Polskie dzieci dopiero w 4. klasie uczą się biegać

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2012 21:00
- W polskich szkołach zajęcia WF w klasach 1-3 prowadzi pani od śpiewu. By coś osiągnąć w sporcie musimy zacząć inwestować w dzieci - twierdzi Lesław Ćmikiewicz, jeden z uczestników debaty na temat reformy polskiego sportu, która odbyła się na antenie Jedynki.
Audio
  • Lesław Ćmikiewicza o najważniejszych zadaniach stojących przed reformatorami sportu
  • Waldemar Wspaniały przytacza przykład systemowego szkolenia
  • Kajetan Broniewski wspomina program Klub Polska 2012
  • Kajetan Broniewski o wsparciu klubów przez samorządy
Lesław Ćmikiewicz w studiu Jedynki
Lesław Ćmikiewicz w studiu JedynkiFoto: Anita Wielgus

Były trener reprezentacji Polski siatkarzy, Waldemar Wspaniały. Były piłkarz reprezentacji Polski, i przez krótki okres trener drużyny narodowej, Lesław Ćmikiewicz. Wreszcie Kajetan Broniewski, były wioślarz, medalista igrzysk olimpijskich w Barcelonie - byli uczestnikami debaty na temat reformy polskiego sportu i jej założeń, proponowanych między innymi przez minister sportu i rekreacji, Joannę Muchę.

Waldemar Wspaniały przytacza przykład systemowego szkolenia, oparty o program opracowany przez Polski Związek Piłki Siatkowej. Były trener reprezentacji Polski podkreśla, że w każdym tego typu projekcie najważniejsza jest masowość przedsięwzięcia.

Zdaniem Lesława Ćmikiewicza najważniejsze zadania stojące przed reformatorami sportu w Polsce to - po pierwsze - inwestycje w infrastrukturę i ludzi, czyli trenerów i nauczycieli, oraz po drugie - przekonanie dzieci i rodziców do tego, że uprawianie sportu na poziomie amatorskim jest pierwszym krokiem do zdrowia.

Kajetan Broniewski wspomina program "Klub Polska 2012” - program wsparcia dla najlepszych polskich olimpijczyków, stworzony przed igrzyskami w Londynie. Były wioślarz zauważa, że ten projekt może stanowić podstawę dla kolejnych propozycji zmian w polskim sporcie - zmian, jak zauważa Broniewski - które przyniosą efekty w dalszej perspektywie.

Kajetan Broniewski przypomina, że wsparcie dla klubów sportowych, szczególnie dla tych, które szkolą młodych sportowców, powinno pochodzić z lokalnych samorządów.

(ah)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Dwóch się wyłamało. "Londyn 2012" sukcesem?

Ostatnia aktualizacja: 12.08.2012 09:55
Ministerstwo sportu broni Klubu Polska - Londyn 2012, którego przedstawiciele zdobyli osiem z dziesięciu olimpijskich medali wywalczonych przez biało-czerwonych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Za Londyn 2012 ocena niższa niż za Pekin i Ateny

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2012 22:43
Choć w igrzyskach olimpijskich w Londynie zdobyliśmy tyle samo medali - dziesięć, jak w Pekinie i w Atenach, to jednak ich kolor - tylko dwa złote - sprawia, że ocena tego startu musi być niższa niż poprzednich - uważa minister sportu i turystyki Joanna Mucha.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Niewiele zmienimy na następne igrzyska

Ostatnia aktualizacja: 14.08.2012 17:04
Minister sportu Joanna Mucha uważa, że w niewielkim już stopniu można będzie wpłynąć na efekt występu polskich zawodników w następnych igrzyskach olimpijskich w 2016 roku w Rio de Janeiro.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Młody dyrektor PZLA ma inne zdanie niż minister Mucha

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2012 12:00
Piotr Haczek - były sprinter, a obecnie dyrektor sportowy Polskiego Związku Lekkiej Atletyki - to jeden z najmłodszych szefów wyszkolenia w polskich związkach sportowych.
rozwiń zwiń