Ekspert: solidarna Unia może wpłynąć na działania Łukaszenki

Ostatnia aktualizacja: 06.10.2020 17:32
Ambasadorowie Polski i Litwy wyjechali z Białorusi na wyraźne życzenie tamtejszych władz. Również ambasadorowie Białorusi opuszczają Warszawę i Wilno. Bartosz Tesławski z portalu Na Wschodzie ocenia, że Mińsk starał się wykonać gest, który będzie najłagodniejszy biorąc pod uwagę wzajemne stosunki.
Spotkanie kanclerz Niemiec Angeli Merkel (L) z liderka białoruskiej opozycji Swietłaną Cichanouską (P)
Spotkanie kanclerz Niemiec Angeli Merkel (L) z liderka białoruskiej opozycji Swietłaną Cichanouską (P)Foto: PAP/EPA/Jesco Denzel

Szef MSZ Zbigniew Rau zakomunikował, że w porozumieniu z Europejską Służbą Działań Zewnętrznych i państwami członkowskimi UE podjęto decyzję o odwołaniu na konsultacje części ambasadorów akredytowanych na Białorusi. Podziękował jednocześnie "za solidarność wyrażoną z Polską i Litwą przez partnerów z UE".


Posłuchaj
18:20 WS 6-10-2020.mp3 Solidarna Unia spowoduje, że Łukaszenka będzie w swych działaniach ostrożniejszy (Więcej świata/Jedynka)

Polska i Litwa to kozły ofiarne polityki Białorusi

Bartosz Tesławski podkreśla, że strona polska i litewska starają się koordynować ich działania z partnerami europejskimi. Ekspert zwraca uwagę, że od początku protestów to Polska i Litwa stawiane są przez władze Białorusi na cenzurowanym, jeśli chodzi o szukanie winnych całej tej sytuacji. - W narracji Mińska protesty są przedstawiane, jako sterowane z Litwy i Polski - mówi gość Programu 1 Polskiego Radia.

Białoruś nie może zlekceważyć solidarnej Unii

Nawiązując do spekulacji, że w geście solidarności wszystkie państwa unii Europejskiej odwołają swych ambasadorów. Bartosz Tesławski przyznaje, że byłby to dyplomatycznie bardzo mocny sygnał, który pokazałby, że Unia jest zjednoczona. - Jeżeliby Łukaszenka zobaczył, że pogrywając sobie z Wilnem czy Warszawą wystawia się na konflikt z całą Wspólnotą, wówczas jego działania byłyby bardziej ostrożniejsze - przewiduje analityk. Nie jest jednak pewien, że takie działanie udałoby się skoordynować.

Ekspert zwraca uwagę, że działania białoruskiej opozycji, takie jak wizyta Swietłany Cichanouskiej w Berlinie i jej spotkanie z kanclerz Angelą Merkel mają na celu zwrócenie uwagi zachodniej opinii publicznej na wydarzenia na Białorusi.

Posłuchaj całej audycji, w której również:

Sekretarz Generalny NATO Jens Stoltenberg proponuje negocjacje pod auspicjami Turcji w sprawie walk o Górski Karabach. Azerbejdżan jest za, ale Armenia już nie. To już kolejna misja mediacyjna Stoltenberga - wcześniej zaangażował się w doprowadzenie do negocjacyjnego stołu zwaśnionych Turcji i Grecji. Czy NATO i jego szef są w stanie doprowadzić do wygaszenia tych regionalnych konfliktów? Felieton Katarzyny Semaan.

22. szczyt Unia Europejska-Ukraina jest pierwszym od wybuchu pandemii koronawirusa niewirtualnym szczytem dwustronnym zorganizowanym w Brukseli. Unię reprezentuje przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel, a Ukrainę - prezydent Wołodymyr Zełenski. W szczycie bierze również udział wysoki przedstawiciel UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josep Borrell. Rozmowa z Danielem Szeligowskim z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

Sześć osób zostało rannych podczas starć demonstrantów z milicją w stolicy Kirgistanu - Biszkeku. Kilkutysięczna manifestacja zorganizowana została w proteście przeciwko wynikom niedzielnych wyborów parlamentarnych. W opinii protestujących władze kraju dopuściły się wyborczego przekupstwa, w związku z czym opracowany został wniosek do państwowej komisji wyborczej, podpisany przez 12 opozycyjnych ugrupowań, o przeprowadzenie nowego głosowania. W demonstracji wzięli udział również opozycyjni politycy, znani w kraju artyści, piosenkarze i muzycy. W Kirgistanie już kilkakrotnie obalano władzę w wyniku ulicznych zamieszek. Czy tak może być i teraz? Kirgizi mówią o tzw. klątwie 61. Czworo poprzednich prezydentów zostało obalonych w wieku 61 lat. Obecny prezydent ma właśnie... 61 lat. Felieton Michała Strzałkowskiego.

***

Tytuł audycji: Więcej świata 

Prowadził: Michał Strzałkowski 

Goście: Bartosz Tesławski (portalu Na Wschodzie), Daniel Szeligowski (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych)

Data emisji: 30.09.2020

Godzina emisji: 17.31

ag


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Ekspert: Łukaszenka może nie dotrwać do końca kadencji

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2020 17:28
Kolejne państwa ogłaszają, że nie uznają Aleksandra Łukaszenki za prawomocnego prezydenta Białorusi. Do Unii Europejskiej, USA, Niemiec, Czech, Słowacji, Litwy, Szwecji, Danii i Polski dołączyła Kanada. Czy dni Aleksandra Łukaszenki jako prezydenta są policzone?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kinga Raś: zdaniem Macrona Łukaszenka powinien ustąpić

Ostatnia aktualizacja: 29.09.2020 18:40
- Emmanuel Macron potwierdził podczas konferencji prasowej w Wilnie, że zgadza się ze stanowiskiem litewskim, czyli nie uznaje Łukaszenki za prezydenta Białorusi - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Kinga Raś z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Jakie ustalenia zapadły podczas spotkania prezydentów Litwy i Francji?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekspert o sankcjach Unii przeciwko Białorusi: z Łukaszenką trzeba rozmawiać

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2020 20:30
Jest ostateczna zgoda w Unii Europejskiej na sankcje wobec białoruskiego reżimu. Wszystkie procedury zostały przyspieszone. Jeszcze w nocy dyplomaci sugerowali, że będą one sfinalizowane w przyszłym tygodniu. Na czarnej, unijnej liście jest 40 nazwisk. Wiadomo, że nie ma na niej Alaksandra Łukaszenki.
rozwiń zwiń