Dr Kowalski: zwiększenie sankcji na Białoruś spowoduje jej większe uzależnienie od Rosji

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2021 19:51
Przedstawiciele Polski, Litwy i Łotwy mówili w Parlamencie Europejskim, że Białoruś wykorzystuje migrantów i zagraża bezpieczeństwu oraz stabilności Unii. Podczas posiedzenia komisji spraw zagranicznych odbyła się debata na temat sytuacji na granicy zewnętrznej Wspólnoty i wojny hybrydowej przeciwko Unii oraz krajom członkowskich.
Aleksander Łukaszenka
Aleksander ŁukaszenkaFoto: Sasa Dzambic Photography/Shutterstock

Granica z Białorusią 1200 Forum.jpg
"To nie dzieje się w Polsce, tylko na Białorusi". Mateusz Wyrwich o sytuacji na granicy

Czy będą kolejne sankcje? 

Unia Europejska popiera działanie państw członkowskich i ostro krytykuje reżim Alaksandra  Łukaszenki. Na Litwę pojechali funkcjonariusze Frontexu, w celu wsparcia litewskich funkcjonariuszy.  

- Łukaszenka próbuje zastosować wariant turecki polegający na tym, że należy dać pieniądze, znieść sankcje, a on w zamian nie będzie wysyłać ludzi. UE nie może się na to zgodzić i te wszystkie działania, które są na Litwie, Łotwie i w Polsce mają doprowadzić do tego, żeby takie wydarzenia nie miały miejsca - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Paweł Kowalski z Uniwersytetu SWPS. - Możliwe, ze UE będzie nakładała dalsze sankcje na przedstawicieli reżimu białoruskiego, ograniczając im możliwości finansowania podróży do Europy - uważa ekspert. 


Posłuchaj
20:40 Jedynka/Więcej świata.mp3 Sytuacja na Białorusi/ przygotowania do wspólnych, rosyjsko-białoruskie manewrów Zapad 2021 (Więcej świata/Jedynka)

 

Sankcje gospodarcze 

Unia Europejska, wprowadzając po raz pierwszy w historii sankcje sektorowe wobec Mińska, uderza bezpośrednio w najbardziej dochodowe dla Białorusi gałęzie eksportu. - Zwiększenie sankcji na Białoruś może doprowadzić do większego uzależnienia jej od Rosji - uważa dr Kowalski. - Jeżeli dzisiaj jesteśmy na takim etapie, że Białoruś jest tylko i wyłącznie emanacją Rosji, to można posunąć się dalej, żeby coś takiego zrobić. Obserwując i patrząc, co Łukaszenka robi ze swoimi obywatelami, którzy mają silne powiązania z Europą - dodaje. 

Prawie miliard dolarów wsparcia

W ramach ogłoszonego na początku sierpnia programu wsparcia w obliczu pandemii Białoruś otrzymała 23 sierpnia dostęp do rezerw SDR (specjalnych praw ciągnienia) o równowartości 923 mln dol. Środki są wydzielane państwom członkowskim proporcjonalnie do ich kwoty w Międzynarodowym Funduszu Walutowym z ogólnej puli 650 mld USD. 

- MFW nie jest związany bezpośrednio z Europą, jest instytucją światową i tego typu działania organizacji międzynarodowych są stosowane - mówi gość audycji. - Łukaszenka prawdopodobnie przejmie znaczną część tych funduszy, ale też będzie musiał się z części rozliczyć i część ludzi otrzyma szczepionki i inną pomoc. Fundusz walutowy nie jest europejską instytucją i nie ma obowiązku grania z UE - dopowiada. 

Czytaj także:

Ponadto w audycji:

- Trwają przygotowania do wspólnych, rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad 2021, Kulminacja działań zapowiedziana jest na 10-16 września, ale już teraz wojska organizują się na kilkunastu poligonach. Gościem audycji był Jakub Palowski z portalu  Defence24. 

- Na ile Ukraina może wciąż liczyć na wsparcie Stanów Zjednoczonych w konflikcie z Rosją i separatystami na wschodzie kraju - reakcje po spotkaniu prezydenta USA Joe Bidena z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Korespondencja Pawła Buszki. 

- Jaką naprawdę wartość bojową ma broń i pozostawiony w Afganistanie sprzęt, którym chwalą się talibowie - ile go jest i w jakim stopniu nadaje się do użytku? Felieton Magdaleny Skajewskiej. 

***

Tytuł audycjiWięcej świata 

Prowadził: Michał Strzałkowski 

Goście: dr Paweł Kowalski (Uniwersytet SWPS), Jakub Palowski (Defence24.pl)

Data emisji: 2.09.2021

Godzina emisji: 17.32

IAR/ans