Ustawa antyprzemocowa. W jaki sposób zabezpiecza najmłodszych?

Ostatnia aktualizacja: 21.12.2020 13:20
Realna i skuteczna pomoc osobom pokrzywdzonym jest możliwa dzięki ustawie antyprzemocowej, która weszła w życie 30 listopada 2020 roku. Nowe przepisy usprawniają postępowanie wobec sprawców przemocy w rodzinie. W jaki sposób ustawa pozwoli lepiej chronić dzieci? 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: TORWAISTUDIO/ Shutterstock

przemoc domowa rodzina małżeństwo mąż żona 1200.jpg

Ustawa antyprzemocowa zakłada, że osoba, która swoim postępowaniem stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia ma natychmiast opuścić mieszkanie. Jeżeli mówimy o założeniach ustawy w kontekście ochrony dzieci, wtedy wyróżnia się dwie sytuacje, w których dziecko doświadcza przemocy ze strony rodzica lub opiekuna bądź jest świadkiem takiej przemocy. - Obu przypadkach ta ustawa chroni dzieci i mówi jasno, dziecko pozostaje w domy a sprawca przemocy musi opuścić mieszkanie - mówi w "Czterech porach roku" mecenas Monika Horna - Cieślak. - Dziecko pozostaje w domy, czyli w miejscu, które zna i na co dzień funkcjonuje. To nie dziecko musi szukać schronienia, często w miejscach, które mogłyby nie odpowiadać jego warunkom i potrzebom - dodaje. 



Czy dziecko może zostać wezwane do składania zeznań?

Jak podkreśla mec. Monika Horna - Cieślak ustawa antyprzemocowa zakłada postępowanie, które ma na celu wyjaśnić okoliczności stosowania przemocy i dzieci poniżej 15. roku życia składają zeznania tylko wtedy, kiedy jest to konieczne. -  Najczęściej to będzie miało miejsce, kiedy dziecko jest jedynym świadkiem przemocy i jak już do takich zeznań ma dojść do dziecko składa zeznania w obecności biegłego psychologa, który ma czuwać nad jego stanem emocjonalnym - wyjaśnia gość audycji. 

Posłuchaj
06:23 _PR1_AAC 2020_12_21-11-18-15.mp3 Ustawa antyprzemocowa. W jaki sposób zabezpiecza najmłodszych? (Cztery pory roku/Jedynka)

 

Obowiązek alimentacyjny 

Co w sytuacji gdy sprawca przemocy  utrzymuje osobę małoletnią? - Ustawa antyprzemocowa nie nakłada natychmiastowego obowiązku alimentacyjnego - informuje Monika Horna - Cieślak. - Jeżeli sprawca utrzymuje dziecko w tej sytuacji trzeba złożyć odpowiednie pismo do sądu rodzinnego by ten obowiązek alimentacyjny został orzeczony i sytuacja dziecka została finansowo uregulowana. Pamiętajmy, że sądy rodzinne są zobowiązane do tego, aby takie sytuacje regulować w sposób niezwłoczny i natychmiastowy - dopowiada ekspert. 

Czytaj: 


***

Według statystyk, rocznie prawie 250 tys. osób w Polsce może być zagrożonych stosowaniem przemocy domowej, przy czym są to jedynie przypadki ujawnione. Często ofiary tak bardzo boją się swoich oprawców, z którymi mieszkają, że nie zgłaszają swojej sytuacji do odpowiednich organów. Ponadto, mimo interwencji policji sprawca często dalej ma możliwość do stosowania przemocy i zastraszania członków rodziny. 

Ustawa ma na celu zapewnienie większej ochrony dla ofiar przemocy domowej. O zmianę przepisów od lat apelowały organizacje zajmujące się walką z przemocą domową i opieką nad ofiarami takiej przemocy. Dzięki nowym przepisom Polska ma szansę do dołączenia do krajów, w których pomoc dla ofiar przemocy domowej będzie rbardziej skuteczna. 

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadzi: Daniel Wydrych

Gość:  mec. Monika Horna - Cieślak

Data emisji: 21.12.2020r. 

Godzina emisji: 11.17

ans



Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wiceszef MS o ustawie antyprzemocowej: o dach nad głową będzie się martwił oprawca, a nie ofiara

Ostatnia aktualizacja: 05.05.2020 00:44
- Ważne jest upowszechnienie w społeczeństwie przekonania, że zawiadomienie policji o przemocy może zakończyć problem definitywnie, a sprawca nie będzie mógł się później mścić. Izolacja sprawcy da komfort osobie pokrzywdzonej oraz szansę na funkcjonowanie bez strachu - powiedział w rozmowie z "Gazetą Polską Codziennie" wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Układ został odwrócony". Psycholog o ustawie antyprzemocowej

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2020 16:11
- Do tej pory sprawca przemocy domowej zostawał w mieszkaniu, a ofiara lub ofiary tułali się po kątach, w których szukali schronienia. To była paranoja, ale teraz ten układ został odwrócony - powiedziała w Polskim Radiu 24 Aleksandra Piotrowska, psycholog.
rozwiń zwiń