Nowa siedziba dowodzenia US Army w Poznaniu. "Główne siły NATO przesunięte do Polski"

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2020 18:40
- Stajemy się głównym centrum funkcjonowania Amerykanów na wschodniej flance NATO - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Juliusz Sabak z portalu Defence24. Według oficjalnych informacji w Poznaniu powstanie Wysunięte Dowództwo V Korpusu US Army. Co to oznacza dla Polski?
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: michaeljung/shutterstock

Posłuchaj
21:39 PR1_MPLS 2020_09_11-17-28-48.mp3 Amerykańscy żołnierze w Polsce, Swiatłana Cichanouska, 19 lat od zamachów W USA, Grupa Wyszehradzka (Jedynka/Więcej świata)

- Poznań został oficjalnie wybrany na siedzibę wysuniętego stanowiska dowodzenia V Korpusu US Army - poinformowała na Twitterze Georgette Mosbacher, ambasador USA w Polsce. - Nie zwalniamy tempa. To bardzo ważny krok w naszej współpracy wojskowej! Wspólnie wzmocnimy bezpieczeństwo Polski i regionu - dodała.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak stwierdził, że "jest to bardzo dobra decyzja dla naszego bezpieczeństwa", w tym także dla państw wschodniej flanki NATO. - Dowództwo V Korpusu swoim zasięgiem będzie obejmowało nie tylko żołnierzy amerykańskich stacjonujących w Polsce, ale także na całej wschodniej flance NATO - tłumaczył szef MON.

Czym jest V Korpus?

- V Korpus oficjalnie rozwiązano wiele lat temu. Była to jednostka, która strzegła tzw. przesmyku Fuldy jeszcze w czasach zimnej wojny w Niemczech. Było to dowództwo ówczesnej wschodniej flanki NATO, czyli tej flanki stojącej między Niemcami Wschodnimi, a Zachodnimi - przybliża historię Juliusz Sabak.

Juliusz Sabak zauważa, że "jest to dowództwo, które zostało stworzone, ale tak naprawdę odtworzone". - Sam Korpus jest formacją umowną i tworzą go generalnie jednostki, które stacjonują w Europie Wschodniej i na wschodniej flance NATO w Niemczech. To dowództwo stanowi kolejny krok, ponieważ mamy już w Poznaniu Dowództwo I Dywizji Piechoty Amerykańskiej - słyszymy.

- Jest to oficjalne przesunięcie granicy wschodniej i głównych sił NATO z Niemiec na Wschód. Polska staje się, mówiąc umownie, takimi nowymi Zachodnimi Niemcami. Z naszej perspektywy Białoruś będzie tym Berlinem Wschodnim, natomiast Poznań staje się takim amerykański hubem - uważa Juliusz Sabak.

Co dalej?

Stworzenie w Poznaniu Wysuniętego Dowództwa V Korpusu USA jest pokłosiem umowy o wzmocnieniu trwałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce, którą podpisali 15 sierpnia sekretarz stanu Mike Pompeo i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Co jeszcze z niej wyniknie?

- Ta umowa reguluje w dużym stopniu stałe rotacyjne stacjonowanie sił amerykańskich, ale też utworzenie polsko-amerykańskiego centrum szkolenia bojowego, czyli dobrze wyposażonego poligonu w Drawsku Pomorskim. Dotyczy także rozlokowania jednostek lotnictwa - odpowiada ekspert Jedynki. -Stajemy się głównym centrum funkcjonowania Amerykanów na wschodniej flance NATO, a w zasadzie jak ja to mówię, na wschodnim froncie NATO. Pod względem obrony Sojuszu jesteśmy takim wschodnim przedmurzem - dodaje.

Czytaj również:

W audycji także:

- W Lublinie spotkanie na szczycie V4. Do stolicy regionu przyjechali przedstawiciele Grupy Wyszehradzkiej. Felieton Michała Strzałkowskiego.

- Zbliża się termin zgłaszania kandydatur do Nagrody im. Sacharowa, którą Parlament Europejski tradycyjnie przyznaje za zasługi w walce o prawa człowieka i o demokrację. Tym razem polscy europosłowie niezależni od orientacji politycznej mówią jednym głosem. Chodzi o Swiatłanę Cichanouską i białoruskie społeczeństwo. Rozmowa z prof. Tomaszem Grzegorzem Grosse z Uniwersytetu Warszawskiego.

- Mija 19 lat od zamachów na World Trade Center i Pentagon. Felieton Katarzyny Semaan.

***

Tytuł audycji: Więcej świata 

Prowadził: Paweł Lekki 

Goście: prof. Tomasz Grzegorz Grosse (Uniwersytet Warszawski), Juliusz Sabak (portal Defence24)

Data emisji: 11.09.2020

Godzina emisji: 17.28

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Europoseł PiS: amerykańskie wojska to jedyna realna gwarancja pokoju i bezpieczeństwa

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2020 19:32
- Oczekujemy od USA zwiększenia obecności jednostek wojskowych na terenie naszego kraju, ale nie wnikamy w kwestię, skąd te jednostki będą relokowane. Powodem jest to, że amerykańskie wojska to jedyna realna gwarancja pokoju i bezpieczeństwa - powiedział w Programie 1 Polskiego Radia europoseł PiS Karol Karski. W "Debacie Jedynki" wziął udział także Paweł Zalewski, poseł PO.
rozwiń zwiń