Jeden nierozważny skok, który może dramatycznie zmienić życie

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2016 12:45
W Polsce, w ciągu roku, około 2000 osób doznaje urazu złamania kręgosłupa. Część z nich w wyniku nierozważnego skoku do wody.
Audio
  • Piotr Pawłowski jako 16-latek skoczył do rzeki i doznał złamania kręgosłupa. Założył fundację "Integracja", która aktywizuje niepełnosprawnych na wózkach. Od lat ostrzega młodych ludzi przed nieprzemyślanymi skokami do wody (Cztery pory roku/Jedynka)
Bezmyślne, nieostrożne zachowanie może mieć dramatyczne skutki na całe życie
Bezmyślne, nieostrożne zachowanie może mieć dramatyczne skutki na całe życieFoto: Glowimages.com

Prowadzona od 2003 roku we współpracy ze Strażą Miejską, Policją i WOPR-em kampania "Płytka wyobraźnia to kalectwo" ma dotrzeć do młodych osób, "potencjalnych skoczków". Akcja trwa przez całe wakacje.

- Przestrzegamy, że nie warto ryzykować, bo jeden skok może dramatycznie zmienić życie - wyjaśnia prezes fundacji "Integracja" Piotr Pawłowski, Jak dodaje, łamiąc kręgosłupy łamiemy sobie życie. - Ponad 90 procent ofiar nie potrafi się potem odnaleźć. Pozostają na wózkach w czterech ścianach mieszkań - przestrzega gość radiowej Jedynki.

Piotr Pawłowski - ambasador kampanii "Płytka wyobraźnia to kalectw - 34 lata temu oddał taki niefortunny skok, o czym opowiada w audycji.

 

***

Tytuł audycji: "Lato z Radiem"

Prowadzi: Roman Czejarek

Gość: Piotr Pawłowski (prezes fundacji "Integracja", ambasador kampanii "Płytka wyobraźnia to kalectwo")

Data emisji: 6.06.2016

Godzina emisji: 11.23

ab/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jeden skok i kalectwo do końca życia

Ostatnia aktualizacja: 04.08.2013 10:34
Co roku, głównie w wakacje, dochodzi do tragicznych wypadków podczas skoków do wody.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wakacje z dzieckiem - zadbaj o bezpieczeństwo

Ostatnia aktualizacja: 15.06.2014 18:03
W poniedziałkowych "Czterech porach roku" pediatra dr Wojciech Feleszko doradzi, jak zatroszczyć się o najmłodszych w czasie podróży, zapobiec chorobie lokomocyjnej i reagować na wypadek drobnych lub poważnych urazów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Od maja utonęło już ponad sto osób. Policja apeluje o rozwagę

Ostatnia aktualizacja: 25.06.2016 09:08
Z policyjnych statystyk wynika, że do utonięć dochodzi najczęściej w rzekach, jeziorach, stawach oraz zalewach, czyli na tzw. dzikich kąpieliskach. Najrzadziej śmiertelne wypadki mają miejsce na strzeżonych kąpieliskach i na basenach.
rozwiń zwiń