X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Bili, zastraszali, a potem upozorowali egzekucję. Irina Dowgań opowiada o torturach separatystów

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2014 23:59
- Byłam przez nich traktowana jak rzecz. Najgorsze było zastraszanie na tle seksualnym. Znęcano się nade mną opisując co się ze mną stanie, jeśli nie złożę żądanych przez nich zeznań - mówiła w radiowej Jedynce Irina Dowgań, ofiara "słupa hańby".
Audio
  • Bohaterka "słupa hańby" o okrucieństwach separatystów (Więcej świata/Jedynka)
Owinięta w ukraińską flagę Irina Dowhań była kopana, wyzywana i poniżana przez mieszkańców Doniecka
Owinięta w ukraińską flagę Irina Dowhań była kopana, wyzywana i poniżana przez mieszkańców DonieckaFoto: UA 1+1/x-news

WOJNA NA UKRAINIE - czytaj więcej >>>

Nie będąc tam, nawet nie jesteście świadomi do jakiego bezprawia i barbarzyństwa tam teraz dochodzi

Nagranie z jej udziałem pod koniec sierpnia obiegło cały świat - prorosyjscy separatyści oskarżyli ją o współpracę z ukraińską armią, przywiązali do słupa i zachęcali przechodniów do bicia jej. Na koniec upozorowali jej egzekucję. Dzięki staraniom dziennikarzy, Irina Dowgań jest już bezpieczna i przebywa wraz z rodziną w Kijowie.

- Pod dach przyjęły nas zupełnie obce osoby, dając nam do dyspozycji pokój w domu, który sami wynajmują - mówiła Dowgań. Do swojego domu wróciła jedynie na chwilę i tylko po to, aby zabrać stamtąd domowników. Z trudem mówi o tym, co zobaczyła na miejscu. - Wybite okna i zdemolowany dach. Wyniesiono wszystko, nawet sztućce - relacjonuje gość radiowej Jedynki.

Źródło: UA 1+1/x-news

Dwa tygodnie po "słupie hańby" Irina Dowgań tłumaczyła w radiowej Jedynce, że separatyści nie mają litości dla zatrzymanych przez nich osób. - Były dwie strony przesłuchania. Na początku śledczy byli uprzejmi, ale kiedy nie chciałam współpracować oddano mnie w ręce tych surowych, bez wszelkich ludzkich uczuć - wyjaśniła Ukrainka. Jak wyznała, był moment, kiedy przygotowywała się do śmierci.

Słyszałam jak go bito. Bardzo głośno krzyczał. Krzyczałam razem z tym człowiekiem. Z potwornego strachu.

Zwierza się, że najemnicy (głównie osetyńskiego pochodzenia) i muzułmanie, traktowali ją jak rzecz. - Najgorsze było zastraszanie na tle seksualnym. Znęcano się nade mną opisując co się ze mną stanie, jeśli nie złożę żądanych przez nich zeznań - opowiadała Dowgań. - W porównaniu do tych gróźb nawet fizyczne znęcanie się nade mną, jak uderzenia kolbą pistoletu, strzały obok uszu, czy mocne uderzenia w głowę, nie były dla mnie tak straszne - dodała.

Ofiara mówiła także o tym, że separatyści wyzywali ją od faszystki i kazali wykrzykiwać "Sieg heil!". Ukrainka ostrzegła, że w Ługańsku i Doniecku bardzo łatwo trafić do aresztu. Opowiedziała historię człowieka, na którego telefonicznie doniesiono, że miał rzekomo molestować dzieci. Separatyści po 15-20 minutach wieźli już go do aresztu. - Słyszałam to wszystko. Słyszałam jak go bito. Bardzo głośno krzyczał. Słyszałam jak zaczęli go rozbierać i mówiono o gwałcie. To było nawet straszniejsze niż to, czego doświadczałam osobiście. Krzyczałam razem z tym człowiekiem. Z potwornego strachu. Nie będąc tam, nawet nie jesteście świadomi do jakiego bezprawia i barbarzyństwa tam teraz dochodzi - mówiła Dowgań.

Polecamy wysłuchanie całej rozmowy z Iriną Dowgań, która opowiada o torturach separatystów.

mr/tj/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

200 żołnierzy zginęło, otoczonych pod Iłowajskiem. Przesłuchiwani dowódcy ukraińscy

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2014 13:22
Śledczy na Ukrainie sprawdzają, czy okrążenie pod Iłowajskiem, w jakim znaleźli się ukraińscy bojownicy było efektem agresji, czy do katastrofy przyczyniły się złe decyzji dowodzących.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Buława" wystrzelona. Rosjanie przetestowali rakietę do przenoszenia broni nuklearnej

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2014 21:25
Rosja przeprowadziła w środę udaną próbę międzykontynentalnej rakiety balistycznej Buława do przenoszenia ładunków nuklearnych - poinformował rzecznik rosyjskiego ministerstwa obrony gen. Igor Konaszenkow.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pomoc humanitarna na Ukrainę. Transport okradziony?

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2014 23:19
1,5 tys. koców i mniej więcej tyle samo materaców zginęło z transportu pomocy humanitarnej wysłanego pod koniec sierpnia na Ukrainę przez polski MON. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura. Dowódca bazy logistycznej, z której pochodził transport, został zawieszony.
rozwiń zwiń