Pozytywne myślenie - coachingowy slogan czy szansa na lepsze życie?

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2021 14:33
Coaching jest procesem rozwoju, który dokonuje się poprzez metody związane z psychologią. W myśl tej filozofii podstawą dobrego i szczęśliwego życia jest pozytywne myślenie. Czy rzeczywiście to wystarcza? A jeśli tak, to czy umiejętność tę da się w sobie wyćwiczyć?
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock/Rido

Czytaj też:
śmiech usmiech kobieta radość 1200.jpg
https://www.polskieradio.pl/9/9034/Artykul/2793703,Usmiech-pod-lupa-Jakie-ma-zalety-i-czy-mozna-sie-go-nauczyc

Osoby zajmujące się zawodowo coachingiem często powołują się na psychologię i związane z tą dziedziną metody. W rzeczywistości jednak wielu dyplomowanych terapeutów przestrzega przed zbyt powierzchownym podejściem do tematu emocji. - Ja powtarzam, że do życia potrzebne jest wszystko. Uczy nas tego przyroda. Na co dzień potrzebujemy zarówno trudnych, jak i pięknych doświadczeń. Podobnie rzecz ma się z emocjami - uważa Joanna Chmura, psycholog, specjalista ds. emocji.


Posłuchaj
09:03 PR1_AAC 2021_10_01-09-36-57.mp3 Czy pozytywne myślenie rozwiązuje wszystkie problemy? ("Cztery pory roku"/Jedynka)

 

W poszukiwaniu dobrostanu

W ujęciu psychologicznym dobrostan jest subiektywnym zadowoleniem z życia. Zdaniem gościa "Czterech pór roku" aby go osiągnąć, potrzebujemy doświadczać wszelkich odcieni życia. - Jeśli odcinamy się od nieprzyjemnych emocji, które część osób nazywa negatywnymi, to odcinamy się też od radości, miłości i ekscytacji - mówi Joanna Chmura. Dodaje też, że dużo zależy od indywidualnej duchowości człowieka.

- Jeśli nasz stan wewnętrzny będzie pozytywny, to rzeczywiście łatwiej będzie nam budować relacje z osobami, które mają podobnie. Natomiast ułomnością jest unikać trudnych momentów. Jeśli jest nam smutno, to nie należy udawać, że jest inaczej - przekonuje gość Programu 1 Polskiego Radia. Powinno to znaleźć odzwierciedlenie również w wyborze środowiska, w którym funkcjonujemy.

Zobacz też:

Czytaj też:
męzczyzna praca stres perfekcjonizm 1200.jpg
Toksyczny perfekcjonizm. Dlaczego nie warto zawsze dążyć do ideału?

Nie wstydzić się łez

Zdaniem Joanny Chmury nasi przyjaciele i znajomi powinni być różnorodni. Skupianie się tylko na jednej grupie może odbierać szansę doświadczania pełni emocji. - Jeśli jest mi smutno, a otaczam się osobami, które myślą tylko pozytywnie, to będzie mi trudno to przeżywać. Będę próbowała przekonać się, że jest inaczej - przestrzega psycholog. Jednocześnie radzi, by zastanowić się nad utrzymywaniem znajomości z ludźmi, którzy nie potrafią zaakceptować tego, że możemy mieć gorsze chwile.

Joanna Chmura przypomina, że wszystkie emocje mają swój początek, środek i koniec. Czasem jednak zdarza się nam je sztucznie przytrzymywać. To może być sygnał, że powinniśmy poszukać pomocy u specjalisty lub spróbować samemu jakoś temu zaradzić. Na przykład pozwolić sobie na oczyszczający płacz. - Muzyka czy szeroko pojęta sztuka jest też dla mnie formą transformowania tej energii, czyli powolnego powrotu do dobrostanu. Smutek trzeba dopuścić do siebie, zaakceptować i pozwolić mu odejść - dodaje.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadzi: Joanna Racewicz

Gość: Joanna Chmura (psycholog)

Data emisji: 1.10.2021

Godzina emisji: 9.36

mg

Czytaj także

Jak odróżnić depresję od jesiennej chandry?

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2021 12:20
Co czwarty Polak doświadcza złego stanu psychicznego, który może być zalążkiem poważnej choroby. Z pomocy lekarza psychiatry  w naszym kraju korzysta ok. 1,5 mln osób, ale na wizytę czeka się miesiącami. Jak odróżnić depresję od jesiennej chandry? 
rozwiń zwiń