O mało znanych faktach z biografii Juliusza Słowackiego

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2020 10:20
- Patrząc na rękopis Juliusza Słowackiego, widzimy, że sfera tworzenia, pisania była dla niego najzwyklejszą codziennością, czynnością wplecioną w powszedniość - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia prof. Marek Troszyński z Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk.
Pomnik Juliusza Słowackiego na placu Bankowym w  Warszawie
Pomnik Juliusza Słowackiego na placu Bankowym w WarszawieFoto: ArtMediaFactory/shutterstock.com

1200x660_nar-czytanie-20_01a.jpg
Narodowe Czytanie 2020

Juliusz Słowacki (1809-1849) - poeta, przedstawiciel romantyzmu, dramaturg i epistolograf. Obok Adama Mickiewicza i Zygmunta Krasińskiego określany jako jeden z Wieszczów Narodowych. Uznawany za jednego z największych przedstawicieli polskiego romantyzmu.

Utwory Słowackiego, zgodnie z duchem epoki i ówczesną sytuacją narodu polskiego, podejmowały istotne problemy związane z walką narodowowyzwoleńczą, z przeszłością narodu i przyczynami niewoli, ale także poruszały uniwersalne tematy egzystencjalne. Jego twórczość wyróżniała się mistycyzmem, wspaniałym bogactwem wyobraźni, poetyckich przenośni i języka. 

Wywarł ogromny wpływ na późniejszych poetów Młodej Polski i dwudziestolecia międzywojennego, m.in. Antoniego Langego, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Jana Lechonia. 

"Sfera pisania była dla niego codziennością"

Gościem audycji "Cztery pory roku" był prof. Marek Troszyński z Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk, autor wielu publikacji na temat pisarza, redaktor wydanej niedawno antologii "Dziennik niektórych dni mojego życia" Juliusza Słowackiego. Zapytaliśmy go, jaki obraz poety wyłania się z jego zapisków, do których ekspert miał dostęp.

- Bezpośredni kontakt z oryginalnym, odręcznym zapisem, przedmiotem, który poeta miał w ręku niemal dwa wieki temu, daje możliwość najbardziej intymnego obcowania z trwałym śladem czyjegoś istnienia. Co innego wiedzieć, że palił cygara, a co innego widzieć brązowy ślad przypalenia na zeszycie. W rękopisie jest bardzo dużo zapisów cyfrowych - podliczeń, rachunków na marginesach. Patrząc na rękopis, widzimy, że sfera tworzenia, pisania była dla Słowackiego najzwyklejszą codziennością, czynnością wplecioną w powszedniość - wskazał gość radiowej Jedynki.

A jak - w nawiązaniu do tych wszystkich cyfr na marginesach - wyglądała sytuacja finansowa Słowackiego? - Pisarz otrzymywał od matki, zapisane przez ojca w testamencie, transze pieniędzy, ale też wydawał wszystkie utwory własnym sumptem. Umiejętność gospodarowania finansami była wpisana więc w jego życie. Czasy, w których żył był to okres przemysłowy, okres rozkwitu handlu, taki kapitalizm. Słowacki potrafił się w tym odnaleźć - wyjaśnił prof. Troszczyński. - W sumie w testamencie zostawił kilkanaście tysięcy franków, dużo więcej niż otrzymał - dodał.

Co jeszcze wynika z lektury rękopisów? Słowacki bardzo interesował się nowinkami technologicznymi, nowościami ze świata naukowego. - Czytał gazety. Interesowały go prace Joule'a, Faradaya, które opisywały świat niewidzialny gołym okiem, a którego skutki oddziaływania mamy w realnej rzeczywistości. To było dla niego odzwierciedleniem działania ducha, którego też nie widać, ale skutki jego działania możemy odczuwać - wytłumaczył rozmówca Agnieszki Kunikowskiej.

