Dr Małgorzata Bonikowska: dopiero teraz odczujemy brexit

Ostatnia aktualizacja: 30.12.2020 19:00
- Wielka Brytania, wychodząc z Unii Europejskiej, wyszła z unii celnej i jednolitego rynku. W związku z tym nie będzie korzystać ze swobodnego przepływu osób, towarów, usług i kapitału - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Małgorzata Bonikowska z Centrum Stosunków Międzynarodowych. Na co powinniśmy przygotować się w związku z brexitem?
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: PAP/EPA/ANDY RAIN

1200_brexit_shutterstock.png
Izba Gmin poparła ratyfikację umowy z UE. Wcześniej zrobili to już przedstawiciele Wspólnoty
Posłuchaj
19:48 Jedynka/Więcej świata - 30.12.2020 Brexit, trzęsienia ziemi w Chorwacji, barszcz ukraiński, ustawa kościelna w Czarnogórze (Jedynka/Więcej świata)

Brytyjska Izba Gmin poparła projekt ustawy o przyszłych relacjach z UE, która implementuje do brytyjskiego prawa postanowienia umowy handlowej, obowiązującej od 1 stycznia 2021 roku. Wcześniej tę umowę podpisali: przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson.

- Na pewno dopiero teraz odczujemy brexit. Myślę, że nie zapomnimy o tym, ile to będzie oznaczało dodatkowych problemów, pomimo umowy. Oczywiście świetnie, że jest ta umowa, ponieważ wiemy, na czym stoimy, co jest dobre dla obu stron, ale dopiero teraz ją odczujemy - komentuje dr Małgorzata Bonikowska.


Europa tylko jednym z wektorów

Dr Małgorzata Bonikowska zauważa, że zgodnie z umową nie zostaną wprowadzone cła na towary i tym samym nie będzie podwyżek cen. - Ale ci, którzy eksportują czy importują, będą musieli wypełniać różnego rodzaju deklaracje, których wcześniej nie wypełniali. Z kolei polscy studenci, którzy chcieli wyjechać na uczelnię brytyjską w ramach programu Erasmus, już tego nie zrobią, ponieważ Wielka Brytania wyszła z Erasmusa i będzie uruchamiać własny globalny program wymiany edukacji. To też pokazuje symbolicznie, że Wielka Brytania może nie tyle odwraca się od Europy, ile teraz uważa, że Europa jest tylko jednym z wielu wektorów, na które będzie patrzeć - dodaje jednak dr Małgorzata Bonikowska.

Zdaniem Borisa Johnsona wyjście Wielkiej Brytanii z UE umożliwi bowiem Londynowi zawieranie kontaktów ze wszystkim na świecie. - Z punktu widzenia interesu Wielkiej Brytanii dopiero za kilka lat zobaczymy, czy to założenie będzie się sprawdzać i czy Brytyjczycy zrobili dobrze, decydując się na wyjście z UE. Z punktu widzenia funkcjonowania wewnątrz UE, nie zmienia się nic, natomiast w relacjach unijno-brytyjskich, czyli również polsko-brytyjskich, zasadniczo zmieni się kilka rzeczy - twierdzi ekspert Jedynki.

Paszporty, praca…

Dr Małgorzata Bonikowska zwraca uwagę na kwestię paszportów. Do tej pory mogliśmy udawać się do Wielkiej Brytanii na dowód osobisty, mimo że nie jest ona w strefie Schengen, natomiast paszporty będą już wymagane. Dużym wyzwaniem będzie również podejmowanie pracy w Wielkiej Brytanii.

- Ci, którzy są tam osiedleni i pracują, w większości zdecydowali, że zostają. 700 tys. Polaków wypełniło takie deklaracje, które są ku temu konieczne (nadal można je wypełnić - red.). Gorzej będzie z tymi osobami, które pracowały tam sporadycznie i w sposób nieregularny. Przede wszystkim Wielka Brytania odzyskała kontrolę nad ruchem między granicami, czyli pilnuje swoich granic, także jeżeli chodzi o migrację zarobkową - tłumaczy dr Małgorzata Bonikowska.

