Osy i globalne ocieplenie

Ostatnia aktualizacja: 10.08.2010 16:30
Co z globalnym ociepleniem? Wydaje się, że wraz z okresem upałów dyskusja na ten temat zamarła.
Audio

Tymczasem badania polskich naukowców dowodzą, że ocieplanie się klimatu widać po zmianie zachowania os. Z prowadzonych przez 30 lat obserwacji wynika, że osy nawet o dwa miesiące wcześniej rozpoczynają swój okres lotów. Kalina Olejniczak rozmawia z dr Weroniką Banaszak-Cibicką z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu -  jedną z autorów artykułu opublikowanego w prestiżowym European Journal of Entomology:

- Nasze badania robione przez 30 lat w okolicach Inowrocławia wykazują przyspieszenie wylotu os nawet do 57 dni, w przypadku osy niemieckiej. Ta osa występuje w Polsce bardzo licznie. Drugim gatunkiem obserwowanym jest szerszeń, znacznie większy i też rozpoznawalny. Budzi grozę ze względu na rozmiary, ale jest łagodniejszy od osy niemieckiej.

Kilka tygodni wcześniej rozpoczynają loty, czyli aktywność życiowa w skali roku, to jest zjawisko dostrzegalne, podobne jest u ptaków.

- Tak, jest to duża różnica i z naszych badań wynika, że w części za to odpowiada wzrost temperatury w kwietniu. Ta średnia temperatura kwietnia jest wyższa i powoduje szybsze pojawienie się os i przyspieszanie okresu lotów. Może to mieć też związek z wcześniejszym pojawianiem się kwiatów. Osy jako drapieżniki korzystają z różnego pokarmu, łapią inne owady albo korzystają z innych resztek organicznych, którymi karmią swoje larwy. Osobniki dorosłe odżywiają się pokarmem roślinnym, nektarem. Więc zmiany zarówno w świecie roślin jak i zwierząt wpływają na osy.

Na czym polegają naukowe badania os?

- Te badania były prowadzone przez profesora Pawlikowskiego z Uniwersytetu im. M. Kopernika w Toruniu. Polegały na obserwacji owadów w obrębie transektu, czyli pasa, którym badacz idzie i liczy owady, notuje ich zachowania, czy np. są w trakcie zbierania nektaru czy polują.

Czy taka praca może być niebezpieczna?

- Owady poza gniazdem nie stanowią tak dużego zagrożenia jak podczas wnikania na obszar, na którym one gniazdują, ponieważ nie ma tam tak dużego instynktu obronnego. Ja zajmuję się dzikimi pszczołowatymi i do tej pory zostałam użądlona tylko raz i to przez pszczołę miodną w pasiece.

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zwierzę stadne?

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2009 12:06
Tylko mrówki i pszczoły to prawdziwi gracze drużynowi – twierdzą naukowcy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Reportaż: "No to miodzio" - Katarzyna Błaszczyk

Ostatnia aktualizacja: 24.03.2010 18:15
Największym koneserem miodu w światowej literaturze był oczywiście Kubuś Puchatek. Aby powstał miód pszczelarz musi pracować cały rok.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Demokracja według pszczół

Ostatnia aktualizacja: 29.06.2010 12:00
Prosta robotnica południowoafrykańskiej pszczoły może być matką królowej - i w dodatku nie potrzebuje do tego samca - informuje "New Scientist".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bardzo ważny europejski projekt - Niebezpieczeństwo wyginięcia pszczół

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2008 18:45
Niebezpieczeństwo wyginięcia pszczół i jego możliwe konsekwencje.
rozwiń zwiń