Żubry w Bieszczadach

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2011 20:13
W Bieszczadach żyje około trzystu żubrów, ale już wkrótce stado powiększy się o kolejne sztuki.
Audio

Dwa żubry przyjadą ze Szwajcarii, a cała żubrza rodzina - z jednego z ogrodów zoologicznych. Wszystkie trafią do Mucznego, gdzie rozpoczęła się budowa dwóch żubrzych zagród. Pogoda sprzyja inwestycji wartej milion złotych.

Józef Bryś, kierownik robót: Budujemy podwalinę pod zagrodę, będzie tu też taras widokowy z domkiem, z barierką. Jest już brama wjazdowa z tablicą informacyjną.

Jan Mazur, nadleśniczy Nadleśnictwa Stuposiany: Wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy, że w Bieszczadach żyją żubry. Realizujemy zadanie pod nazwą "Zagroda pokazowa i aklimatyzacyjna dla żubrów w Nadleśnictwie Stuposiany". Konkretnie w Mucznem. Oglądałem wiele miejsc pod kątem zlokalizowania tej zagrody, miałem na uwadze to, żeby żubry były w zagrodzie pokazowej, dobrze wyeksponowane, żeby można było z każdego, dostępnego dla turystów miejsca te żubry oglądać. Żubry natomiast muszą mieć spokój w zagrodzie aklimatyzacyjnej, czyli na tym terenie zagroda musi być schowana za pagórkiem.

Józef Bryś: Jest też stodoła z paśnikiem, gdzie żubry będą przebywały, spożywały pokarm. Na poddaszu będą zapasy siana. W innej części będą buraki, kukurydza.

Może by zorganizować konkurs na nazwę dla tej "żubrzej restauracji"?

Edward Marszałek z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie: Myślę, że powinna być jakaś ładna nazwa i taki konkurs musimy rozpisać. Jak się patrzy na te budowle, to można powiedzieć, że jest to wspaniały bar czy restauracja, taki, jakie można spotkać przy drogach. Piękna drewniana konstrukcja zrębowa; widać, że ciesiołkę robią tu fachowcy.

Kiedy żubry tu już będą?

Jan Mazur: Dzięki fantastycznej pogodzie tej jesieni, gros prac budowlanych będzie zakończonych pod koniec listopada. Wtedy do zagrody aklimatyzacyjnej mają przyjechać dwa żubry ze Szwajcarii, typowane przez panią prof. Wandę Olech, która zajmuje się księgą rodowodową żubrów w Polsce. Dlatego ze Szwajcarii, że te żubry są jak najmniej spokrewnione z żubrami, które żyją w Bieszczadach i będą wypuszczane po to, aby nastąpiła "dolewka" świeżej krwi i świeżych genów do żubrzego stada, żeby podnieść jego zdrowotność. Do zagrody pokazowej przyjadą żubry wczesną wiosną lub zimą. Otwarcie tej zagrody planujemy na otwarcie sezonu turystycznego w 2012 roku.

Przygotowała Renata Machnik.