Politolog: Syriza zaoferowała Grekom bunt i nie może się wycofać

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2015 19:09
Zdaniem prof. Wawrzyńca Konarskiego, grecki rząd przyjął założenie, że trwa 5 minut tego kraju i trzeba je wykorzystać.
Audio
  • Jaka jest strategia negocjacyjna Grecji? (Więcej świata/Jedynka)
Premier Grecji Aleksis Cipras w środę przemawiał podczas sesji Parlamentu Europejskiego
Premier Grecji Aleksis Cipras w środę przemawiał podczas sesji Parlamentu EuropejskiegoFoto: EPA/PATRICK SEEGER

Politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego uważa, że te 5 minut rozpoczęło się w chwili ogłoszenia przez rząd, że naród ma zadecydować w referendum o dalszych negocjacjach z wierzycielami. Jak przypomniał, premier Aleksis Cipras obiecał, że jeśli Grecy powiedzą "nie" warunkom Europy, to będzie on bronił tego stanowiska, dlatego teraz nie może ustąpić.

Według prof. Konarskiego mamy obecnie do czynienia z kryzysem sposobu myślenia o demokracji, która nie oznacza już wykreowania najlepszych przywódców i mężów stanu. Według politologa, Syriza została wybrana przez Greków w wyniku buntu społecznego i teraz nie może się temu sprzeniewierzyć.

W audycji mowa była także o tym, czy Hiszpania powtórzy grecki scenariusz opowiedziała korespondentka Polskiego Radia w Barcelonie, Ewa Wysocka.

Marcin Piotrowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych mówił natomiast o tym, dlaczego rozmowy ws. irańskiego programu nuklearnego wciąż się przedłużają.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Przygotował: Jarosław Kociszewski

Gość audycji: prof. Wawrzyniec Konarski (UJ), Ewa Wysocka (korespondentka Polskiego Radia z Barcelony), Marcin Piotrowski (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych)

Data emisji: 8.07.2015

Godzina emisji: 18.14

bk/pg

Czytaj także

Grecki rząd celowo dąży do wyjścia ze strefy euro?

Ostatnia aktualizacja: 07.07.2015 19:14
Spotkanie ministrów finansów strefy euro w Brukseli nie przyniosło rezultatów, ponieważ Ateny nie przedstawiły żadnego planu reform. Czy to brak odpowiedzialności, czy może przemyślana taktyka greckiego rządu?
rozwiń zwiń