X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Ubój rytualny. Prawa rynku, mniejszości i zwierząt

Ostatnia aktualizacja: 09.07.2013 20:09
- Hodujemy zwierzęta po to, żeby w którymś momencie je uśmiercić i zabić. Żeby mięso było na rynku. Nie udawajmy, że jest inaczej. Jeżeli wszyscy będziemy wegetarianami, to możemy zrezygnować z uboju - powiedział w debacie Jedynki Mirosław Maliszewski z PSL.
Audio
  • Ubój rytualny. Prawa rynku, mniejszości i zwierząt (Jedynka/Debata dnia)
Ubój rytualny. Prawa rynku, mniejszości i zwierząt
Foto: wikipedia commons/użytkownik Mmemichi

W piątek posłowie mają głosować rządowy projekt ustawy ws. uboju rytualnego. Dopuszcza m.in. zabijanie zwierząt bez ogłuszania na cele religijne. Projekt dzieli polityków. Z jednej strony mówi się o interesie ekonomicznym i prawach mniejszości religijnych, a z drugiej o barbarzyństwie i braku humanitaryzmu.

Zdaniem Łukasza Abgarowicza PO, mamy do czynienia z klasycznym sporem pomiędzy poglądami o charakterze etycznym a interesem gospodarczym. I nie chodzi w nim o pieniądze do budżetu, ale o miejsca pracy. - To jest argument, który wszyscy politycy muszą ważyć - powiedział Abgarowicz. Senator PO podkreślił, że jest przeciwnikiem uboju rytualnego. Docelowo powinien być zlikwidowany, jednak teraz liczy się każde miejsce pracy. Jego zdaniem w PO nie powinna w tej sprawie obowiązywać dyscyplina partyjna.

W sprawie uboju rytualnego dyscypliny partyjnej nie będzie w PSL. - Poglądy i uzasadnione pomysły gospodarcze znajdują u nas poparcie -  powiedział Mirosław Maliszewski z PSL. Jego zdaniem nie ma uboju, który byłby humanitarny. - Hodujemy zwierzęta po to, żeby w którymś momencie je uśmiercić i zabić. Żeby mięso było na rynku. Nie udawajmy, że jest inaczej. Jeżeli wszyscy będziemy wegetarianami, to możemy zrezygnować z uboju - powiedział Maliszewski. Przypomniał też, że w projekcie rządowym wprowadzono kilka ograniczeń w tej sprawie m.in., że ubój rytualny będzie wymagał zgłoszenia do powiatowego lekarza weterynarii.

Zdaniem Włodzimierza Czarzastego aspekt biznesowy i miejsc pracy przy uboju rytualnym nie jest najważniejszy. Zwrócił uwagę na prawa mniejszości religijne w Polsce oraz humanitaryzm w traktowaniu zwierząt. Podkreślił, że gdyby był posłem, to sprzeciwiałby się ubojowi przemysłowemu, natomiast zgodziłby się na ubój dla potrzeb mniejszości religijnych. - Klub SLD nie posłucha mojej rady. Stanie w jednym szeregu z innymi partiami, które otwartość w stosunku do zwierząt cenią bardziej - powiedział Czarzasty.

Natomiast zdaniem Marka Suskiego wokół uboju rytualnego narosło wiele mitów. Przypomniał, że po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, nie można go w Polsce stosować i jak na razie mówi się tylko o tym, że gdzieś są jakieś zwolnienia, choć ich nie było. Wzrosła też sprzedaż mięsa wołowego o 20 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym. - Zakaz nie wpłynął na spadek eksportu. Można powiedzieć, że wpłynął na wzrost eksportu - stwierdził Suski. Podkreślił, że PiS jest przeciwko ubojowi rytualnemu i nie widzi w tej sprawie żadnego zagrożenia dla polskiego biznesu.

Przeciwny ubojowi rytualnemu jest też Ruch Palikota. Paweł Sejak zwrócił uwagę, że w rządowej poprawce zmieniono zapis o ubojniach z tych, które wystąpiły o pozwolenie, na te, które uzyskały pozwolenie. - Po co  to było? Tylko po to, żeby swoich znajomych kolesiów utrzymać - powiedział Sejak. Jego zdaniem sprzedaż w sklepach mięsa pochodzącego z uboju rytualnego jest zmuszaniem ludzi do brania udziału w praktykach religijnych. - Jedna trzecia mięsa z uboju rytualnego jest koszerna. Reszta jest eksportowana, albo trafia do niczego nieświadomych konsumentów - dodał polityk Ruchu Palikota.  

Debatę prowadził Przemysław Szubartowicz.

tj

>>>Zapis całej debaty

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ubój rytualny. Kolejna manifestacja przed Sejmem

Ostatnia aktualizacja: 18.06.2013 10:33
Trzeci protest przeciwko legalizacji uboju rytualnego odbędzie się w przededniu głosowania, 20 czerwca o godz. 15 przed Sejmem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Warszawa. Demonstracja przeciw ubojowi rytualnemu

Ostatnia aktualizacja: 20.06.2013 17:45
Kilkudziesięciu obrońców praw zwierząt demonstrowało przed Sejmem. Sprzeciwiają się rządowym planom ponownego dopuszczenia uboju rytualnego w Polsce.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ubój rytualny. MSZ: poprawka PO zgodna z prawem UE

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2013 14:44
Poprawka PO do projektu o uboju rytualnym nie jest sprzeczna z prawem unijnym - wynika z opinii MSZ. Opinia resortu jest już w Sejmie.
rozwiń zwiń