X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Rosja chce kontrolować Arktykę. Czy może dojść do wojny o północne złoża surowców?

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2017 20:05
Rosyjskie wojsko zintensyfikowało swoje działania na terenie Arktyki. Brytyjski dziennik "Daily Telegraph" zwraca uwagę na ekspansję Rosji, która robi wszystko, aby przejąć kontrolę nad bogatym w ropę i gaz regionem. - To niebezpieczne - podkreśla prof. Piotr Grochmalski, gość audycji "Więcej świata".
Audio
  • Arktyczna aktywność Rosji, w skali globalnej jest niebezpieczna - mówi prof. Piotr Grochmalski, analityk z katedry geopolityki Akademii Sztuki Wojennej (Więcej świata/Jedynka)
Arktyka (zdjęcie ilustracyjne)
Arktyka (zdjęcie ilustracyjne)Foto: Glow Images/East News

- Obserwujemy w tej chwili wzrost znaczenia Arktyki i ona będzie stałym czynnikiem geopolitycznym – ocenia prof. Piotr Grochmalski, analityk z katedry geopolityki Akademii Sztuki Wojennej. Ekspert mówi, że rosyjska arktyczna aktywność - w skali globalnej - jest niebezpieczna.

Już wcześniej Rosjanie złożyli ONZ wniosek o uzyskanie kontroli nad znaczną częścią Oceanu Arktycznego, włącznie z biegunem północnym. Początkowo wniosek został odrzucony, ale dwa lata temu złożono go ponownie. Jeśli okaże się skuteczny, granice Rosji powiększą się o 463 tys. mil kwadratowych (ok. 1,2 mln km kwadratowych).

Gość audycji Więcej świata podkreśla, że rywalizacja o zasoby Arktyki nabrała znaczenia, gdy zmniejszanie się pokrywy lodowej stworzyło nowe możliwości eksploracji i eksploatacji tamtejszych złóż. Eksperci twierdzą, że Amerykanom brakuje sprzętu do działań w arktycznym klimacie. Jak wykazało w 2008 r. amerykańskie badanie geologiczne, aż 13 proc. światowych rezerw ropy i 30 proc. rezerw gazu znajduje się w Arktyce.

- Putin powiedział wprost - Arktyka jest nasza. To znaczy, że to jest obszar interesów rosyjskich i Rosjanie mogą uważać, że Ocean Arktyczny jest dzisiaj rosyjską strefą wpływów - mówi prof. Grochmalski.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy o arktycznych planach Rosji. W magazynie międzynarodowym "Więcej świata" poruszono także temat zeznań członka ISIS, który został złapany przez kurdyjskie siły w Syrii, a także sporną kwestię przynależności Giblartaru.

Tajne jednostki bojowników islamskich w Europie?

Państwo Islamskie (ISIS) ma tajną jednostkę terrorystów gotowych do przeprowadzenia w Wielkiej Brytanii kompleksowych ataków na wiele celów naraz, do jakich w przeszłości doszło w Brukseli i Paryżu - twierdzi brytyjska gazeta "Sunday Times”. Gazeta oparła swój artykuł na rozmowie ze schwytanym dżihadystą. Potwierdził w rozmowie z "Timesem" istnienie jednostki planującej przyszłe ataki w Europie, która roboczo nazywana jest "brygadą al-Kharsa". Miała ona działać jeszcze w lutym bieżącego roku i pozostawała w kontakcie z "uśpionymi terrorystami", którzy czekali na właściwy moment uderzenia. Więcej w korespondencji Adama Dąbrowskiego z Londynu.

Gibraltar w negocjacjach Brexitu?

- Hiszpania nie stawia kwestii odzyskania Gibraltaru jako warunku w negocjacjach między Londynem a Brukselą w sprawie Brexitu - zapewnił hiszpański minister spraw zagranicznych Alfonso Dastis. Dodał, że nie chce "tworzyć zagrożenia" dla trwających negocjacji w sprawie Brexitu, poprzez stawianie warunków, które byłyby nie do przyjęcia przez rząd w Londynie. Agencje odnotowują, że wypowiedzi ministra na ten temat mają pojednawczy charakter. Skąd zmiana stanowiska hiszpańskich władz? Rozmowa z Ewą Wysocką, byłą korespondentką Polskiego Radia w Barcelonie.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadzący: Paweł Lekki

Goście: dr hab. Piotr Grochmalski (analityk z katedry geopolityki Akademii Sztuki Wojennej)

Data emisji: 7.08.2017

Godzina emisji: 18.12

pg/ag


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Katar odcięty od świata. "Bliski Wschód tworzy nowe porządki"

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2017 19:47
Już siedem państw arabskich zrywa stosunki z Katarem. To przymiarka do budowy nowego Bliskiego Wschodu, który ukształtuje się po upadku Państwa Islamskiego - uważa Michał Żakowski. Jego zdaniem, Arabia Saudyjska - inicjator bojkotu, i Zjednoczone Emiraty Arabskie chcą być motorem tych zmian, a akcja przeciw Katarowi, to również ostrzeżenie dla Iranu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zagrali koncert na Krymie. Teraz muzykom niemieckiego zespołu Scooter grozi 8 lat więzienia

Ostatnia aktualizacja: 06.08.2017 21:41
Na Ukrainie wszczęto śledztwo ws. członków niemieckiego zespołu Scooter, który zagrał koncert na zaanektowanym przez Rosję Krymie - podaje w niedzielę "Die Welt". Za nielegalne przekroczenie granic, zgodnie z ukraińskim prawem, może im grozić do 8 lat więzienia.
rozwiń zwiń