Lider Tatarów: moją matkę deportował Stalin, teraz mnie wyrzucił z Krymu Putin

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2017 20:59
16 marca mijają trzy lata od nieuznawanego przez świat krymskiego referendum. Był to jeden z pretekstów do aneksji Krymu. Okupant, Rosja, robi wszystko, byśmy opuścili te ziemie - mówi w rozmowie z Pawłem Buszko jeden z liderów Tatarów Krymskich, Refat Czubarow, przewodniczący Medżlisu, czy parlamentu. Działa on teraz w podziemu.
Audio
  • Wywiad Pawła Buszki z przewodniczącym Medżlisu Refatem Czubarowem, wybory w Holandii (Jedynka/Więcej świata)
Refat Czubarow
Refat CzubarowFoto: PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

16 marca mijają trzy lata od nieuznawanego przez świat krymskiego referendum. Był to jeden z pretekstów do aneksji Krymu

Kilkanaście dni temu Kijów podniósł tę sprawę znów na from Trybunał w Hadze rozpatruje skargę Kijowa na represje, prześladowania

- Okupant, Rosja, robi wszystko, byśmy opuścili te ziemie. Są wtargnięcia do domów, areszty, by zasiać w nas strach. W ten sposób chce wyrzucić tych, którzy nie akceptują okupacji, na ich miejsce przywożeni są Rosjanie. Te działania mają charakter czystki etnicznej – powiedział Refat Czubarow w wywiadzie prowadzonym przez Pawła Buszkę, korespondenta Polskiego Radia w Kijowie.

Są też morderstwa, zaginięcia bez wieści. – Głowne represje zaczęły sę, gdy Putin podpisał dekret o aneksji Krymu. Wtedy zaczęła działać FSB – mówił Refat Czebarow. - Ostatnie aresztowania odbyły się w zeszłym miesiącu. Zabrano Marłena Mustafajewa – mieszka w tatarskiej wiosce, więc podczas jego aresztowania zatrzymano też 10 młodych Tatarów, pod zarzutem uczestniczenia w nielegalnym zgromadzeniu. Zarzuty usłyszał też Emil Kurbedinow, adwokat Mustafajewa - opowiadał rozmówca Polskiego Radia.

Jak mówił Refat Czubarow, Tatarzy Krymscy muszą działać w podziemiu, jak w okupowanej Warszawie. Aktywiści ruchu pracują jednak z ludźmi, nie zważając na zagrożenie – zaznaczył Refat Czubarow.

Ilu Tatarów wyjechało z Krymu? Trudno to oszacować. Oficjalna statystyka mówi o 35 tysiącach osób – mówił przewodniczący Medźlisu. Niektóre dane mówią o 50 tysiącach.

Jak mówił, na Krymie była imitacja referendum. Nie zdecydowano się na to, by zmusić Rosję, by wyprowadziła wojska z Krymu. Było kilka dni na to, by nie dopuścić na rozprzestrzenianie się rosyjskich wojsk na Krymie.

Refat Czuubarow 5 licpa 2014 roku został zatrzymany na Krymie. Przyjechała ówczesna prokurator Krymu Natalia Pokłońska - odczytano decyzję o zakazie wjazdu. Została tam jednak jego matka, którą w wieku 11 lat z półwyspu wysiedlił Józef Stalin. Minęło 70 lat  - i teraz mnie Putin wyrzucił z Krymu - zauważył Refat Czubarow.

Więcej o represjach i losie Tatarów Krymskich w nagraniu audycji.

W programie była mowa też o wyborach w Holandii.

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadzi: Grzegorz Ślubowski

Materiał: wywiad Pawła Buszki z przewodniczącym Medżlisu Tatarów Krymskich, Refatem Czubarowem

Goście: prof. Sławomir Magala (Uniwersytet Erazma w Rotterdamie), Jarosław Guzy

Data emisji: 15.03.2017

Godzina emisji: 18.12

***

agkm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Czego potrzebują Tatarzy Krymscy od Zachodu? "Stałej misji obserwacyjnej, wsparcia w edukacji młodych zdolnych ludzi"

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2016 06:20
Stale obecna na półwyspie misja międzynarodowa i uwaga obrońców praw człowieka skierowana na Półwysep Krymski mogłyby poprawić sytuację Tatarów – zauważa w rozmowie z portalem PolskieRadio.pl działacz krymskotatarski, Nedim Useinow. Apeluje o pomoc Zachodu w zakresie edukacji, by elity Tatarów Krymskich mogły się kształcić w środowisku wolnym od rosyjskiej propagandy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Deportacja Tatarów Krymskich to śmierć tysięcy ludzi, głód, rozbite rodziny. Teraz boją się nowego wysiedlenia

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2018 21:49
Deportacja Tatarów Krymskich stała się doświadczeniem kształtującym świadomość narodu, centralnym punktem tożsamości narodowej – mówił Nedim Useinow, krymskotatarski działacz. Z Krymu do Azji Centralnej wysiedlono kilkaset tysięcy osób. Połowa z nich zmarła w wyniku chorób, głodu, złych warunków życia. 18 maja przypada 74.rocznica deportacji Tatarów Krymskich.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Tatarzy Krymscy przetrwają, czekają na krach putinowskiej Rosji"

