Gen. Skrzypczak o polskich zdolnościach obronnych: sami niewiele możemy

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2014 16:21
- Głęboka wiara, że NATO i państwa w tym Pakcie są naszymi sojusznikiem i w wypadku zagrożenia będą nas wspierały, musi być naszą cechą narodową - mówi w radiowej Jedynce generał Waldemar Skrzypczak.
Audio
  • Generał Waldemar Skrzypczak m.in. o gotowości NATO do realizowania zobowiązań sojuszniczych (Jedynka/Popołudnie z Jedynką)
Gen. Waldemar Skrzypczak
Gen. Waldemar SkrzypczakFoto: Wojciech Kusiński/PR

Na polskich poligonach trwają manewry wosjkowe pod kryptonimem "Anakonda". Bierze w nich udział prawie 12,5 tys. żołnierzy NATO. Ćwiczą prowadzenie połączonej operacji obronnej podczas konfliktu zbrojnego. Sprawdzana jest współpraca z instytucjami pozamilitarnymi i współdziałanie z sojusznikami w ramach art. 5 traktatu północnoatlantyckiego, który mówi o wspólnej obronie.

WOJNA NA UKRAINIE: serwis specjalny >>>

- Te ćwiczenia, to w pewnym sensie pokaz siły, który ma uzmysłowić Polakom, ze jesteśmy silni, zwarci i gotowi - przyznaje w "Popołudniu z Jedynką" były wiceminister obrony narodowej. Generał Wałdemar Skrzypaczak podkreśla, że ćwiczenia są niezbędne "niezależnie od tego, jak gorąca jest sytuacja za granicami" i dodaje: "dobrze się stało, ze w tych manewrach bierze udział szereg państw NATO, co podkreśla rangę tego ćwiczenia".

Gość Jedynki uważa, że Polska jest przygotowana na trudne sytuacje na średnim poziomie. Generał wyjaśnia, że w ciągu kliku lat poziom zdolności bojowej znacznie jednak wzrośnie z powodu wdrażania planu modernizacji armii. Skrzypczak uważa, że ważne jest, by osiągnąć zdolność do rakietowej obrony przeciwpowietrznej. Potrzebna jest także większa mobilność wojsk lądowych i program przeciwpancerny, "przy założeniu, że naszym potencjalnym przeciwnikiem jest Rosja ze swoją armią masową" - mówi Skrzypczak.

Siemoniak: wojska NATO muszą ćwiczyć, na tym nie można oszczędzać >>>

Generał został także zapytany o krytyczny raport w sprawie Bundeswehry, z którego wynika, że armia ta nie jest zdolna do wypełnienia swoich zobowiązań sojuszniczych. - Ten raport pokazuje niedoróbki w systemie funkcjonowania tej armii, które powstały z powodu wieloletniego obniżania nakładów na niemieckie wojsko - mówi Skrzypczak. Generał zwraca uwagę, że kluczową sprawą jest jednak to, czy ten problem dotyczy tylko Niemiec, czy także innych państw. – Moim zdaniem, dotyczy także innych krajów i powinny one dokonać przeglądu swoich zdolności bojowych, żeby stwierdzić, czy mają zdolność do wypełnienia postanowień sojuszniczych - podsumowuje Skrzypczak.

Rozmawiał Przemysław Szubartowicz.

>>>Zapis całej rozmowy

"Popołudnie z Jedynką" na antenie Jedynki od poniedziałku do piątku między godz. 15.00 a 19.00. Zapraszamy!

iz,tj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Minister obrony Niemiec: Berlin nie może wykonać zobowiązań wobec NATO

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2014 22:32
- Braki w zaopatrzeniu w części zamienne i awarie śmigłowców dla marynarki wojennej - to według Ursuli von der Leyen, powody dla których Sojusz nie może w pełni liczyć na Niemcy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

NATO nieskuteczne? "Wątpi w możliwość spełnienia gwarancji wobec Polski"

Ostatnia aktualizacja: 28.09.2014 11:30
NATO nie będzie prawdopodobnie w stanie wywiązać się z gwarancji bezpieczeństwa udzielonych Polsce i państwom bałtyckim na niedawnym szczycie Sojuszu w Walii - napisał niemiecki tygodnik "Der Spiegel", powołując się na koła wojskowe.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szef NATO: Rosja ciągle może destabilizować Ukrainę

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2014 21:35
- Zawieszenie broni na wschodzie Ukrainy to szansa, ale Rosja ciągle jest zdolna destabilizować Ukrainę - powiedział nowy sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg na swojej pierwszej konferencji prasowej po objęciu urzędu. - Rosja nadal łamie prawo międzynarodowe - oświadczył.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Komorowski: ćwiczenia NATO w Polsce są ważne dla bezpieczeństwa regionu

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2014 13:41
Międzynarodowe manewry wojskowe w Orzyszu to ważne wydarzenie z punktu widzenia bezpieczeństwa na całej flance wschodniej. To słowa Bronisława Komorowskiego, który bierze udział w ćwiczeniach wojskowych Anakonda-14 dla 12,5 tysiąca mundurowych z dziewięciu państw NATO.
rozwiń zwiń