Osocze od ozdrowieńca. Oddajemy je bezpłatnie?

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2020 16:40
Regionalne centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa apelują do wszystkich ozdrowieńców o oddawanie osocza krwi, które zawiera przeciwciała, dzięki którym udaje się uzyskać lek dla ciężko chorych na COVID-19. - Czy osoba, która oddaje osocze, ponosi jakieś koszty? - zastanawia się jednak słuchacz radiowej Jedynki.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: Ale Silva/shutterstock

Posłuchaj
02:29 PR1_MPLS 2020_11_30-10-26-38.mp3 Czy pobranie osocza krwi jest bezpłatne? (Jedynka/Cztery pory roku)

- Jeżeli (ta osoba - red.) jest zdiagnozowanym ozdrowieńcem, nie ponosi żadnych kosztów - wyjaśnia dr Joanna Wojewoda z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie.

osocze krew 1200.jpg
Koronawirus. Osocze dla chorych na COVID-19. Kto może oddać? Jak wygląda pobranie?

Ekspert Jedynki dodaje, że w przypadku zdecydowania się na oddanie osocza krwi, należy być już po rozpoznaniu lekarskim, mieć zaświadczenie o skierowaniu na samoizolację bądź posiadać badanie RNA lub test antygenowy. - W odpowiednim czasie od wyleczenia, jeśli wszystko jest zgodne z tymi zasadami, wtedy zapraszamy dawców w godzinach pracy. Osocze przyjmujemy z dokumentem tożsamości, jest wstępne badanie, kwalifikacja i oddanie - słyszymy.

Co zyskujemy?

Dr Joanna Wojewoda zauważa, że osoba, która odda osocze krwi, może otrzymać zwrot kosztów podróży w przypadku okazania biletu bądź dowodu rejestracyjnego samochodu. Dodatkowo może liczyć także na 9 czekolad, dzień wolny od pracy oraz odliczenie od podstawy opodatkowania.

Kiedy zapłacimy?

A co w przypadku kiedy sami siebie "zdiagnozowaliśmy" koronawirusa i nie mamy potwierdzenia? - Wówczas musimy wykonać badanie przeciwciał. Najlepiej zrobić to cztery tygodnie po ustąpieniu objawów. Test ilościowy w klasie IgG nie jest refundowany. Do nas, do centrum krwiodawstwa i krwiolecznictwa, należy się zgłosić 14 dni od uzyskania wyniku - tłumaczy dr Joanna Wojewoda.

Jest to spowodowane tym, że niektóre osoby, które mają katar i po prostu czują się źle, mogły być jedynie przeziębione, a nie zakażone koronawirusem.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadził: Daniel Wydrych

Gość: dr Joanna Wojewoda (RCKiK w Warszawie)

Data emisji: 30.11.2020

Godzina emisji: 10.26

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Niejednoznaczny wynik testu na koronawirusa. Co oznacza?

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2020 13:50
Testy na koronawirusa nie zawsze dają jednoznaczny wynik - pozytywny lub negatywny. Zdarza się, że bywa on niejednoznaczny. Co to oznacza? Czy test trzeba powtórzyć? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak rozmawiać z dzieckiem o pandemii?

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2020 13:42
Pandemia koronawirusa wzbudza strach i panikę nie tylko wśród dorosłych, ale również dzieci. Jak wyjaśnić najmłodszym zagrożenia związane z sytuacją, w której się obecnie znajdujemy? Jak pomóc im poradzić sobie z emocjami?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Przez jaki czas zakażony przenosi koronawirusa?

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2020 16:50
- Moja koleżanka ma koronawirusa, przebieg choroby jest dość łagodny. Nie ma gorączki, tylko poci się i ma bóle mięśni. Przez jaki czas będzie zarażać innych? - pyta słuchaczka Programu 1 Polskiego Radia. Jak okazuje się, koronawirus może utrzymywać się w naszym organizmie nawet przez miesiąc. Od czego to zależy?
rozwiń zwiń