Co zrobić, aby w rodzinach było więcej dzieci?

Ostatnia aktualizacja: 24.09.2013 21:21
Wszyscy politycy są zgodni, że Polska wyludnia się, a sytuacja demograficzne jest coraz gorsza. O pomysłach mających zachęcić młodych ludzi do posiadania potomstwa dyskutowano podczas debaty w radiowej Jedynce.
Audio
  • Debata w radiowej Jedynce: w jaki sposób zachęcić rodziny do posiadania większej liczby dzieci? (Popołudnie z radiową Jedynką)
Co zrobić, aby w rodzinach było więcej dzieci?
Foto: Glow Images/East News

Prezydent wzywa wszystkie siły polityczne, aby stworzyły szeroką koalicję z udziałem samorządów i instytucji państwowych tak, by znieść bariery ekonomiczne i społeczne, które wstrzymują młodych ludzi przed decyzją o rodzicielstwie.
Jedną z propozycji Bronisława Komorowskiego jest to, aby powstały korzystniejsze zapisy o ulgach podatkowych dla rodzin. Prezydent postuluje, aby kwota wolna od podatku była ustalana w zależności od liczby dzieci w rodzinie. Apeluje do parlamentarzystów, aby takie zmiany zostały przeprowadzone jeszcze w tej kadencji parlamentu.
Adam Rogacki z Prawa i Sprawiedliwości przekonuje, że takie rozwiązania PiS proponowało już półtora roku temu w pakiecie "Rodzina". Przypomina, że to za rządów PiS został wcielony w życie program "Rodzina na swoim" zlikwidowany przez obecny rząd, co zostało potwierdzone podpisem prezydenta. - Wiec trochę krótka pamięć - ironizuje poseł. Deklaruje, że jego partia jest gotowa popierać wszystkie rozwiązania prorodzinne.
Marek Plura z Platformy Obywatelskiej podkreśla, że takie zmiany byłyby korzystne. - Korzystna jest zmiana myślenia w tym zakresie, bo jest mowa o kwocie wolnej od podatku - mówi poseł. Obecnie ulgę można potrącić z płaconego podatku.   
Artur Górczyński z Ruchu Palikota również deklaruje poparcie dla pomysłu prezydenta, choć przypomina, że jego ugrupowanie szło z takim pomysłem do wyborów.
Henryk Smolarz z Polskiego Stronnictwa Ludowego zwraca uwagę, że taka pomoc nie objęłaby wszystkich rodzin. Chodzi o rolników, którzy nie płacą podatku dochodowego. - My będziemy taki pomysł przedstawiali, aby wprowadzić jednak formę pomocy bezpośredniej, kwotowej, na dziecko - zapowiada parlamentarzysta. PSL swoje propozycje zamierza dołączyć do propozycji prezydenta.
Krzysztof Gawkowski z Sojuszu Lewicy Demokratycznej wskazuje, że z jednej strony koalicja rządowa deklaruje chęć pomocy rodzinom, a z drugiej podwyższa VAT na ubranka dziecięce. Jego zdaniem, rząd zmienia lepsze rozwiązania na gorsze. Daje przykład programu "Mieszkanie dla młodych", który jest według niego gorszy, niż poprzedni "Rodzina na swoim".
Patryk Jaki z Solidarnej Polski podkreśla, że Polki chętnie rodzą dzieci w Wielkiej Brytanii i wyprzedziły pod tym względem nawet Pakistanki, a w Polsce nie chcą rodzić. Jego zdaniem jest to spowodowane tym, że tam Poliki otrzymują wysoki zasiłek na każde dziecko, a u nas takie zasiłki niemal nie funkcjonują. Dlatego jego partia zamierza wzorem Francji, czy Niemiec złożyć projekt ustawy, aby wszystkie żłobki i przedszkola były bezpłatne. - Jedyną różnicą pomiędzy polityką krajów zachodnich a Polski w podejściu do rodziny są finanse - zauważa poseł.
Posłuchaj całej debaty, która prowadził Przemysław Szubartowicz.
(ag)

>>>Zapis całej debaty

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mieszkanie dla młodych to nie mieszkanie dla każdego

Ostatnia aktualizacja: 28.11.2012 19:44
Z programu można skorzystać kupując mieszkanie w budynku wielorodzinnym. Problem w tym, że w wielu miastach zwłaszcza tych mniejszych, poza domami jednorodzinnymi nie buduje się tzw. bloków.
rozwiń zwiń