X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Oni służą wsparciem dzieciom, dla których nie ma ratunku

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2013 02:06
Fundacja Gajusz, która istnieje od blisko 16 lat, pomaga chorym dzieciom i ich rodzicom. Początkowo zajmowała się zapewnieniem opieki wolontariuszy dzieciom chorym onkologicznie, a następnie rozszerzyła swoją działalność o pomoc psychologiczną i hospicjum domowe dla dzieci.
Audio
  • Fundacja Gajusz pomaga tym, dla których nie ma ratunku (Cztery pory roku/ Jedynka)
Oni służą wsparciem dzieciom, dla których nie ma ratunku
Foto: Glow Images/East News

2 października tego roku zaczęło również działać hospicjum stacjonarne dla osieroconych dzieci, które jest drugą tego typu placówką w Polsce. – Ono było bardzo potrzebne. Nazwaliśmy je "pałacem", by nie było aż tak smutno – mówi Tisa Kwiatkowska, prezes Fundacji Gajusz.
Pacjenci, którymi zajmuje się fundacja, są nieuleczalnie chorzy. Często ze swoimi osobistymi tragediami zostają sami. - Nie zawsze jest tak, że nikt ich nie chce. Czasami sytuacja rodziny jest tak dramatycznie trudna, że nie mogą sobie poradzić przede wszystkim w wymiarze ekonomicznym z opieką nad tak chorym dzieckiem – opowiada Tisa Kwiatkowska. Jak przyznaje, powodem do założenia Fundacji była historia z życia. Jej ciężko chory syn Gajusz przeżył, więc by podziękować za osobisty cud, zaczęła pomagać innym ludziom z podobnymi problemami.

Z Jedynką zdrowiej - słuchaj na moje.polskieradio.pl >>>

– Gdy przyjechałam z 9-dniowym Gajuszem do szpitala, pielęgniarka zadzwoniła po lekarza dyżurnego i powiedziała "mam noworodka w ciężkim stanie". Wtedy nie zrozumiałam, że ona mówi o moim dziecku. Jest to taki szok, że na początku chyba nie czuje się nic. Zupełna pustka – opowiada mama dziecka, które przeżyło ciężką chorobę. Jak dodaje, dzięki temu, że przypadek jej syna zakończył się dobrze, ma mnóstwo energii. – Nam się udało i mam wrażenie, że należy się losowi, Bogu i światu odwdzięczyć za to, że ta historia skończyła się dobrze – mówi Kwiatkowska.
Największym problemem Fundacji są kwestie finansowe. – Jest to bardzo trudne. Tak wiele problemów naszych podopiecznych powinna rozwiązywać Fundacja i chciałaby to zrobić, a my się po prostu niesamowicie szarpiemy. Budowa "pałacu" to w zasadzie trzy lata wyjęte z mojego życia. Z tych osób, które powinny nam pomóc, nie pomógł nam nikt. "Pałac" w ten sposób jest przepięknym dowodem ludzkiej dobroci – mówi prezeska.

Radio Freud na moje.polskieradio.pl >>>

O skierowaniu dzieci do Fundacji Gajusz decydują lekarze. Tisa Kwiatkowska dodaje, że na szczęście przypadki, w których rodzina nie może lub nie chce zaopiekować się nieuleczalnie chorym dzieckiem nie są aż tak liczne. Z jakimi wyzwaniami musi się mierzyć Fundacja Gajusz? Posłuchaj całej rozmowy.
Program "Cztery pory roku" poprowadził Roman Czejarek.
sm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Gorączka i pionek w nosie. Czy to już powód do paniki?

Ostatnia aktualizacja: 30.04.2013 11:22
- Ostre dyżury pediatryczne pełne są pacjentów, którzy mogliby być spokojnie skonsultowani przez pediatrów następnego dnia. Jeśli chodzi o dzieci trzeba być czujnym, ale w większości przypadków nie trzeba martwić się na zapas - wyjaśnia w Jedynce dr Wojciech Feleszko.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nie trzeba leczyć mleczaków? Totalna bzdura!

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2013 16:09
- Panuje przekonanie, skandaliczne i absolutnie błędne, że zębów mlecznych się nie leczy. Należy je leczyć, bo inaczej mamy potem do czynienia z próchnicą wtórną - podkreśla dziennikarz Marcin Cejrowski, który wspiera działania Fundacji Wiewiórki Julii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wstydliwy problem - moczenie nocne u dzieci

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2013 14:51
Moczenie nocne, według opinii nefrologów i urologów dotyczy około 300 tysięcy dzieci powyżej piątego roku życia. To powszechne zjawisko wywiera ogromny wpływ na jakość życia dziecka, a także funkcjonowanie całej rodziny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bezpłodność - cierpi na nią więcej par niż przypuszczamy

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2013 12:09
W pierwszej z nowego cyklu audycji "Problem z głowy" jest mowa o bezpłodności. Jak wpływa na relacje między partnerami? Jak sobie radzić w tak trudnej sytuacji?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Klinika Budzik ma sukcesy, ale potrzebuje wsparcia

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2013 18:16
W klinice Budzik działającej przy Centrum Zdrowia Dziecka wybudziły się już trzy dziewczynki. To wielki sukces. Jednak klinika boryka się z trudnościami finansowymi. Nie ma pieniędzy, aby w klinice stale dyżurował lekarz.
rozwiń zwiń