Analityk: wysocy rangą urzędnicy nie dostrzegają roli Gazpromu w wywołaniu kryzysu na rynku energii w UE

Ostatnia aktualizacja: 21.10.2021 20:31
W Brukseli, na dwudniowym posiedzeniu Rady Europejskiej, spotkali się przywódcy państw UE, którzy rozmawiają o COVID-19, transformacji cyfrowej, cenach energii, migracji i stosunkach zewnętrznych. - To po części Gazprom swoimi wieloletnimi działaniami doprowadził do obecnej sytuacji na rynku gazu - mówi Daniel Czyżewski, analityk.
Budowa Nord Stream 2. Zdjęcie ilustracyjne
Budowa Nord Stream 2. Zdjęcie ilustracyjneFoto: Maximillian cabinet/Shutterstock

nord stream 1200 shutterstock.jpg
"Nord Stream 2 nie może być certyfikowany". Szef ukraińskiego koncernu złożył wniosek do niemieckiego regulatora

W lecie, kiedy zazwyczaj zapełnia się magazyny gazu, Gazprom zużywał ich zasoby do zapewnienia dostaw bieżących. - A mieliśmy specyficzną sytuację, bo w wyniku warunków pogodowych, w tym dużej liczby dni bezwietrznych, gazu zużywano więcej niż zazwyczaj - wyjaśnia Daniel Czyżewski.


Posłuchaj
18:40 Jedynka-21-10-2021-wiecej-świata.mp3 Gazprom manipuluje cenami gazu na rynku europejskim (Więcej świata/Jedynka)

 

Gość Programu 1 Polskiego Radia zwraca uwagę, że gdyby Gazprom chciał zarobić na kryzysie, jaki w Europie zapanował na rynku gazu w związku z odbiciem postpandemicznym, to uruchomiłby wszystkie moce, wszystkie gazociągi. A wiadomo, że tak nie jest, a niektóre wręcz są puste. - Wygląda to na szantaż, żeby Unia Europejska szybciej zatwierdziła certyfikację Nord Streamu, żeby szybciej przesyłać nim gaz, którego potrzebuje Unia - mówi.

Analityk wskazuje, że wielu wysokich rangą urzędników Unii nie widzi roli Gazpromu w kryzysie na rynku energii. Wskazuje, że Frans Timmermans uważa, iż Rosja nie wywiera presji na gazowy rynek Europy ani nim nie manipuluje. Zdaniem Daniela Czyżewskiego rynek pozwoleń na emisję CO2 powinien być zrewidowany, bo to wzrost opłat za emisję powoduje wzrost cen prądu. A takie pozwolenia muszą mieć również elektrownie gazowe, co - paradoksalnie - spowodowało, że ceny prądu na Zachodzie są wyższe niż w spalającej w elektrowniach węgiel Polsce.

Czytaj także:

W audycji także:

Ludobójstwo w prowincji Sinciang musi się skończyć, Chiny muszą także zaprzestać nadużyć w Tybecie i nękania Tajwanu, oświadczył nominowany przez prezydenta Joe Bidena na ambasadora USA w Chinach Nicholas Burns przed komisją spraw zagranicznych Senatu USA. 65-letni Burns jest zawodowym dyplomatą, byłym ambasadorem USA przy NATO. Felieton Magdaleny Skajewskiej.

W kwaterze głównej NATO dwudniowe spotkanie Rady Północnoatlantyckiej (NAC) na szczeblu ministrów obrony. Wśród tematów polityka odstraszania i obrony Sojuszu, współpraca z Unią Europejską. Spotkanie odbywa się w kontekście wznowienia napięć dyplomatycznych między NATO a Rosją. Rozmowa z dr. Wojciechem Lorenzem z PISM

10 lat temu libijscy rebelianci zamordowali rządzącego tym krajem od 1969 roku Muammara Kaddafiego. Śmierć rządzącego przez ponad 40 lat dyktatora zwieńczyła ośmiomiesięczne walki, w których siły antyreżimowe były wspierane przez interwencję NATO. Obalenie dyktatury, zamiast pozytywnych zmian, przyniosło jednak wieloletnią wojnę domową, w której wyniku Libia - z najprężniejszej gospodarki Afryki Północnej i naftowego potentata - przekształciła się w państwo upadłe, w którym najbardziej dochodowym zajęciem jest przemyt migrantów. Felieton Michała Strzałkowskiego.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadził: Paweł Lekki

Goście: Daniel Czyżewski (analityk portalu energetyka 24.com), dr Wojciech Lorenz (PISM)

Data emisji: 21.10.2021

Godzina emisji: 17.32

ag