Ostatnia aktualizacja: 18.10.2016 06:00
Na Krymie służby rosyjskie porywają Tatarów, zamykają ich w więzieniach, teraz zlikwidowano ich samorząd. Tatarzy jednak wierzą, że Rosja w obecnym kształcie upadnie, a sprawiedliwość kiedyś zatriumfuje. To kwestia czasu – mówił w rozmowie z portalem PolskieRadio.pl Nedim Useinow, działacz krymskotatarski. Tatarzy proszą, by Zachód utrzymał presję na Moskwę i obserwował sytuację na Krymie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kruszył imperium zła, kusił go Putin. Lider Tatarów Krymskich uwierzył w swoje ideały i nigdy ich nie zdradził

Ostatnia aktualizacja: 13.11.2016 18:03
Życie lidera Tatarów Krymskich, Mustafy Dżemilewa, jest niezwykłe, a on zdaje się postacią tak kryształową i pełną wewnętrznej siły, że aż nierzeczywistą. - Jest żyjącą legendą, a jednocześnie wciąż niezwykle wpływowym, czynnym politykiem, z krwi i kości. Dzięki zaufaniu, którym obdarzają go Tatarzy Krymscy, Ukraińcy, ciągle ma olbrzymi wpływ na losy Krymu, Ukrainy, Europy – mówi nasz rozmówca, Tatar Krymski, Nedim Useinow.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Działacz krymskotatarski: Donald Trump jest nieprzewidywalny, niepokoją deklaracje rozmów z Putinem, przywodzą na myśl Jałtę

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2016 06:00
Analiza wypowiedzi Donalda Trumpa rodzi obawy, że może on postawić doraźne interesy ponad ciągłością i tradycjami polityki zagranicznej USA – komentował w rozmowie z portalem PolskieRadio.pl Nedim Useinow.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lider Tatarów Krymskich: cena za ustępstwo Rosji może być wielka, wyższa niż sankcje – to może być wiele ludzkich istnień

Ostatnia aktualizacja: 05.12.2016 23:59
Spodziewam się, że Zachód utrzyma sankcje i presje na Rosję – o tym mówił Mustafa Dżemilew, wygnany z Krymu lider Tatarów Krymskich, dysydent z czasów radzieckich, na konferencji w Warszawie. O Krymie opowiadali również Tatarzy Krymscy zajmujący się obroną praw człowieka, prześladowaniami na okupowanym półwyspie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lider Tatarów: Rosja stara się ponownie wypędzić Tatarów Krymskich

Ostatnia aktualizacja: 26.12.2016 17:11
Jeden z liderów Tatarów krymskich Refat Czubarow mówi, że Rosja stara się doprowadzić do exodusu jego narodu drogą represji. Refat Czubarow, będący przewodniczącym Medżlisu - samorządu - Tatarów krymskich, zwraca uwagę na trudną sytuację swoich rodaków pozostających na anektowanym przez Rosję półwyspie.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lider Tatarów: Krym zmienił się w półwysep strachu. Putin chce nas wygnać

Ostatnia aktualizacja: 22.01.2017 23:59
To był pusty pokój, a w nim telefon. Rozmawiałem z Putinem przez 40 minut. Opowiadał, jak chce nas uszczęśliwić. Powiedziałem – jeśli tak, niech pan zabierze swoje okupacyjne wojska z Krymu – opowiadał portalowi PolskieRadio.pl lider Tatarów Krymskich Mustafa Dżemilew. Po takiej odpowiedzi na Krym już nie wjechał. Porwania, ciała ze śladami strasznych tortur, przeszukania, areszty – to codzienność na Krymie. Rosja chce zastraszyć, zmusić do zamknięcia ust – mówił Mustafa Dżemilew. W tym tygodniu Ukraina skierowała pozew przeciw Rosji do Trybunału w Hadze.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rosja zamyka Tatarów Krymskich w "psychuszkach". Adwokat: potrzebna jest pomoc

Ostatnia aktualizacja: 21.01.2017 06:00
Prosimy o informowanie o sytuacji na Krymie. Potrzebna jest pomoc dla miejscowych aktywistów, którzy ryzykują, jeżdżąc do domów, gdzie są rewizje, by dokumentować wydarzenia, do których nie dotrze żaden dziennikarz. Chcemy stałej misji międzynarodowej, by raportowała o represjach – mówi portalowi PolskieRadio.pl adwokat Emil Kurbedinow, który na Krymie broni więźniów politycznych, głównie Tatarów Krymskich.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Adwokat: Rosja prześladuje Tatarów Krymskich, sytuacja jest bardzo zła

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2017 19:02
Na anektowanym przez Rosję Krymie naruszane są prawa człowieka - alarmują pracujący tam adwokaci. Krymski prawnik Emil Kurbedinow mówi, że lokalne władze pod pretekstem walki z ekstremizmem ograniczają działalność organizacji pozarządowych i dławią wolności obywatelskie.
rozwiń zwiń