Niemiecki polityk: Nord Stream 2 to zły pomysł

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2016 19:45
Nord Stream 2 stoi w sprzeczności z ustalonymi wcześniej celami politycznymi. Myślę, że niemiecki rząd powinien przestać utrzymywać, że nie jest to projekt politycznym, a chodzi tylko o gospodarkę. Nord Stream 2 nie ma też uzasadnienia gospodarczego - mówił Polskiemu Radiu Norbert Röttgen, przewodniczący komisji spraw zagranicznych niemieckiego Bundestagu.
Audio
  • Szef niemieckiego Bundestagu o Rosji, wspólna deklaracja parlamentów Polski i Niemiec, reportaż o pomocy dla uchodźców (Więcej świata/Jedynka)
Stacja odbioru gazu w Lubminie
Stacja odbioru gazu w LubminieFoto: PAP/DPA

Niemiecki polityk w rozmowie z korespondentem Polskiego Radia w Berlinie, Wojciechem Szymańskim, skrytykował plany rozbudowy gazociągu Nord Stream.

- Ten projekt stoi w sprzeczności ze wszystkim, co przyjęto w Europie w sprawie polityki energetycznej. Europejczycy słusznie zdecydowali, że trzeba redukować zależność od Rosji – dywersyfikować dostawy gazu i ropy – tłumaczył w rozmowie z Polskim Radiem Norbert Röttgen.

Zdaniem posła chadecji, nie ma ekonomicznego uzasadnienia dla budowy gazociągu Nord Stream 2. Ten projekt wzmacnia polityczną i gospodarczą zależność (od Rosji). Niemieccy politycy powinni wykazać zrozumienie, że Polacy i mieszkańcy państw bałtyckich traktują tę sprawę jako kwestię bezpieczeństwa narodowego – mówił niemiecki polityk.

Norbert Röttgen w wywiadzie dla Polskiego Radia mówił też, że w Europie mamy nową sytuację – głowę podniósł egoizm, nacjonalizmy, trzeba więc wzmacniać te siły, które trzymają Europę razem. Stwierdził, że UE musi zacząć szerzej praktykować podejście zakładające kompromis.

Szef niemieckiego Bundestagu mówił też, że sankcje wobec Rosji są wyrazem jedności Europy, Zachodu. Dodał, że w Niemczech są dwa podejścia – jedni mówią, że Europa w obliczu tych zbrodni wojennych nie może bezczynnie się przyglądać, trzeba zachować jedność, pokazać, że nie będziemy tego tolerować. Zdaniem niemieckiego polityka przyniesie to jakieś efekty, a bezczynność nie przyniesie żadnego rezultatu. Trzeba pokazać Putinowi cenę jego działań – to wpłynie na dalsze decyzje – uważa polityk.

Jak opowiadał Wojciech Szymański, Norbert Röttgen to członek chadeckiej partii CDU, o którym mówiło się w przeszłości, że może zastąpić kanclerz Niemiec Angelę Merkel. Był ministrem środowiska w rządzie Merkel, ale  w 2012 roku popadł w niełaskę. Teraz jednak jego pozycja na nowo się umacnia  – jest dobrze oceniany, także m.in. dzięki temu, że zajmuje jednoznaczne stanowisko w sprawach międzynarodowych. Głośno domaga się ogłoszenia nowych sankcji wobec Rosji, w związku z zaangażowaniem Kremla w bombardowania w Syrii. Otwarcie mówi, że to zbrodnia wojenna.

Więcej w nagraniu rozmowy.

Gościem audycji był również poseł PiS Michał Dworczyk, który mówił o Deklaracji Pamięci i Solidarności, przyjętej tego samego dnia przez parlamenty Polski i Ukrainy i o kwestiach pamięci i tożsamości historycznej. Z kolei dziennikarz Michał Strzałkowski opowiadał o polskiej pomocy dla uchodźców w Libanie.

***

Tytuł audycji: "Więcej świata"

Prowadzi: Grzegorz Ślubowski

Materiały: wywiad korespondenta Polskiego Radia w Niemczech Wojciecha Szymańskiego z szefem komisji spraw zagranicznych Bundestagu, Norbertem Röttgenem; reportaż Michała Strzałkowskiego znad granicy z Syrią

Goście: Michał Dworczyk, poseł PiS, szef sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą 

Data emisji: 21.10.2016

Godzina emisji: 18.13

agkm/ab

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Burza wokół Nord Stream 2. "Musimy się temu przeciwstawić"

Ostatnia aktualizacja: 02.04.2016 14:25
Coraz więcej emocji w Europie budzi sprawa Nord Stream 2. Czy dojdzie do budowy nowej magistrali gazowej? O tej sprawie rozmawiali goście audycji "W samo południe".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zmiany w Niemczech, nowe trendy w polityce. Ekspertka OSW: AfD rośnie w siłę, szykuje się słabsza koalicja rządząca

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2016 19:05
Nowy Bundestag będzie zapewne inny – więcej partii wejdzie do parlamentu, koalicja będzie mniej stabilna, opozycja silniejsza – mówiła w Jedynce dr Anna Kwiatkowska-Drożdż z Ośrodka Studiów Wschodnich. Rośnie w siłę partia AfD - Alternatywa dla Niemiec – antyislamska, antyimigrancka, przyjazna Rosji.
rozwiń zwiń