Kredyt we frankach. Jak sobie poradzić?

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2019 17:04
TSUE wydał korzystny wyrok dla osób, które zaciągały kredyty we frankach. Uznano, że sądy mogą unieważniać umowy kredytowe, jeśli znajdują się w nich nieuczciwe klauzule. Powód? Najważniejszy jest interes kredytobiorcy. W "Czterech Porach Roku" próbujemy dowiedzieć się, co to oznacza dla frankowiczów.
Audio
  • Jak poradzić sobie z kredytem we frankach? (Cztery Pory Roku / Jedynka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock

Słuchacze radiowej Jedynki podzielili się z nami swoimi doświadczeniami związanymi z kredytami we frankach. Nie są one jednak pozytywne.

- Nie miałam zdolności kredytowej, żeby wziąć kredyt złotówkowy, dlatego w banku zachęcano mnie, że kredyt we frankach jest dla mnie najkorzystniejszą z możliwych form kredytów hipotecznych. Zaciągnęłam w 2007 roku 290 tys. kredytu na zakup mieszkania, a cena franka skoczyła z 2,20 zł do 3,40 zł. W 2012 roku straciłam pracę i nie byłam w stanie spłacać kredytu - opowiada p. Elwira.

Nasza słuchaczka dodaje, że w tamtym momencie pomyślała w związku z tym o sprzedaży mieszkania. - Niestety okazało się, że mam do spłacenia ponad 360 tys. Ta cena przerosła wartość rynkową mieszkania. Kilkakrotnie zwracałam się do banku o pomoc w rozwiązaniu problemu, ale bank nie był zainteresowany jakąkolwiek rozmową ze mną. Ogłosiłam upadłość konsumencką - słyszymy.

Co może zrobić frankowicz?

Zastępca Rzecznika Finansowego Paweł Zagaj jest zdania, że frankowicze w pierwszej kolejności powinni udać się do banków, w których zaciągali kredyty i złożyć reklamacje. Zaznacza jednak, że w związku z wyrokiem TSUE, banki aktualnie przyjęły taktykę wyczekiwania.

- Banki mówią i nawet pokazują czasami na piśmie, że klienci wiedzieli, co robią. Mają podpisane klauzule: "znam ryzyko walutowe". Tylko pojawia się pytanie, na które odpowiedział już TSUE: "co tak naprawdę znaczy, że uświadomiłem cię o ryzyku walutowym?". Co innego jest wiedzieć, że będzie różnica w cenie zakupu - sprzedaży waluty, a co innego przełożyć to na skutki związane z daną umową - uważa Paweł Zagaj.

Wyrok TSUE. Co oznacza?

Prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz odniósł się bezpośrednio do wyroku TSUE.

- TSUE wypowiedział się w kilku zasadniczych sprawach. Po pierwsze powiedział, że każda sprawa, czy mamy przypadek abuzywny czy nie, musi być rozpatrzona indywidualnie. To bardzo istotna kwestia, że nie ma mowy o automatyzmie. Po drugie TSUE odpowiedział, że unieważnienie umowy jest możliwe, ale po spełnieniu rygorystycznych warunków, które musi zbadać krajowy sąd - tłumaczy Krzysztof Pietraszkiewicz.

Krzysztof Pietraszkiewicz dodaje, że: "TSUE sceptycznie odniósł się do możliwości przewalutowania kredytów frankowych na złotówkowe z utrzymaniem stawki LIBOR. Trybunał dał do zrozumienia, że to budzi bardzo wielkie ekonomiczne i prawne wątpliwości".

Czy banki pomagają frankowiczom? Jak rozpocząć rozmowy z bankami? W jaki sposób poradzić sobie z kredytem frankowym?

Zapraszamy do wysłuchania załączonego materiału.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadzą: Karolina RożejRoman Czejarek 

Goście: Krzysztof Pietraszkiewicz (prezes Związku Banków Polskich), Paweł Zagaj (zastępca Rzecznika Finansowego)

Data emisji: 5.11.2019 r. 

Godzina emisji: 10.00-12.00

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Spadek to zawsze wielka niewiadoma. Jak uniknąć niechcianego zadłużenia?

Ostatnia aktualizacja: 23.10.2019 13:36
Spadek czasami potrafi oznaczać spore kłopoty. Szczególnie wtedy, gdy nieświadomi spadkobiercy mieszkania, muszą spłacać nie swoje długi. Zdarza się bowiem, że komornik wchodzi na pensje "obdarowanych" dłużników. Przekonał się o tym nasz redakcyjny kolega.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sprawa kredytu państwa Dziubaków. Jest decyzja sądu

Ostatnia aktualizacja: 04.11.2019 14:36
Warszawski Sąd Okręgowy odroczył rozprawę Państwa Dziubaków do 3 stycznia przyszłego roku. Chodzi o frankowiczów, w których sprawie orzekał unijny Trybunał Sprawiedliwości. Podczas dzisiejszego posiedzenia do sprawy włączył się przedstawiciel Rzecznika Praw Obywatelskich.
rozwiń zwiń