Słowenia poradziła sobie z koronawirusem. Ekspert: rząd wprowadził bardzo restrykcyjny lockdown

Ostatnia aktualizacja: 18.05.2020 19:41
- Słowenii udało się bardzo szybko zdusić liczbę zachorowań i faktycznie w ciągu ostatnich dwóch tygodni jest ona bardzo niska - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Marta Szpala z Ośrodka Studiów Wschodnich. Czy Słowenia jako pierwsze państwo z Europy wygrało walkę z koronawirusem?
Audio
  • Jan Paweł II, Chile, Słowenia (Jedynka/ Więcej świata)
Rząd słoweński w marcu zatrzymał transport publiczny i zamknął większość sklepów, aby spowolnić rozprzestrzenianie się COVID-19
Rząd słoweński w marcu zatrzymał transport publiczny i zamknął większość sklepów, aby spowolnić rozprzestrzenianie się COVID-19 Foto: IGOR KUPLJENIK/PAP/EPA

Premier Słowenii Janez Jansa ogłosił w ubiegłym tygodniu, że jego krajowi udało się ujarzmić koronawirusa i obwieścił koniec stanu epidemii. Od ostatniego piątku podróżni z Unii Europejskiej mogą już odwiedzać Słowenię bez konieczności odbywania kwarantanny. Słowenia myśli również o otwarciu 1 czerwca swojej granicy z Węgrami.

- Słowenii udało się bardzo szybko zdusić liczbę zachorowań i faktycznie w ciągu ostatnich dwóch tygodni jest ona bardzo niska. Są takie dni, kiedy w ogóle nie odnotowuje się nowych zachorowań - komentuje Marta Szpala. - Słowenia jest dwumilionowym krajem, w którym odnotowano 1400 zachorowań i 100 osób zmarło. Jeżeli spojrzymy na statystyki na milion mieszkańców, to zachorowań było dość dużo - dodaje jednak.

Trudna sytuacja ze względu na sąsiadów

Zdaniem ekspert Jedynki, "Słowenia była w bardzo trudnej sytuacji, ponieważ nie tylko leży między Włochami a Austrią, gdzie były źródła zachorowań w pierwszej fazie epidemii, ale przede wszystkim Słoweńcy zimowe wakacje spędzają we Włoszech i tam też spędzali te tygodnie, kiedy epidemia we Włoszech już była, a nie było żadnych restrykcji". 

Cel: uratować sezon turystyczny

Statystyki wskazywały, że liczba zakażonych obywateli Słowenii bardzo wzrosła około 10 dni po zakończeniu ferii zimowych.

- Skutkowało to tym, że rząd wprowadził bardzo radykalny lockdown, tj. zakaz poruszania się. Ta strategia przyniosła efekt - twierdzi Marta Szpala. - Chodziło o to, żeby jak najszybciej otworzyć kraj na turystów z Unii Europejskiej i żeby uratować sezon turystyczny, ponieważ Słowenia przeszła już bardzo poważną recesję po kryzysie finansowym w 2008 roku, kiedy bardzo wzrosło zadłużenie - słyszymy.

Ponadto w audycji:

- Według oficjalnych danych Jan Paweł II odbył 104 zagraniczne pielgrzymki. Podczas podróży zagranicznych Jan Paweł II odwiedził 130 krajów i około 900 miejscowości. Niektóre kraje odwiedził kilkakrotnie, m.in. Polskę, Francję, USA, Meksyk, Hiszpanię czy Portugalię. O znaczeniu papieskich podróży felieton Katarzyny Semaan i rozmowa z o. Stanisławem Tasiemskim (Katolicka Agencja Informacyjna).

- W liczącym 7 milionów mieszkańców Santiago wprowadzono całkowitą kwarantannę. Mieszkańcy chilijskiej stolicy nie mogą opuszczać miasta ani wychodzić z domu bez istotnego powodu. Wszystko to w związku z nagłym skokiem zakażeń w mieście. Felieton Adriana Bąka.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadził: Michał Strzałkowski

Goście: Marta Szpala (Ośrodek Studiów Wschodnich), o. Stanisław Tasiemski (Katolicka Agencja Informacyjna)

Data emisji: 18.05.2020

Godzina emisji: 17.29

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Prof. Miszczak: państwem, które najbardziej zyska na regulacji kryzysu po pandemii będą Niemcy

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2020 18:50
Zdaniem szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella po zakończeniu kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa pozycja Niemiec w Europie wzrośnie. Hiszpański polityk twierdzi, że niemiecka gospodarka najbardziej skorzysta na kłopotach innych państw Unii Europejskiej. - Uważam, że Niemcy wyjdą z tego kryzysu wzmocnione - mówi w "Więcej świata" prof. Krzysztof Miszczak. Czy Niemcy zdominują europejską ekonomię? 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bałtycka "bańka podróżnicza". Kinga Raś: nastawienie na ratowanie gospodarki

Ostatnia aktualizacja: 08.05.2020 18:40
- Jest to nastawione na ratowanie gospodarki i prewencyjnie zwalczanie kryzysu gospodarczego, który jest przewidywany w większym lub mniejszym wymiarze - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Kinga Raś z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych o bałtyckiej "bańce podróżniczej". Czy Litwa, Łotwa i Estonia ograniczą obostrzenia na swoich granicach?
rozwiń zwiń