Dyliżansem a może drezyną? Czym podróżować po Bieszczadach?

Ostatnia aktualizacja: 15.06.2018 12:19
Wyprawa w Bieszczady zwykle kojarzy się z pieszymi bądź rowerowymi wędrówkami, podczas których turyści mogą nacieszyć oko niespotykanymi widokami. Okazuje się jednak, że wypad w góry może być jeszcze ciekawszy. Wszystko zależy od tego, jaki środek transportu wybierzemy.
Audio
  • Rozmowa o nietypowych środkach podróży po Bieszczadach. (Cztery pory roku/Jedynka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock/Baciu

- Końmi można podróżować po Bieszczadach w bardzo wielu miejscach. Są organizowane również specjalne wyprawy dyliżansem na szczyty górskie - mówi Mariusz Janik z Biura Podróży Bieszczader, laureat nagrody – certyfikatu Polskiej Organizacji Turystycznej na najlepszy produkt turystyczny 2017 roku za wycieczkę "Wodami rzeki San".

Jak przekonuje, dużą popularnością cieszą się wycieczki z zaprzęgiem konnym z miejscowości Smolnik w rejonie Komańczy w stronę Duszatyna. - Trasa wiedzie przez dolinę, wiec zwierzęta aż tak bardzo się nie męczą. Turyści siedzą na wozach, bezpiecznie, z oparciami. Na odcinku 10 km można podziwiać rzeki, których nie brakuje - dodaje.

Wybierając taką formę podróży, można liczyć również na dodatkowe atrakcje. Organizatorzy dbają o to, aby turyści mogli poczuć się jak w westernie. - Aby oddać ten klimat, jesteśmy w stanie zorganizować prawdziwy napad kowbojski. Są panowie w długich płaszczach i kapeluszach, którzy strzelają - mówi Mariusz Janik.

W Bieszczadach warto także poszukać miejsc, w których można spotkać niewielu turystów. Do nich należy między innymi rejon Tarnicy oraz Komańczy. Dodatkowym atutem jest brak opłat za wstęp.

Więcej o ciekawych zakątkach Bieszczad i nietypowych środkach podróży po górskich ścieżkach w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadzi:  Sława Bieńczycka

Gość:  Mariusz Janik (Biuro Podróży Bieszczader)

Data emisji: 15.06.2018

Godzina emisji: 9.20

kb/mg

Czytaj także

Dziki i urokliwy Beskid Niski - tam można uciec od cywilizacji

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2016 11:16
- Są to góry, po których możemy wędrować przez cały dzień i nikogo nie spotkać. Chodząc po tutejszych szlakach odrywamy się od codzienności, od pracy, od problemów, jesteśmy sam na sam z naturą - zachwalała Justyna Sekuła.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Cisza na Nanga Parbat. Samotna góra skrywa wiele tajemnic

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2017 22:07
Straszna i piękna, samotna i potężna. - W czasie wchodzenia na Nanga Parbat jest wiele niepewności i wszechobecna cisza - mówi Dominik Szczepański, współautor książki "Nanga Parbat. Śnieg kłamstwa i góra do wyzwolenia".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Marek Kamiński na eko-wyprawie. Maszeruje wokół Tatr

Ostatnia aktualizacja: 13.10.2017 13:30
Oba bieguny zdobyte, Grenlandia, Kilimandżaro i Mont Blanc zaliczone, Wisła przepłynięta kajakiem, i to dwukrotnie! Teraz czas na najwyższe polskie góry. Marek Kamiński wyruszył w wyprawę dookoła Tatr.
rozwiń zwiń