Jest 45. prezydent. "Strategia odstraszania Rosji wali się jak domek z kart”

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2016 20:00
Kadencja Obamy upływa 20 stycznia. Przez ten czas ukształtuje się team, który będzie formował politykę zagraniczną Donalda Trumpa – mówił w Jedynce amerykanista Wojciech Bieńkowski. Wojciech Lorenz (PISM) zwrócił uwagę, że słowa Trumpa o NATO burzą podstawy dotychczasowej linii politycznej USA względem Rosji, a Kreml podnosi koszty dbania o bezpieczeństwo w naszym regionie i dąży do ustanowienia stref wpływów.
Audio
  • Donald Trump został 45. prezydentem USA. Co to oznacza dla polityki międzynarodowej? (Jedynka/Więcej świata)
Donald Trump
Donald TrumpFoto: PAP/EPA/SHAWN THEW

Czy nowy prezydent Donald Trump może zmienić politykę zagraniczną dowolnie, czy będzie to trudne, niemożliwe? - Ma uprawnienia formalne – ma tu nawet większą swobodę niż w kwestiach wewnętrznych. Czy może zrobić coś radykalnego? Musimy poczekać, aż poznamy skład grupy osób, które będą mu pomagać – mówił Wojciech Bieńkowski (Uczelnia Łazarskiego i Klub Jagielloński). Gość Jedynki stwierdził, że interesy USA są określane przez interesy korporacji, biznesu. Dodał, ze ta polityka zagraniczna będzie klarowała się długi czas.


SERWIS SPECJALNY
trump 1200 pap.jpg
WYBORY W USA

Wpływ na kształtowanie się tej polityki Trumpa z pewnością będą próbowały wywierać Rosja i Chiny – mówił Wojciech Lorenz (PISM). Jak zaznaczył, co kilka dni obserwujemy wielkie manewry w Rosji, ich skala się zwiększa. Rozmieszczana jest broń, na co NATO nie bardzo jest w stanie odpowiedzieć. To zmniejsza bezpieczeństwo w naszym regionie, ale i podnosi koszty dbania o nie – mówił. Jak dodał, widzimy wszyscy teraz, że wiarygodność NATO opiera się na nuklearnym potencjale i gwarancjach USA i zbudowaniu sił do przerzutu do tego regionu, których sojusznicy obecnie nie mają.

- A słowa Trumpa o NATO sprawiły, że cała strategia odstraszania Rosji zawaliła się jak domek z kart. Te działania, które były podejmowane przez dotychczasową administrację – można uznać jakby już za niedziałające – powiedział ekspert PISM. Dodał, że wiarygodność to nie tylko zdolność do działania, ale politycznej woli użycia instrumentów. Teraz Trump będzie swoją wiarygodność dopiero budował - dodał.

Wojciech Lorenz zaznaczył, że wszyscy wiemy, jakie dążenia ma Rosja w regionie: chce doprowadzić do tego, by mieć strefę wpływów na obszarze posowieckim i obszar buforowy na obszarze państw dawnego Układu Warszawskiego. Wzór zachowań ze strony Rosji jest czytelny - to podnoszenie kosztów, które musi ponosić Zachód i rozmiękczanie woli politycznej, by nie było woli przeciwstawiania się jej, a także doprowadzenie do negocjacji na temat statusu regionu i bezpieczeństwa europejskiego – mówił analityk PISM. Pytał, czy jeśli mamy biznesmena na prezydenta, to nie przeważą kalkulacje, że trzeba się dogadać i co obejmowałby taki "deal” – przyszłość regionu, Ukrainy, Gruzji, Polski?

Wojciech Bieńkowski stwierdził jednak, że należy patrzy jednak na politykę USA jako plan długofalowy. Więcej na ten temat w nagraniu audycji.

***

O tym, jak odebrano zwycięstwo Donalda Trumpa w Brukseli opowiadała korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka. Jak mówiła, wielu przełknęło gorzką pigułkę, na wiele pytań nie znamy odpowiedzi, nie wiemy, jaka będzie polityka wobec Rosji. Europa czeka na odpowiedzi. Na razie jest zaproszenie dla Donalda Trumpa na szczyt Unia Europejska - USA. Beata Płomecka przypomniała, że jedność w sprawie sankcji UE wobec Kremla - to był efekt nacisków USA na liderów Europy. Co teraz? O tym więcej w nagraniu audycji.

***

Tytuł audycji: "Więcej świata"

Prowadzi: Grzegorz Ślubowski

Goście: amerykanista prof. Wojciech Bieńkowski (Uczelnia Łazarskiego i Klub Jagielloński) oraz Wojciech Lorenz (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych), korespondentka Polskiego Radia w Brukseli Beata Płomecka

Data emisji: 9.11.2016

Godzina emisji: 18.12

agkm


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ameryka wybrała. 45. prezydentem USA będzie kandydat Republikanów Donald Trump

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2016 20:01
Donald Trump wygrał wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. To niespodzianka, bo przedwyborcze sondaże dawały przewagę Hillary Clinton. W swoim pierwszym przemówieniu prezydent-elekt zapewnił, że będzie dążył do współpracy, a nie do konfliktów. Jak dodał, USA będą miały dobre stosunki ze wszystkim krajami, którym będzie na tym zależało.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Cztery lata z Donaldem Trumpem? Eksperci w Kijowie mają kilka propozycji

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2016 17:50
W Kijowie przeważają obawy, że po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA aktywność Ameryki na rzecz wspierania Ukrainy będzie ograniczana. Inni uważają, że poglądy Trumpa dopiero się formują - i nie można pozwolić, by wpływ na niego miał tylko Kreml.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Donald Trump prezydentem USA. Jak narodziło się jego zwycięstwo?

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2016 18:00
Wbrew sondażom zapowiadającym zwycięstwo Hillary Clinton Donald Trump został 45. prezydentem Stanów Zjednoczonych. To już kolejny wynik wyborczy, który nie został przewidziany przez sondaże.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Donald Trump prezydentem USA. "Dobrze wyczuł nastroje klasy średniej"

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2016 18:20
Kandydat Republikanów wygrał wybory i zostanie 45. prezydentem USA. W swym pierwszym wystąpieniu obiecał, że będzie utrzymywał "doskonałe stosunki ze wszystkimi krajami" oraz będzie prezydentem wszystkich Amerykanów.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Co czeka Europę po zwycięstwie Trumpa?

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2016 18:55
- Wielokrotnie już było tak, że Donald Trump powiedział jedno, a potem się wycofał. Wchodzimy w okres niepewności międzynarodowej - zauważa Jan Misiuna ze Szkoły Głównej Handlowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Hillary Clinton: trzeba przyjąć Trumpa jako prezydenta

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2016 19:00
W pierwszym przemówieniu po prezydenckiej porażce, kandydatka Demokratów wezwała swoich zwolenników do uznania zwycięstwa Donalda Trumpa.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Donald Trump. Najbardziej zaskakujący prezydent

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2016 18:45
- Trump nie miał innego wyboru. Musiał uspokoić świat po kontrowersyjnej kampanii, jaką prowadził – powiedział w Dwójce Marek Wąsiński, komentując przemówienie prezydenta-elekta, w którym zapewnił, że będzie dążył do współpracy, a nie do konfliktów.
rozwiń zwiń