Czy warto igrać z ogniem? "Lato z Radiem" w Żorach

Ostatnia aktualizacja: 14.07.2021 12:47
Kolejny przystanek na trasie reporterskiej "Lata z Radiem" to Żory. Właśnie tam mieści się Muzeum Ognia, interaktywna placówka kultury z niezwykłą historią.
Sława Bieńczycka odwiedziła Żory
Sława Bieńczycka odwiedziła ŻoryFoto: Polskie Radio/Fb

Czytaj też:
LzR 2021_Chopin University Big Band_1200x660.jpg
Kolejny koncert "Lata z Radiem": Chopin University Big Band z gośćmi

Miejsce to przyciąga nie tylko walorami edukacyjnymi ekspozycji, ale również wyglądem i kolorem. Bryła muzeum przypomina bowiem ogień i w ognistym odcieniu, żółto-pomarańczowo-ceglanym, jest utrzymana. Dodatkową ciekawostką jest fakt, że budynek inaczej prezentuje się za dnia, a inaczej nocą.


Posłuchaj
02:33 PR1_AAC 2021_07_14-09-22-22.mp3 Reporterka "Lata z Radiem" odwiedziła Muzeum Ognia w Żorach ("Lato z Radiem"/Jedynka)

 

Żory - miejsce symboliczne

Muzeum Ognia nieprzypadkowo mieści się właśnie tutaj. Już etymologia słowa "Żory" związana jest z pogorzeliskiem, czyli miejscem po pożarze. Tylko w latach 1522 - 1882 miasto płonęło aż trzydzieści razy. - W związku z tymi wszystkimi tragicznymi wydarzeniami, które miały miejsce w historii Żor, został postawiony taki budynek - mówi Jagoda Barchańska z Muzeum Ognia.

Najtragiczniejszy w skutkach pożar wybuchł 11 maja 1702 roku. Płomienie strawiły znaczną część miasta. Odtąd co roku, 11 maja, w Żorach obchodzone jest Święto Ognia. Mieszkańcy przechodzą uliczkami Starówki dzierżąc pochodnie, których blask rozświetla okolicę.

Niezwykły projekt

Zewnętrzny kształt muzeum i jego kolor przyciągają spojrzenia. Na niezwykły pomysł wpadli architekci, państwo Grąbczewscy. Wpływ miało specyficzne położenie działki: znajduje się ona między trzema drogami. - Kiedy architekci spojrzeli z góry na działkę, to stwierdzili, że przypomina ona płomień i właśnie taki kształt nadali budynkowi. To jest konstrukcja trzech brył, pokryta miedzią. Szczególnie pięknie wygląda to w słońcu, bo miedź połyskuje w tak specyficzny sposób, że przypomina to właśnie ogniste płomienie - mówi Olga Pelaczyk, menadżer zarządzający Muzeum Ognia.


Posłuchaj
06:11 PR1_AAC 2021_07_14-09-35-35.mp3 Reporterka "Lata z Radiem" odwiedziła Muzeum Ognia w Żorach cz. 2 ("Lato z Radiem"/Jedynka)

 

Posłuchaj
03:23 PR1_AAC 2021_07_14-10-11-26.mp3 Reporterka "Lata z Radiem" odwiedziła Muzeum Ognia w Żorach cz. 3 ("Lato z Radiem"/Jedynka)

 

Multimedialna ekspozycja mieści się na najniższym poziomie budynku, całość podzielono na pięć stref. Zwiedzanie rozpoczyna się od zwrócenia uwagi na rolę ognia w rozwoju ludzkości. - Mówimy o tym, że tak naprawdę oswojenie się z ogniem to przełom w ewolucji. To wszystko dzięki temu, że przestaliśmy się go bać. Zaczęliśmy go wykorzystywać, zaczęliśmy doceniać, że ten dar natury dał nam ciepło, bezpieczeństwo, dzięki niemu mogliśmy gotować - tłumaczy Jagoda Barchańska. Cały czas towarzyszą nam też dźwięki - to m.in. burzowe grzmoty czy szmer rozmów.

- Dźwięki w muzeum są przeróżne. To wszystko dla naszych przedszkolnych gości, którzy zmysłami bardzo odbierają to, co dzieje się dookoła nich - mówi gość audycji.

