesów osób najbliższych zmarłego, które nierzadko dokładały się swoimi staraniami do powstania jego majątku. - Konstrukcja zachowku budzi moje wątpliwości - przyznał prawnik. - Swoboda dysponowania swoim majątkiem jest znacznie ograniczona - dodał. By wykluczyć powołanie się na zachowek, zmarły musi wydziedziczyć pozostałych członków rodziny, co jest to trudne. Trzeba bowiem wskazać szereg okoliczności, które uzasadniają taką decyzję.
Rozmawiał Roman Czejarek.
"Cztery pory roku" na antenie Jedynki od poniedziałku do piątku między godz. 9.00 a 12.00.
kk, pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Urlop, który ci się należy. Poznaj prawo, by spokojnie jechać na wakacje

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2014 14:19
- Pracownik nie może zrzec się prawa do urlopu. Nawet gdyby chciał, to Kodeks pracy mu tego zabrania. Natomiast jak podzielimy i wykorzystamy dni wolne, jest kwestią do ustalenia z pracodawcą - w radiowej Jedynce mecenas Bartosz Bator rozwiewa wątpliwości związane z prawem do urlopu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Darowizna zamiast testamentu? Lepiej to przemyśleć

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2014 21:00
Mieszkanie w zamian za dożywotnią opiekę nad starszą osobą? Brzmi uczciwie. Jednak rzeczywistość bywa okrutna i nowy właściciel mieszkania może przestać interesować się swoim podopiecznym. Czy w tej sytuacji można odwołać darowiznę?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prawnik: w internecie nie za wszystko trzeba płacić

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2014 10:00
- Nie jest tak, że za korzystanie ze zdjęć, książek, filmów czy muzyki umieszczonej w internecie zawsze trzeba płacić. Ale są określone zasady, którym musimy się podporządkować, by wykorzystać czyjeś utwory nieodpłatnie - mówi w radiowej Jedynce mec. Bartosz Bator.
rozwiń zwiń