Prof. Riabczuk: rzeź wołyńska musi być potępiona

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2013 18:24
Mikoła Riabczuk, wielokrotnie odznaczany za działania na rzecz pojednania polsko-ukraińskieg,o uważa, że w sprawie rzezi wołyńskiej prawda musi być powiedziana. Ale problem zawsze tkwi w szczegółach.
Audio
  • Mykoła Riabczuk: co było to było i musi być potępione (Popołudnie z radiową Jedynką)
Mykoła Rabczuk
Mykoła RabczukFoto: batory.org.pl

Senat oddał hołd Polakom, którzy 70 lat temu padli ofiarą mordów UPA na Wołyniu. W przyjętej w czwartek uchwale senatorowie określili zbrodnię wołyńską jako "czystkę etniczną noszącą znamiona ludobójstwa". Podkreślili też potrzebę pojednania z Ukrainą.
Mikoła Riabczuk, krytyk literacki, eseista, publicysta, poeta, wiceprezes ukraińskiego PEN-Clubu, obawia się, że na Ukrainie uchwała zwierająca słowo ludobójstwo może wywołać ostre reakcje. - Nie na poziomie ogólnopaństwowym, bo państwo ukraińskie kontynuuje sowiecką politykę pamięci, krytyczną wobec UPA - ocenia gość radiowej Jedynki. Przewiduje, że negatywne reakcje mogą pojawić się na poziomie regionów.
Prof. Riabczuka niepokoi, że we wszystkich uchwałach potępiających rzeź wołyńską brakuje kontekstu historycznego. - Nawet rozmowy, które tu prowadzę, skupiają się na zbrodniach popełnionych przez niektóre jednostki UPA, a pomijają kwestie historyczne: skąd się to wzięło - zauważa. I wylicza: co to za kresy?, kto tam mieszkał?, w jaki sposób ludność polska stała się zakładnikiem bardzo antyukraińskiej polityki rządu polskiego?. - To bardzo ważne kwestie - podkreśla.
Gość "Popołudnia z radiową Jedynką" deklaruje, że jest za potępieniem zbrodni, ale też za przedyskutowaniem całego kontekstu. Zwraca uwagę, że nie można jednego cierpienia neutralizować innym cierpieniem. - To, że w czasie wielkiego głodu na Ukrainie zmarło ok. 4 milionów ludzi i że Ukraińcy padli ofiarą sowieckiego ludobójstwa, to nie znaczy, że trzeba usprawiedliwiać inne ludobójstwo dokonane przez UPA-wców. Co było, to było i musi być potępione - mówi Mykoła Riabczuk.
Rozmawiała Zuzanna Dąbrowska.
(ag)

Czytaj także

Ambasador Ukrainy: jest szansa na wspólną uchwałę ws. Wołynia

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2013 08:39
Zdaniem gościa "Sygnałów dnia" ambasadora Ukrainy w Polsce Markijana Malskyja zrozumienie tego, co wydarzyło się na Wołyniu 70 lat temu, będzie krokiem do pojednania między Polakami i Ukraińcami.
rozwiń zwiń

Czytaj także

B. prezydent o zbrodni wołyńskiej: ludobójstwo to za ostre słowo

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2013 09:24
Nazwanie zbrodni wołyńskiej ludobójstwem nie przyczyni się do poprawy stosunków między naszymi krajami. Tak o projekcie rocznicowej uchwały w sprawie Wołynia mówi były prezydent Ukrainy Leonid Krawczuk.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kwaśniewski: nie epatujmy liczbą ofiar, nie róbmy kroku wstecz

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2013 10:33
Były prezydent Aleksander Kwaśniewski uważa, że 70. rocznica zbrodni wołyńskiej nie powinna być krokiem wstecz w stosunkach z Ukrainą. - Niczego nie należy fałszować czy ukrywać, ale nie wolno wykorzystywać tej tragedii, żeby cofnąć stosunki polsko-ukraińskie lub je zepsuć - mówi w radiowej Jedynce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Senat przyjął uchwałę w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2013 12:45
Określono w niej zbrodnię wołyńską jako "czystkę etniczną noszącą znamiona ludobójstwa". Senatorowie podkreślili też potrzebę pojednania z Ukrainą.
rozwiń zwiń