Fb/Jedynka - Program 1 Polskiego Radia

Atrakcje nie tylko dla najmłodszych

Interaktywne elementy cieszą się ogromną popularnością. W Muzeum Ognia możemy na przykład sprawdzić się w krzesaniu ognia, czy też w czynnościach związanych z igrzyskami olimpijskimi. - Lusterkiem musimy tak nakierować wiązkę światła, aby rozpalić znicz olimpijski - wyjaśnia Olga Pelaczyk. Na zwiedzających czeka też ściana ognia. - To para wodna, na którą z drugiej strony pada rzutnik. Mamy imitację płomieni, co daje efekt płonącej ściany. Dzieciaki lubią przez to przechodzić. Fajnie wygląda, jest kompletnie nieszkodliwe - dodaje gość audycji.


Posłuchaj
06:42 PR1_AAC 2021_07_14-11-12-21.mp3 Reporterka "Lata z Radiem" odwiedziła Muzeum Ognia w Żorach cz. 4 ("Lato z Radiem"/Jedynka)

Posłuchaj
02:50 PR1_AAC 2021_07_14-11-37-04.mp3 Reporterka "Lata z Radiem" odwiedziła Muzeum Ognia w Żorach cz. 5 ("Lato z Radiem"/Jedynka)

  

Kolejną atrakcją jest szafa grająca. Jej wyjątkowość polega na tym, że zawiera tylko piosenki ogniste lub o ogniu, zarówno polskie jak i zagraniczne. Odnajdziemy tu m.in. utwór "Płoną góry, płoną lasy" w wykonaniu Czerwonych Gitar, czy "Płonie stodoła" Czesława Niemena. Ostatnia strefa nazwana została "Mędrca Szkiełko i Oko" i przeznaczona jest w całości do wykonywania eksperymentów i doświadczeń. - Mamy na przykład pirometr, czyli urządzenie, za pomocą którego możemy zdalnie sprawdzić temperaturę różnych materiałów: drewna, żelaza czy papieru - mówi Karolina Skórka.

Fb/Jedynka - Program 1 Polskiego Radia

Turystyczna Lista Przebojów PL

To wyjątkowe miejsce zgłosił w ramach Turystycznej Listy Przebojów PL jeden ze słuchaczy "Lata z Radiem". Muzeum Ognia w Żorach pojawiło się na mapie w grudniu 2014 roku, jest to więc stosunkowo nowa atrakcja. - Takich perełek turystycznych w naszym kraju jest coraz więcej. Polecamy Państwu to miejsce, szczególnie z dziećmi, bo można się tu wielu ciekawych rzeczy dowiedzieć - podsumowuje Sława Bieńczycka.

Zobacz też:

***

"Lato z Radiem" na antenie Programu 1 Polskiego Radia codziennie, od poniedziałku do soboty, w godzinach 9.00 - 12.00. Słuchaj też na stronie www.latozradiem.pl oraz w aplikacji mobilnej "Lata z Radiem".

***

Tytuł audycji: Lato z Radiem

Prowadził: Roman Czejarek

Reporter: Sława Bieńczycka

Data emisji: 14.07.2021

Godzina emisji: 9.00-12.00

mg

Czytaj także

"Lato z Radiem" w świecie powozów i bryczek. Jak nauczyć się powożenia?

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2021 13:07
Bryczki, powozy czy zaprzęgi konne to już prawdziwa rzadkość. Jednak jest miejsce, gdzie wszystkie te pojazdy można zobaczyć i wypróbować. Ba! Można wziąć nawet udział w mistrzostwach w powożeniu zaprzęgami konnymi. "Lato z Radiem" wybrało się do miejscowości Jagodne pod Siedlcami. Sami zobaczcie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Raj dla modelarzy. "Lato z Radiem" w Borówcu

Ostatnia aktualizacja: 29.06.2021 13:00
Borówiec to wieś w województwie wielkopolskim. Słynie z największej w Polsce makiety kolejowej. To jednak nie tylko pociągi, ale cały miniaturowy świat w skali 1:87. Są tam m.in. scenki rodzajowe, wiejskie wesele, park linowy i około 15 tysięcy ludzików.
rozwiń zwiń