Dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu: wicepremier nie ma prawa do cenzury

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2015 16:38
Krzysztof Mieszkowski wyjaśniał na antenie radiowej Jedynki, że w spektaklu "Śmierć i dziewczyna" nie ma scen pornograficznych, a wypowiadający się na temat tej sztuki wicepremier prof. Piotr Gliński nie wie, co jest w niej zawarte.
Audio
  • Krzysztof Mieszkowski, dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu o sporze z ministrem kultury o spektakl "Śmierć i dziewczyna" (Popołudnie z Jedynką)
Protesty środowisk katolickich i przedstawicieli Ruchu Oburzonych przed Teatrem Polskim we Wrocławiu, gdzie odbyła się premiera spektaklu Śmierć i dziewczyna zrealizowanego podstawie twórczości noblistki Elfriede Jelinek
Protesty środowisk katolickich i przedstawicieli Ruchu Oburzonych przed Teatrem Polskim we Wrocławiu, gdzie odbyła się premiera spektaklu "Śmierć i dziewczyna" zrealizowanego podstawie twórczości noblistki Elfriede JelinekFoto: PAP/Aleksander Koźmiński

Zdaniem dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu, premiera sztuki wywołała w Polsce dyskusję o sposobie sprawowania władzy i systemie wartości.

Spektakl w reżyserii Eweliny Marciniak powstał na podstawie trzech pierwszych utworów ze zbioru "Śmierć i dziewczyna" austriackiej noblistki Elfriede Jelinek. Jak powiedział Krzysztof Mieszkowski, przedstawienie jest wymierzone w pornografię, chroni kobietę i jej intymność.

Minister kultury prof. Piotr Gliński przed premierą spektaklu domagał się, by teatr zrezygnował z wystawienia sztuki. W medialnych wypowiedziach wspominał wielokrotnie, że teatr i reżyserka podawali informacje o tym, że na scenie będzie pokazany pełen akty seksualny. Zdaniem ministra mogła to być prowokacja.

- Pan profesor Gliński nadinterpretuje swoją wyobraźnię. Proponowałbym panu premierowi zejść na ziemię - stwierdził gość Jedynki. Dodał, że nie zamierza nigdy nikogo cenzurować i daje artystom wolność wypowiedzi. Jego zdaniem prawa do cenzury nie ma także wicepremier.

Krzysztof Mieszkowski zastanawiał się, dlaczego minister kultury przed premierą spektaklu nie chciał z nim porozmawiać o swoich wątpliwościach. Zaapelował też o jego dymisję.

Dyrektor Teatru Polskiego odniósł się także do padającego często argumentu, że ta instytucja jest dotowana przez państwo, więc nie powinna łamać obowiązujących norm.

***

Tytuł audycji: Popołudnie z Jedynką

Prowadził: Przemysław Szubartowicz

Gość: Krzysztof Mieszkowski (dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu, poseł Nowoczesnej)

Godzina emisji: 15.30

Data emisji: 23.11.2015

bk/tj

Czytaj także

Zamieszanie wokół premiery spektaklu „Śmierć i dziewczyna". Minister kultury Piotr Gliński: może to była prowokacja

Ostatnia aktualizacja: 23.11.2015 11:57
- Powodem żądania, by wstrzymać przygotowania premiery spektaklu "Śmierć i dziewczyna" były informacje, że będzie tam pornografia - powiedział w niedzielę wicepremier, minister kultury Piotr Gliński. Być może była to prowokacja - dodał.
rozwiń zwiń