Proszę, przepraszam, dziękuję. Tylko, czy aż tyle?

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2019 14:41
Ustępowanie miejsca kobietom w ciąży, mówienie dzień dobry sąsiadom, życzliwość wobec niepełnosprawnym – kiedyś oczywistość, dziś już niekoniecznie. W jaki sposób wpajać dzieciom zasady dobrego wychowania, aby dzieci je zrozumiały i według nich postępowały?
Audio
  • Proszę, przepraszam, dziękuję. Tylko czy aż tyle? (Cztery pory roku/Jedynka)
(zdjęcie ilustracyjne)
(zdjęcie ilustracyjne)Foto: BlurryMe/shutterstock.com

Psycholożka Marta Żysko-Pałuba powiedziała, że dzieci uczą się poprzez naśladowanie - powielają zachowania rodziców, dziadków, nauczycieli. Jeżeli dorośli nie ustępują miejsca w autobusie kobietom w ciąży albo parkują na miejscach dla niepełnosprawnych, jest duże prawdopodobieństwo, że ich wychowankowie również nie będą widzieli w tym nic złego.

Marta Żysko-Pałuba powiedziała, jeśli na przykład rodzice chcą, by dziecko włączyło do słownika słowa proszę, przepraszam, dziękuję, sami powinni ich codziennie używać. – Dzieci muszą być skąpane w tych słowach: "pozbieraj proszę klocki", "dziękuję, że podałeś mi klocki" itp. Możemy też czasem poprzesadzać i nadużywać tych słów - mówiła.   

Jak duży wpływ na kulturę osobistą dziecka ma grupa rówieśnicza? Czy uczenie kultury poprzez dyscyplinę jest właściwe? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadzi: Roman Czejarek

Reporterka: Małgorzata Głogowska 

Goście: Marta Żysko - Pałuba (psycholog dziecięcy)

Data emisji: 6.03.2019

Godzina emisji: 9.15

abi

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zespół Tourette’a. Objawy, diagnoza, leczenie

Ostatnia aktualizacja: 04.03.2019 12:38
- Zespół Tourette’a to schorzenie neuropsychiatryczne, które musi być zdiagnozowane przez 18. rokiem życia. Objawia się w intensywnych, przeszkadzających dziecku tikach głosowych i ruchowych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nie daj się oszukać! Nowa metoda "na skarbówkę"

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2019 12:23
Wyobraźnia oszustów nie zna granic, a i nasza nieuwaga również. Metody na tzw. "wnuczka" i "policjanta" już na tyle zrobiły się głośne, że potencjalne ofiary są bardziej nieufne. Wymyślono więc nową pułapkę - "na skarbówkę".
rozwiń zwiń