Rumunia. Drakula, dzikie Karpaty i piękne morze

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2017 15:00
W pierwszych tego lata turystycznych wędrówkach po świecie, z dala od utartych szlaków, przybyliśmy do Rumunii.
Audio
  • Co warto zwiedzić w kraju Drakuli? (Lato z Radiem/Jedynka)
Zamek w Branie uznawany jest za siedzibę Drakuli dzięki powieści Brama Stokera. W rzeczywistości siedzibą Włada Palownika był zamek Poenari
Zamek w Branie uznawany jest za siedzibę Drakuli dzięki powieści Brama Stokera. W rzeczywistości siedzibą Włada Palownika był zamek PoenariFoto: Pixabay (Domena publiczna)

Najbardziej znaną atrakcją turystyczną kraju jest zamek Drakuli w Branie. Jednak Rumunia ma do zaoferowania o wiele więcej - malownicze miasteczka, plaże nad Morzem Czarnym, a także góry.

- Karpaty są mało turystyczne, dzikie i tak duże, że wszyscy się zmieszczą i sobie nie przeszkadzają - mówi Sabra Daici z Rumuńskiego Ośrodka Kultury. Opowiada też o ekstremalnie trudnej trasie rowerowej położonej w Górach Fogaraskich, czyli najwyższym paśmnie Karpat Południowych.

W audycji zajrzęliśmy też do Konstancy, miasta nad Morzem Czarnym, które w starożytności było grecką kolonią.

Nasze studio odwiedził również podróżnik Marcin Wójcik.

***

Tytuł audycji: "Lato z radiem"

Prowadzi: Małgorzata Raducha

Goście: Sabra Daici (Rumuński Ośrodek Kultury) oraz Marcin Wójcik (podróżnik, miłośnik tego kraju)

Data emisji: 28.06.2017

Godzina emisji: 9.24

mg/zi 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Polacy w Rumunii - potomkowie osadników

Ostatnia aktualizacja: 19.11.2016 19:30
Podróżowali Łukiem Karpat, by zasiedlić ziemię w okolicach Suczawy. Zakładali wsie, kopalnie soli, karczowali lasy, uprawiali górskie pola. Zapraszamy na opowieść o Polakach z Bukowiny Rumuńskiej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Nostalgia". Bukareszt melancholijnym okiem

Ostatnia aktualizacja: 01.02.2017 12:00
W audycji "Czytelnia" porozmawiamy m.in. o zbiorze opowiadań Mircei Cărtărescu, które ukazują stolicę Rumunii w czasach komunizmu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Oficer, dentysta i kocur, czyli Rumunia od nowa

Ostatnia aktualizacja: 05.04.2017 17:40
– Rumunii nikt nie traktował wtedy poważnie, bo to państwo tak naprawdę nie istniało. Zmienił to dopiero Karol I – mówiła Radosława Janowska-Lascar, tłumaczka powieści Filipa Floriana "Dni króla".
rozwiń zwiń