Inauguracja Joe Bidena. Wałkuski: towarzyszą jej nadzwyczajne środki bezpieczeństwa

Ostatnia aktualizacja: 19.01.2021 19:20
Już w środę (20.01) przed Kapitolem odbędzie się zaprzysiężenie nowego prezydenta USA Joe Bidena. - Środki bezpieczeństwa są większe niż zastosowano tutaj po atakach terrorystycznych 11 września - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Marek Wałkuski, korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie. Jak będzie wyglądać inauguracja prezydentury polityka Demokratów?
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS

shutterstock biden trump free trump biden free 1200.jpg
Inauguracja Joe Bidena. Irena Lasota: Trump organizuje swoje pożegnanie w tym samym czasie
Posłuchaj
19:52 Jedynka/Więcej świata - 19.01.2021 Przygotowania do inauguracji Joe Bidena, Karta Zasad Islamu we Francji, polityczne zawirowania we Włoszech, Parlament Europejski o szczepieniach przeciwko COVID-19 (Jedynka/Więcej świata)

- Na wszystkich mostach i dziesiątkach skrzyżowań stoją wojskowe ciężarówki i wozy. Są tam także uzbrojeni żołnierze Gwardii Narodowej. Inauguracji prezydentury Bidena towarzyszą nadzwyczajne środki bezpieczeństwa, m.in. z powodu tego, co wydarzyło się 6 stycznia - relacjonuje Marek Wałkuski.

Korespondent Polskiego Radia dodaje, że w Waszyngtonie widoczne są również siły wojskowe oraz policji. - Te środki bezpieczeństwa są większe niż zastosowano tutaj po atakach terrorystycznych 11 września - dodaje.

Protesty i pandemia

Czy w dniu zaprzysiężenia Joe Bidena w Waszyngtonie może dojść do manifestacji zwolenników Donalda Trumpa? - Nie sądzę. Nawet te manifestacje, które były zapowiadane na weekend, były bardzo niewielkie (…). Nie są tutaj planowane jakieś wielkie manifestacje - odpowiada krótko Marek Wałkuski.

- Sama inauguracja też będzie wyglądała całkowicie inaczej z powodu pandemii koronawirusa. Już wcześniej planowano, że nie będzie dużej liczby uczestników i Komitet Inauguracyjny Joe Bidena apelował do Amerykanów, żeby nie przybywali do Waszyngtonu, a do tego doszły te środki bezpieczeństwa. W związku z tym zamiast dziesiątek czy setek tysięcy uczestników ceremonii inauguracyjnych, wczoraj ustawiono na placu ciągnącym się od Kongresu do Pomnika Lincolna 200 tysięcy chorągiewek reprezentujących Amerykanów, którzy nie będą mogli wziąć udziału w tych ceremoniach - przekazuje korespondent Polskiego Radia.

Co w planie uroczystości?

Marek Wałkuski zauważa, że uroczystości odbędą z udziałem jedynie około 1000 osób. Wśród publiczności będą m.in. członkowie Kongresu, przedstawiciele administracji, dyplomaci oraz inni zaproszeni goście. - W porównaniu z tradycyjną inauguracją prezydentów Stanów Zjednoczonych, te uroczystości będą wyglądały całkowicie inaczej - słyszymy.

Wydarzenie będzie transmitowane przez stacje telewizyjne oraz platformy internetowe. - Jednym z tradycyjnych elementów uroczystości inauguracyjnych jest parada, która przez 2 godziny idzie Pennsylvania Avenue i przechodzi przed Białym Domem, gdzie zwykle ustawione są trybuny honorowe, skąd prezydent obserwuje paradę. W tym roku odbędzie się tylko jej niewielka część (…). Większość parady będzie wirtualna, tj. jej symboliczne elementy pojawią się w 50 amerykańskich stanach. Z kolei takie tradycyjne elementy jak festyn i koncerty, odbędą się wirtualnie - przybliża nam Marek Wałkuski.

Czytaj także:

Ponadto w audycji:

- We włoskim Senacie odbędzie się głosowanie nad wotum zaufania dla premiera Giuseppe Conte i jego rządu. Włochy znalazły się w kryzysie politycznym po wyjściu z koalicji rządzącej partii Italia Viva. Korespondencja Piotra Kowalczuka z Rzymu.

- Francuskie organizacje islamskie przyjęły Kartę Zasad Islamu, czyli deklarację, w której zobowiązały się do przestrzegania wartości Republiki. Dokument jest jednym ze sposobów na walkę z islamskim separatyzmem we Francji. O szczegółach Magdalena Skajewska.

- W Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat szczepień przeciw COVID-19. Rozmowa z dr. hab. Kamilem Zajączkowskim z Centrum Europejskiego Uniwersytetu Warszawskiego.

    ***

    Tytuł audycji: Więcej świata 

    Prowadził: Michał Strzałkowski

    Goście: Marek Wałkuski (korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie), dr hab. Kamil Zajączkowski (Centrum Europejskie Uniwersytetu Warszawskiego)

    Data emisji: 19.01.2021

    Godzina emisji: 17.32

    DS

    Czytaj także

    Marek Wałkuski: w USA dominuje poczucie szoku i zdumienia

    Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 18:44
    - Niemal wszyscy w Stanach Zjednoczonych, zarówno z prawej, jak i z lewej strony sceny politycznej, są w szoku i podkreślają, że tego typu sytuacja w USA jeszcze nie miała miejsca - mówi w Programie 1 Polskiego Radia o wczorajszych zamieszkach na Kapitolu Marek Wałkuski, korespondent PR w Waszyngtonie. Czy w stolicy Stanów Zjednoczonych jest już spokojnie?
    rozwiń zwiń

    Czytaj także

    Marek Wałkuski: impeachment Donalda Trumpa może bardzo głęboko podzielić Amerykę

    Ostatnia aktualizacja: 14.01.2021 19:13
    - Nawet Demokraci obawiają się, że taki proces prezydenta Trumpa na początku kadencji Joe Bidena mógłby zdominować to, czym żyje Ameryka - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Marek Wałkuski, korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie. Jak bardzo Demokraci i Republikanie są podzieleni w kwestii impeachmentu Donalda Trumpa?
    rozwiń zwiń