Mało kto wie, że poeta bardzo lubił podróże, spisywał wrażenia z wypraw, a nawet je... ilustrował. - Słowacki, który był wyjątkowo sprawnym użytkownikiem języka polskiego, sam przyznał - rysowałem dużo, bo nie byłem w stanie słowami oddać tych wszystkich wrażeń. Na marginesach rękopisu można znaleźć masę rysunków, rysuneczków - powiedział profesor. Ciekawostką jest także to, że Słowacki również "boksował"!

Czy Słowacki był towarzyski, czy łatwo zawierał przyjaźnie? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy z prof. Markiem Troszczyńskim:


Posłuchaj
12:44 [ PR1]PR1 (mp3) 4 wrzesień 2020 09_19_58.mp3 O mało znanych faktach z biografii Juliusza Słowackiego (Cztery pory roku/Jedynka)

 

"Balladyna" bohaterką 9. Narodowego Czytania 2020

"Balladyna" to wybitne dzieło polskiego romantyzmu. Dramat został ukończony w grudniu 1834 roku, a wydany pięć lat później w Paryżu. Powstał na emigracji w czasie dyskusji na temat przyczyn niedawnej klęski powstania i debat nad wspólną historią i przyszłym losem narodu. Juliusz Słowacki połączył w tym utworze realizm i fantastykę, koncentrując się na analizie postaw i czynów bohaterów.

Osadzona na tle baśniowych dziejów opowieść o dwóch siostrach - Balladynie i Alinie - stała się bardzo popularna. Wywarła duży wpływ na muzykę, malarstwo czy rzeźbę, a powstałe na przestrzeni lat jej liczne inscenizacje, zrealizowane przez wybitnych reżyserów i aktorów scen polskich, cieszyły się ogromnym zainteresowaniem.

Wspólne czytanie dramatu odbędzie się 5 września, w południe, w Ogrodzie Saskim w Warszawie. Prezydent Andrzej Duda, zachęcając do wzięcia udziału w przedsięwzięciu, podkreślił, że "ufa, że każdy odkryje swoją 'Balladynę', oddając się refleksji nad uniwersalnym przesłaniem tego utworu, który obnaża ludzkie słabości i wady, a zarazem opowiada się po stronie zgody, porozumienia i ukazuje zwycięstwo dobra nad złem" - stwierdził. 

***

Transmisji z inauguracji Narodowego Czytania 2020 będzie można posłuchać w południe w sobotę w Programie 1 Polskiego Radia.

Tego dnia w Jedynce planowane są też rozmowy z twórcami, którzy wzięli udział w wydarzeniu i z jego uczestnikami.

Fragmentów "Balladyny" w interpretacji dziennikarzy PR1 będzie można słuchać w sobotę między godz. 6.00 a 11.00.

***

Akcja Narodowe Czytanie organizowana jest przez prezydenta od 2012 roku. Została zainicjowana wspólną lekturą "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza. W 2013 roku w całej Polsce odbyło się czytanie dzieł Aleksandra Fredry, a podczas następnych edycji przeczytano kolejno: Trylogię Henryka Sienkiewicza oraz "Lalkę" Bolesława Prusa. W 2016 roku Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda rozpoczęli Narodowe Czytanie "Quo vadis" Henryka Sienkiewicza w warszawskim Ogrodzie Saskim. W 2017 roku lekturą Narodowego Czytania było "Wesele" Stanisława Wyspiańskiego.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadzi: Agnieszka Kunikowska

Gość: prof. Marek Troszyński (Instytut Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk)

Data emisji: 4.09.2020 r. 

Godzina emisji: 9.00-12.00

kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Balladyna w teatrze". Wystawa w Kordegardzie

Ostatnia aktualizacja: 31.08.2020 13:30
Od 20 sierpnia do 13 września 2020 w warszawskiej Kordegardzie prezentowana jest wystawa "Balladyna w teatrze", która została zorganizowana przez Instytut Teatralny, Narodowe Centrum Kultury i Muzeum Teatralne w związku ze zbliżającym się Narodowym Czytaniem dramatu Juliusza Słowackiego.
rozwiń zwiń