Zamach stanu w Mali. Dr hab. Kamil Zajączkowski: powtórzyła się sytuacja sprzed roku

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2021 19:16
W Mali wojsko aresztowało w poniedziałek prezydenta, premiera i ministra obrony tymczasowego rządu - poinformowały źródła dyplomatyczne i rządowe w tym kraju. Do aresztowań doszło wkrótce po tym, jak w gabinecie nastąpiły zmiany personalne.
Członkowie armii stoją na straży podczas spotkania delegacji mediatorów (ECOWAS) z wiceprezydentem pułkownikiem Assimim Goitą w sprawie kryzysu w Mali w Bamako
Członkowie armii stoją na straży podczas spotkania delegacji mediatorów (ECOWAS) z wiceprezydentem pułkownikiem Assimim Goitą w sprawie kryzysu w Mali w BamakoFoto: AMADOU KEITA / Reuters / Forum

mali prezydent forum 1200 .jpg
Przewrót wojskowy w Mali. Przedstawiciele najwyższych władz kraju aresztowani

Jak podaje Reuters, prezydent Ba N'Daou, premier Moctar Ouane i minister obrony Souleymane Doucoure zostali zabrani do bazy wojskowej w Kati niedaleko stolicy Bamako.
W składzie nowego gabinetu nie znalazł się m.in. minister spraw wewnętrznych i minister obrony. Nie podano przyczyn ich usunięcia. Zdaniem Associated Press zmiany w rządzie mogą świadczyć o podziałach wewnętrznych. Rząd tymczasowy utworzony po przewrocie wojskowym, który nastąpił dziewięć miesięcy temu, ma przygotować nowe wybory zaplanowane na luty przyszłego roku.


Posłuchaj
19:19 Jedynka/Więcej świata 26.05.2021.mp3 Zamach stanu w Mali, spotkanie Joe Bidena i Władimira Putina w Genewie (Więcej świata/Jedynka)

 

Zamach stanu w Mali w 2020 r. 

W Mali doszło już do zamachu stanu w sierpniu 2020 r. Wojsko dowodzone przez pułkownika Assimiego Goitę aresztowało wtedy prezydenta Ibrahima Boubacara Keitę i premiera Boubou Cisse, a na ulice miast wyjechały czołgi. Pucz z 2020 r. poprzedziły masowe protesty mieszkańców Mali niezadowolonych z korupcji, słabej sytuacji gospodarczej i sposobu radzenia sobie przez rząd z pandemią.

- Sytuacja w Mali jest niespokojna w zasadzie od 2012 roku, natomiast to, co się działo w poniedziałek i wtorek ma związek z tym, co się stało w tym kraju w 2020 roku. Obalono prezydenta Keitę, który doszedł do władzy w 2013 roku, także w wyniku zamachu wojskowego - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr hab. Kamil Zajączkowski z Centrum Europejskiego UW. - Pucz wyniósł na stanowiska m.in. prezydenta i premiera, którzy zostali obaleni kilka dni temu, więc można powiedzieć, że sytuacja się powtórzyła - dodaje ekspert. 

UE wpłynie na sytuację w Mali? 

Unia Europejska i kraje sąsiadujące z Mali potępiły działania junty wojskowej oraz domagają się natychmiastowego uwolnienia polityków. Misja ONZ w Mali (MINUSMA) zaapelowała w poniedziałek o "natychmiastowe i bezwarunkowe" uwolnienie prezydenta i premiera. We wpisie na Twitterze podkreślono, że "ci, którzy przetrzymują przywódców kraju, będą musieli odpowiedzieć za swoje czyny".

Czy Unia Europejska swoimi działaniami jest w stanie wpłynąć na sytuację w Mali? - Misja szkoleniowa UE nie przyniosła efektów. (...) Kwestie społeczne, ekonomiczne, korupcja, prowadzą do tego, że obecność europejska na razie nie przynosi rezultatów - ocenia ekspert Jedynki. - Konkludując, bym powiedział: potrzebne jest większe zrozumienie dla kwestii lokalnych i współdziałanie akcji militarnych z działaniami politycznymi, wzmocnienie instytucji państwa malijskiego - dodaje dr hab. Kamil Zajączkowski. 

Czytaj także:

Ponadto w audycji:

- Prezydenci Stanów Zjednoczonych i Rosji, Joe Biden i Władimir Putin, spotkają się 16 czerwca w Genewie - poinformował Biały Dom. Informację tę potwierdziła Moskwa. Agencje podkreślają, że szczyt odbędzie się w czasie rosnących napięć między Moskwą a Waszyngtonem. Przypominane są świadczące o stanowczości wobec Rosji zapowiedzi Bidena, według których amerykański prezydent oczekuje, aby Putin zaprzestał prób wpływania na wybory w USA, powstrzymał cyberataki na amerykańskie sieci internetowe, przestał zagrażać suwerenności Ukrainy i uwolnił uwięzionego krytyka Kremla Aleksieja Nawalnego. Więcej w rozmowie z Michałem Baranowskim z German Marshall Fund of the United States. 

- Białoruś. Aleksander Łukaszenka na spotkaniu w parlamencie z najważniejszymi białoruskimi politykami ostrzegł, że jego kraj będzie reagować surowo na wszelkie sankcje, gdyż Zachód nie pozostawia mu wyboru. Ostrzegł, że od Białorusi może rozpocząć się nowa wojna światowa. O szczegółach mówił Włodzimierz Pac. 

W Teheranie publikacja listy kandydatów uprawnionych do udziału w czerwcowych wyborach prezydenckich. W tle negocjacje wiedeńskie w sprawie nowego porozumienia nuklearnego Zachodu z Iranem. Więcej w felietonie Michała Strzałkowskiego. 

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

***

Tytuł audycjiWięcej świata 

Prowadziła: Magdalena Skajewska

Goście: Michał Baranowski (German Marshall Fund of the United States), dr hab. Kamil Zajączkowski (Centrum Europejskie UW)

Data emisji: 26.05.2021

Godzina emisji: 17.32

IAR/ans