Dr Małgorzata Bonikowska wyjaśnia, że Wielka Brytania, opuszczając UE, wyszła również jednolitego rynku i unii celnej. - W związku z czym nie będzie korzystać, co jest zwycięstwem unijnych negocjatorów, z czterech swobód, tj. ze swobodnego przepływu osób, towarów, usług i kapitału. Warto o tym pamiętać, bo na co dzień nawet nie wiemy o istnieniu tych czterech swobód, tylko po prostu je odczuwamy - słyszymy,

- Na terytorium krajów unijnych, obecnie 27, możemy przemieszczać się bez skrępowania, robić bez problemów transakcje biznesowe i finansowe czy podejmować pracę bez konieczności starania się o zezwolenie. Wielka Brytania już nie jest częścią tego jednolitego rynku - dodaje dr Małgorzata Bonikowska.

Czytaj także:

Ponadto w audycji:

- W Chorwacji już trzeci dzień trzęsła się ziemia. Trzy silne wstrząsy ponownie nawiedziły rejony, które we wtorek zostały zdewastowane przez trzęsienie o magnitudzie 6,3. Przerażeni ludzie uciekali ze swoich domów. Są również zabici i ranni. O szczegółach Katarzyna Semaan.

- Wybrany w sierpniu parlament Czarnogóry przegłosował zapowiadane przez nowe proserbskie władze kraju poprawki do ustawy kościelnej. Dotychczasowa wersja tego aktu prawnego wywołała wielką irytację wśród członków wspólnoty serbskiej w Czarnogórze i wiernych Serbskiej Cerkwi Prawosławnej. Z ustawy usunięto zapisy, że wspólnoty religijne będą musiały przedstawić dowód własności majątku otrzymanego przed 1918 rokiem, kiedy Czarnogóra weszła w skład Królestwa Serbów, Chorwatów i Słoweńców. Rozmowa z Martą Szpalą z Ośrodka Studiów Wschodnich.

- Rosjanie zagarnęli Krym, a teraz sięgnęli po ukraińską zupę. Słynny francuski przewodnik kulinarny Michelin uznał barszcz ukraiński za "tradycyjne danie kuchni rosyjskiej" i znalazł się w samym środku sporu Moskwy z Kijowem, do kogo należy to danie. Materiał Pawła Buszko.

***

Tytuł audycji: Więcej świata 

Prowadził: Michał Strzałkowski

Goście: dr Małgorzata Bonikowska (Centrum Stosunków Międzynarodowych), Marta Szpala (Ośrodek Studiów Wschodnich)

Data emisji: 30.12.2020

Godzina emisji: 17.32

DS

Czytaj także

"Końca nie widać". Kiedy porozumienie między Wielką Brytanią a Unią Europejską?

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2020 13:15
- Wielka Brytania chce przede wszystkim odzyskać kontrolę nad własnym prawem. Jak podkreśla premier Johnson, nie po to Brytyjczycy wybrali odzyskanie tej kontroli w referendum, żeby teraz robić wszystko, co nakazuje Unia Europejska - powiedziała w Programie 1 Polskiego Radia Beata Płomecka, korespondentka w Brukseli.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pobrexitowa umowa handlowa. Dr Lewandowski: Brytyjczycy chcą odbudowy rybołówstwa

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2020 19:14
Trwają negocjacje Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii w sprawie pobrexitowej umowy handlowej. - W przypadku całego porozumienia, rybołówstwo jest kwestią dość niewielką, ale mającą bardzo duży wpływ - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Wojciech Lewandowski z Uniwersytetu Warszawskiego. Dlaczego konsensus dotyczący rybołówstwa jest tak istotny?
rozwiń zwiń