Konrad Zasztowt: może to być początek końca rządów Gruzińskiego Marzenia

Ostatnia aktualizacja: 24.06.2019 19:37
- W tej chwili rząd Gruzińskiego Marzenia boi się bardziej ludzi na ulicach, którzy demonstrują swoją niechęć do rządu. Również pod hasłami antyrosyjskimi - mówi dr Konrad Zasztwot z Uniwersytetu Warszawskiego. Od kilku dni w Tbilisi odbywają się demonstracje. Czy w Gruzji dojdzie do zmiany władzy?
Audio
  • Antyrosyjskie protesty odbiją się na Gruzińskim Marzeniu? (Jedynka/ Więcej świata)
Protesty w Tbilisi
Protesty w TbilisiFoto: PAP/EPA/STRINGER

W weekend w Gruzji odbyły się kolejne demonstracje. Tysiące osób zgromadziło się w centrum Tbilisi przed gmachem parlamentu. Protesty wybuchły po tym, jak w parlamencie pojawiła się rosyjska delegacja. Oburzeni Gruzini wyszli na ulice, żeby przypomnieć, iż Rosja jest agresorem, który okupuje gruzińskie regiony: Abchazję i Osetię Południową.

- Myślę, że nie jest to początek kolejnej rewolucji, ale może to być początek końca rządów Gruzińskiego Marzenia. Jest to partia, która doszła do władzy w 2012 roku pod hasłami demokratyzacji Gruzji […]. Jednym z ważnych postulatów były reformy wymiaru sprawiedliwości, policji i ministerstwa spraw wewnętrznych. Niestety Gruzińskie Marzenie nie dokonało tych reform. Rozczarowanie brakiem działań i zmian jest widoczne, skupia się głównie na osobie ministra spraw wewnętrznych, jak i generalnie na całym rządzie Gruzińskiego Marzenia - komentuje dr Konrad Zasztwot.

Rosjanie w ramach odwetu wstrzymali rejsy lotnicze do Gruzji, co ma znacząco obniżyć liczbę rosyjskich turystów. - Takie jest myślenie Kremla, ale jest ono dość naiwne - mówi Gość Jedynki, który uważa, że obecnie gruziński rząd jest bardziej skupiony na protestach w Tbilisi niż na konsekwencjach ze strony Rosji. - Stąd pojawiło się zaostrzenie retoryki wobec Rosji również ze strony prezydent Salomei Zourabichvili, która do tej pory nie była aż tak ostra w swoich wypowiedziach. Tak samo inni politycy Gruzińskiego Marzenia raczej unikali mocnych wypowiedzi. Teraz to się zmieniło, ponieważ wiedzą, że są potrzebne do załagodzenia sytuacji - dodaje gość Jedynki.

Czy oskarżenia o prorosyjskość były tylko pretekstem do rozpoczęcia protestów? Przeciwko Gruzińskiemu Marzeniu protestują mieszkańcy dużych miast czy prowincji? Gruzini dążą do kolejnej zmiany władzy? Zapraszamy do wysłuchania rozmowy.

W audycji poruszono również temat napięć na linii Stany Zjednoczone - Iran, jak również zwycięstwa opozycyjnego kandydata w wyborach na burmistrza Stambułu.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadzi: Grzegorz Ślubowski

Goście: dr Konrad Zasztowt (Uniwersytet Warszawski), Michał Baranowski (German Marshall Fund)

Data emisji: 24.06.2019

Godzina emisji: 17.28

DS/K.A

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Donald Trump odwołał atak na Iran. "Chodzi o wywarcie pewnej presji"

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2019 19:33
- To jest m.in. ta wyraźna logika prowadzonej strategii przez USA w tym regionie - mówi prof. Piotr Grochmalski z Akademii Sztuki Wojennej. Amerykanie byli gotowi do ataku odwetowego przeciw Iranowi, ale prezydent Donald Trump odwołał operację.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Gruzja: kolejny dzień antyrządowych manifestacji. Gruzini chcą dymisji szefa MSW

Ostatnia aktualizacja: 23.06.2019 22:41
Tysiące Gruzinów zgromadziło się w niedzielę wieczorem w centrum Tbilisi przed gmachem parlamentu. Demonstranci żądają dymisji szefa MSW Gieorgija Gaharii.
rozwiń zwiń